
Kanada rozegra swój pierwszy mecz 1/16 finału w Stanach Zjednoczonych - Zdjęcie: AP
Mistrzostwa Świata w 2026 roku będą kamieniem milowym w historii światowej piłki nożnej, ponieważ po raz pierwszy liczba uczestniczących drużyn wzrośnie z 32 do 48. Ta zmiana wprowadza zupełnie nowy format, w tym 1/16 finału – dodatkową rundę pucharową bezpośrednio po fazie grupowej.
Zwiększ bonus
Wraz ze wzrostem skali turnieju, łączna liczba meczów na Mistrzostwach Świata 2026 wzrosła do 104, czyli o 40 więcej niż w poprzednim formacie. Sama 1/16 finału będzie obejmować łącznie 16 meczów fazy pucharowej.
Według Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA), wszystkie drużyny biorące udział w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej 2026 otrzymają 1,5 miliona euro. Ma to pokryć koszty przygotowań do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026. Dodatkowo, drużyny, które odpadną z fazy grupowej, otrzymają dodatkowe 9 milionów euro. Zatem sam udział w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Ameryce Północnej automatycznie zapewni drużynom łącznie 10,5 miliona euro w nagrodach pieniężnych.
Za awans do 1/16 finału zarobią dodatkowe 2 miliony euro. Jeśli awansują dalej, otrzymają dodatkowe 4 miliony euro. To niezwykle znacząca kwota na reinwestowanie i rozwój krajowej piłki nożnej, zwłaszcza w krajach rozwijających się.
Kanada - pierwszy kraj-gospodarz, który musiał grać poza swoim terytorium.
Meczem otwierającym ten historyczny turniej będzie starcie Kanady z Republiką Południowej Afryki, które odbędzie się na stadionie SoFi (Los Angeles, USA) o godzinie 2:00 w nocy, 29 czerwca.
Mecz ten ma szczególne znaczenie, ponieważ Kanada – jeden z trzech współgospodarzy – została pierwszym krajem-gospodarzem w historii Mistrzostw Świata, który rozegrał mecz poza własnymi granicami, zajmując drugie miejsce w grupie B po niewielkiej porażce 1:2 ze Szwajcarią .
Pomimo konieczności podróży do Stanów Zjednoczonych, drużyna trenera Jessego Marscha jest nadal uważana za nieco lepszą dzięki dobrze zbilansowanemu składowi i intensywnej grze. Styl gry Kanadyjczyków opiera się w dużej mierze na szybkości i ofensywie na obu skrzydłach, z wyróżniającymi się zawodnikami, takimi jak Tajon Buchanan i Alistair Johnston. W ataku napastnik Jonathan David jest w dobrej formie, strzelił 3 gole od początku turnieju i jest gotowy ukarać przeciwników za wszelkie błędy.
Jednak Kanada stoi w obliczu znacznych strat kadrowych. Pomocnik Ismael Kone jest zdecydowanie poza grą z powodu kontuzji, a dostępność Stephena Eustaquio i Alfiego Jonesa pozostaje niepewna. Największą nadzieją kanadyjskich kibiców jest obecnie powrót z ławki rezerwowych gwiazdy Alphonso Daviesa po kontuzji ścięgna udowego.
Bliskie spotkanie
Tymczasem RPA weszła do tej rundy jako prawdziwy „czarny koń” Grupy A. Pod okiem doświadczonego trenera Hugo Broosa, zaprezentowała niezwykle pragmatyczny i zdyscyplinowany styl gry. Po porażce 0:2 z Meksykiem w meczu otwarcia, RPA zremisowała 1:1 z Czechami i wygrała 1:0 z Koreą Południową, co pozwoliło jej po raz pierwszy wyjść poza fazę grupową.
