Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pilna potrzeba przywrócenia przepływu danych cyfrowych.

Informacja, że ​​99% danych o zachowaniach cyfrowych Wietnamczyków znajduje się w ekosystemach zagranicznych platform, podniesiona przez przedstawiciela Zgromadzenia Narodowego podczas dyskusji nad projektem ustawy o transformacji cyfrowej, zaostrzyła debatę parlamentarną i wywołała zaniepokojenie społeczne.

Bộ Khoa học và Công nghệBộ Khoa học và Công nghệ06/12/2025

W czasach, w których dane uważane są za „siłę życiową” gospodarki cyfrowej, odpływ tego podstawowego zasobu poza granice kraju pokazuje, że Wietnam stoi w obliczu poważnych wyzwań dotyczących suwerenności cyfrowej i konkurencyjności krajowych przedsiębiorstw.

Czerwony alert dotyczący suwerenności cyfrowej.

Dyskusja na temat ustawy o transformacji cyfrowej (po południu 1 grudnia) podczas 15. sesji Zgromadzenia Narodowego stanowiła jedno z najostrzejszych ostrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa danych. Przedstawiciel Zgromadzenia Narodowego, Pham Trong Nhan (delegacja z Ho Chi Minh City), otwarcie wskazał na alarmującą rzeczywistość, w której aż 99% danych o cyfrowych zachowaniach Wietnamczyków, od podróży i zakupów po rozrywkę i konsumpcję, znajduje się w ekosystemach zagranicznych korporacji. To stawia wietnamskie firmy w sytuacji „głodu danych”, kluczowego elementu szkolenia sztucznej inteligencji, opracowywania algorytmów i personalizacji usług. Według przedstawiciela Phama Tronga Nhana, w wyścigu technologicznym wietnamskie firmy „muszą działać na cudzym terytorium”. Gdy dane nie są własnością Wietnamu i nie są przez niego zarządzane, wszelkie wysiłki na rzecz rozwoju krajowej platformy cyfrowej tracą na znaczeniu. „Bez wietnamskich danych nie ma wietnamskiej sztucznej inteligencji” – podkreślił przedstawiciel Zgromadzenia Narodowego, Pham Trong Nhan.

Cấp bách giành lại dòng chảy dữ liệu số - Ảnh 1.

Dane są „siłą napędową” cyfrowej transformacji w firmach. Zdjęcie: Pham Hung

W gospodarce cyfrowej każde przejście od konsumpcji do produkcji opiera się na analizie danych. Bez danych firmy nie mogą rozwijać nowych modeli biznesowych, szkolić sztucznej inteligencji, optymalizować algorytmów ani konkurować na rynku coraz bardziej zaawansowanym technologicznie. Obecnie, od zwyczajów zakupowych online po zachowania związane z rozrywką, od rezerwacji przejazdów i zamawiania jedzenia po płatności elektroniczne, platformy transgraniczne są w stanie gromadzić, przechowywać i analizować dane użytkowników wietnamskich w obszarach, do których krajowe firmy mają ograniczony dostęp. Aplikacje krajowe mają ograniczone możliwości konkurencyjne nie tylko ze względu na ograniczenia kapitałowe lub technologiczne, ale także z powodu braku „paliwa danych” niezbędnego do działania. Argument przedstawiony przez przedstawiciela Zgromadzenia Narodowego Phama Tronga Nhana – „bez wietnamskich danych nie ma wietnamskiej sztucznej inteligencji” – trafnie odzwierciedla bierną postawę wietnamskich firm w wyścigu technologicznym.

Dane są „siłą napędową” transformacji cyfrowej. Dla firm brak danych oznacza utratę konkurencyjności: brak możliwości rozwoju usług cyfrowych, trudności w rozwoju e-commerce i ograniczenia innowacji. Rząd musi zdecydowanie odejść od mentalności „zarządczej” na rzecz „kreatywnej i wiodącej”, ustanawiając przejrzyste ramy prawne i chroniąc prawa własności danych firm.

Dr Mac Quoc Anh – Wiceprezes i Sekretarz Generalny Stowarzyszenia Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Hanoi

Uzależnienie od danych dotyka nie tylko firmy technologiczne, ale także sektor e-commerce, logistykę, finanse, bankowość i handel detaliczny. Krajowe firmy e-commerce zdają sobie sprawę, że mogą dotrzeć do klientów jedynie za pośrednictwem bram danych zagranicznych korporacji, co wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. W przypadku reklam opartych na platformach zagranicznych, dane z analizy zachowań użytkowników są również blokowane, przez co krajowe firmy, niczym „kierowcy z zawiązanymi oczami”, nie są w stanie w pełni zrozumieć własnych klientów.

Opierając się na doświadczeniu praktycznym, pan Le Van Tri – prezes firmy logistycznej – szczerze stwierdził, że wietnamskie firmy ścigają się o szybkość, ale brakuje im niezbędnego paliwa. „Chcemy unowocześniać nasze usługi, aby lepiej służyć Wietnamczykom, ale dane o zachowaniach klientów znajdują się poza Wietnamem. Aby dotrzeć do wietnamskich klientów, wietnamskie firmy muszą uiszczać opłaty na rzecz zagranicznych platform. To nierówność od samego początku” – wyjaśnił pan Le Van Tri.

Z perspektywy małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), dr Mac Quoc Anh – wiceprezes i sekretarz generalny Stowarzyszenia Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Hanoi – uważa, że ​​dane są kluczowym elementem gospodarki cyfrowej, a mimo to ponad 90% wietnamskich firm ich nie posiada. Brak danych uniemożliwia firmom ekspansję na rynki zbytu, rozwój handlu elektronicznego, wdrażanie sztucznej inteligencji czy automatyzację. Według dr. Mac Quoc Anha utrata danych oznacza utratę szans na przełom, a w konsekwencji spowolnienie całej gospodarki.

