Według Mirror , Manchester United jest bliski pozyskania Matheusa Cunhy z Wolverhampton Wanderers za kwotę sięgającą 62,5 mln funtów w letnim oknie transferowym 2025 roku.
Brazylijskiego piłkarza okrzyknięto „nowym Erikiem Cantoną” ze względu na jego umiejętność wywierania znaczącego wpływu zarówno na boisku, jak i poza nim, w momencie gdy Manchester United rozpaczliwie potrzebuje nowej ikony, która poprowadzi zespół z powrotem na szczyt.
Były piłkarz Chris Waddle słusznie porównuje Cunhę do legendarnego Erica Cantony. Cantona, sprowadzony do Manchesteru United z Leeds w 1992 roku za jedyne 1,2 miliona funtów przez Sir Alexa Fergusona, stał się katalizatorem, który doprowadził Manchester United do pierwszego tytułu mistrza Premier League w 1993 roku, po 26 latach oczekiwania. Waddle uważa, że Cunha może być równie przełomowy, pod warunkiem, że znajdzie się w odpowiednim otoczeniu i otrzyma niezbędne wsparcie ze strony zespołu.
Cunha ma silną osobowość. Może ci się spodobać |
„Cunha to zawodnik, który potrafi tchnąć nowe życie w drużynę, która ma problemy. Ma silną osobowość, czasem trochę porywczy, ale właśnie tego potrzebują duże kluby, takie jak United. Wolves to dobra drużyna, ale Cunha ewidentnie potrzebuje lepszej pozycji, a United to miejsce, w którym może osiągnąć szczyt” – skomentował Waddle.
Waddle podkreślił jednak, że sam Cunha nie wystarczy, aby pomóc United powrócić do złotej ery. Uważa, że drużyna potrzebuje 4-5 kolejnych transferów wysokiej jakości, a także gruntownej przebudowy składu, aby zmniejszyć koszty wynagrodzeń i pozbyć się zawodników, którzy już nie spełniają oczekiwań. Ten proces przebudowy może potrwać kilka lat i wymaga cierpliwości zarówno ze strony zarządu, jak i kibiców.
25-letni Cunha rozegrał imponujący sezon w Wolves, prezentując swoje indywidualne umiejętności, inteligentną grę i ofensywne nastawienie. Jego imponujące występy przykuły uwagę menedżera Rubena Amorima, który przygotowuje się do swojego pierwszego okna transferowego jako trener Manchesteru United. Amorimowi powierzono zadanie gruntownej przebudowy starzejącego się i pozbawionego inspiracji składu klubu.
Co więcej, Waddle odrzucił również pomysł ponownego podpisania kontraktu z Paulem Pogbą – który jest obecnie wolnym agentem po odbyciu kary za doping. Argumentował, że Pogba nie jest już tym samym zawodnikiem, co kiedyś, i że inwestowanie w niego byłoby zbyt ryzykowne.
Źródło: https://znews.vn/cantona-moi-sap-gia-nhap-mu-post1552235.html