Jeśli chodzi o kadrę, Republika Południowej Afryki powita z powrotem kluczowego pomocnika Teboho Mokoenę po jego zawieszeniu. Jego obecność znacząco wzmocni linię pomocy. Jednak nadal nie będzie mógł skorzystać z Themby Zwane z powodu zawieszenia w meczu otwarcia. Styl gry Republiki Południowej Afryki opiera się na solidnej, głębokiej defensywie, prowadzonej przez bramkarza Ronwena Williamsa.
Przewiduje się, że będzie to niezwykle zacięty mecz z niewielką ilością miejsca. Kanada, jako faworyt, niewątpliwie przejmie inicjatywę i będzie naciskać od samego początku. Musi jednak szczególnie uważać na ostre kontrataki RPA. Jeśli atak Kanady, a zwłaszcza Jonathan David, trafi do siatki na wczesnym etapie, impas zostanie przełamany.
Z drugiej strony, jeśli mecz będzie się przeciągał, a RPA utrzyma dotychczasową formę, może łatwo doprowadzić do dogrywki lub ryzykownej serii rzutów karnych.
Kanada pokona RPA.

Ekspert Doan Minh Xuong
Oto ocena eksperta Doana Minh Xuonga w wywiadzie dla gazety Tuoi Tre przed pierwszym meczem 1/16 finału pomiędzy gospodarzami, Kanadą, a Republiką Południowej Afryki. Oto analiza Doana Minh Xuonga:
„To dość wyrównany mecz i bardzo trudny do przewidzenia. Dwie drużyny z drugiego miejsca zmierzą się ze sobą i zaprezentują podobny poziom umiejętności. Szkoda jednak, że Kanada straciła przewagę własnego boiska, zajmując drugie miejsce w grupie. Spotkanie z RPA na stadionie SoFi (Los Angeles, USA) niekoniecznie jest złą rzeczą, ponieważ Kanada może nie być pod tak dużą presją. Tymczasem RPA, która po raz pierwszy awansowała poza fazę grupową, w zasadzie pozbyła się ciężaru psychologicznego i prawdopodobnie zagra lepiej. Zapowiada się więc emocjonujący mecz”.
Miejmy nadzieję, że grając przeciwko niezbyt silnej drużynie gospodarzy, takiej jak Kanada, RPA będzie mogła pokazać pełnię swojego potencjału. Po porażce 0:2 z Meksykiem w meczu otwarcia, RPA zremisowała 1:1 z Czechami, a następnie pokonała Koreę Południową 1:0 w meczu finałowym, zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej rundy. Zwycięstwo nad Koreą Południową było „wybawieniem” dla RPA, ponieważ w rzeczywistości Korea Południowa grała jak kurczak bez głowy, z lękiem przed porażką, co ostatecznie doprowadziło do jej porażki. Trener Hong Myung Bo nie przygotował dobrze zawodników z Korei Południowej pod względem mentalnym.
Tymczasem Kanada jest na dobrej drodze do awansu po raz pierwszy poza fazę grupową. Utrata pomocnika Ismaela Kone, który złamał nogę w drugim meczu z Katarem, była ciosem dla kanadyjskiej drużyny, ponieważ był kluczowym zawodnikiem w ich stylu gry. Jednak trener Jesse Marsch najwyraźniej znalazł skutecznego zastępcę. Pomimo porażki 1:2 ze Szwajcarią w ostatnim meczu fazy grupowej, Kanada z każdym meczem gra coraz lepiej. Na szczególną uwagę zasługuje znakomity występ Jonathana Davida, napastnika, który strzelił 3 gole od początku turnieju.
Z ich nowoczesnym stylem gry, myślę, że nawet bez atutu własnego boiska, Kanada pokona RPA 2:1, zapisując tym samym kolejny kamień milowy w historii swojego futbolu. RPA ma solidną obronę i bardzo silnego ducha walki, ale to wciąż za mało, by pokonać Kanadę.
Źródło: https://tuoitre.vn/canada-nam-phi-mo-man-vong-dau-lich-su-100260628124416264.htm





























