Z perspektywy międzynarodowego eksperta, Joseph P. Whitlock, prezes Global Data Alliance, ostrzega, że ​​ograniczony dostęp do danych stawia krajowe firmy w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej i uzależnia je od technologii zagranicznych. Nawet organy regulacyjne napotykają trudności, gdy dane są rozproszone poza sferą cyfrową, co prowadzi do wzrostu kosztów monitorowania i operacyjnych.

Co bardziej niepokojące, odpływ danych niesie ze sobą również zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Analiza zachowań dziesiątek milionów obywateli przez zagraniczne korporacje znacząco wpływa na zdolność Wietnamu do samodzielnego kształtowania polityki, ochrony rynku i radzenia sobie z kryzysami. Właśnie dlatego opinia publiczna jest szczególnie zaniepokojona.

Niezbędna jest krajowa strategia danych i ujednolicone ramy prawne.

Wypływ danych behawioralnych Wietnamczyków za granicę nie jest już tylko kwestią techniczną czy zarządczą, ale kwestią strategii narodowej. Od Zgromadzenia Narodowego po przedsiębiorstwa, od ekspertów po opinię publiczną, wszyscy wyraźnie widzą, że jeśli Wietnam wkrótce nie podejmie działań, gospodarka cyfrowa będzie rozwijać się na niezrównoważonych fundamentach, a wietnamskie firmy znajdą się w niekorzystnej sytuacji nawet na własnym podwórku.

Wielu deputowanych Zgromadzenia Narodowego zwróciło uwagę, że publiczna infrastruktura cyfrowa Wietnamu, od identyfikacji cyfrowej i płatności po udostępnianie danych i platformy chmurowe, nie spełnia jednolitych standardów. Poseł Be Trung Anh (delegacja Cao Bang) ostrzegł, że jeśli ta sytuacja się utrzyma, wszelkie wysiłki w zakresie transformacji cyfrowej zakończą się fiaskiem, ponieważ dane są niespójne w różnych lokalizacjach, nie mają wspólnego połączenia i nie są w stanie tworzyć zagregowanej wartości. Poseł Nguyen Tam Hung (delegacja Ho Chi Minh) zaproponował, aby usługi w ramach publicznej infrastruktury cyfrowej były przejrzyste, wolne od monopoli i podlegały niezależnemu nadzorowi. W przeciwnym razie może pojawić się ryzyko „prywatyzacji korzyści i uspołecznienia kosztów” w projektach transformacji cyfrowej, co doprowadzi do zakłóceń na rynku.

Na poziomie strategicznym, zastępca szefa Departamentu Polityki i Strategii Komitetu Centralnego, Pham Dai Duong, stwierdził, że dane powinny być traktowane jako zasób narodowy, równoważny ziemi lub minerałom. Podkreślił, że ochrona danych to ochrona suwerenności narodowej, a Wietnam musi posiadać oba filary: potencjał techniczny do opanowania infrastruktury oraz ramy prawne chroniące własność, zarządzanie i udostępnianie danych. Przepisy muszą zmieniać się równie szybko, jak technologia, w przeciwnym razie staną się przestarzałe natychmiast po ich uchwaleniu.

W odpowiedzi na pilne potrzeby rzeczywistości, minister nauki i technologii Nguyen Manh Hung potwierdził, że ustawa o transformacji cyfrowej musi stać się „ujednoliconym prawem ramowym”, łączącym administrację cyfrową, gospodarkę cyfrową i społeczeństwo cyfrowe, a także przezwyciężającym obecną fragmentację. Minister ostrzegł, że jakiekolwiek opóźnienie zakłóci krajową infrastrukturę danych od samego początku, stawiając Wietnam w niekorzystnej sytuacji w rywalizacji technologicznej.

Projekt ustawy jest finalizowany w celu nałożenia na platformy transgraniczne obowiązku przestrzegania przepisów wietnamskich, w tym przechowywania danych użytkowników wietnamskich na terytorium Wietnamu, udostępniania zagregowanych danych na żądanie organów regulacyjnych oraz zapewnienia bezpieczeństwa informacji. Dane wietnamskie muszą być przetwarzane zgodnie z prawem wietnamskim. Jest to zasada mająca na celu ochronę bezpieczeństwa cyfrowego i długoterminowych interesów. Oprócz budowania ram prawnych, Wietnam promuje również rozwój krajowej infrastruktury danych, w tym dużych centrów danych, krajowych platform przetwarzania w chmurze i współdzielonych repozytoriów danych dla agencji rządowych. Oczekuje się, że w nadchodzących latach Wietnam zbuduje również klastry technologii big data i platformy cyfrowe „make-in-Vietnam”, zdolne do analizy, przetwarzania i odtwarzania wartości danych w kraju. Będzie to kluczowy czynnik w budowaniu krajowego ekosystemu danych i wspieraniu wietnamskich przedsiębiorstw w odzyskiwaniu przewagi konkurencyjnej na rynku krajowym.

Według gazety Economic and Urban.

Źródło: https://mst.gov.vn/cap-bach-gianh-lai-dong-chay-du-lieu-so-197251206220716921.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dumny z bycia Wietnamczykiem

Dumny z bycia Wietnamczykiem

Pewnego niedzielnego poranka nad jeziorem Hoan Kiem w Hanoi

Pewnego niedzielnego poranka nad jeziorem Hoan Kiem w Hanoi

Uśmiechy dzieci w pierwszym dniu szkoły - Kroki szczęścia

Uśmiechy dzieci w pierwszym dniu szkoły - Kroki szczęścia