Pomocnik Casemiro przyznaje, że przez wiele nocy miał problemy ze snem z powodu nierównej gry Manchesteru United i jego niezdolności do walki o tytuły.
„To trudne. Najbardziej frustruje mnie brak walki o tytuł” – powiedział Casemiro w rozmowie z ESPN Brazil po remisie 2:2 z Liverpoolem w 32. kolejce Premier League. „Straciliśmy 20 punktów do lidera. Czasami nawet nie mogę spać, bo próbuję wymyślić coś innego”.
Casemiro (środek) podczas remisu 2:2 z Liverpoolem w 32. kolejce Premier League na Old Trafford. Zdjęcie: AFP
W zeszły weekend na Old Trafford Manchester United rozpoczął mecz powoli, pozwalając Liverpoolowi na pełną kontrolę nad grą. Oddał 15 strzałów i prowadził wolejem z bliskiej odległości Luisa Diaza. W tym okresie Manchester United nie oddał ani jednego strzału na bramkę – co nie zdarzyło się na ich własnym boisku od października 2015 roku.
W drugiej połowie gospodarze grali lepiej i dzięki indywidualnym momentom geniuszu objęli prowadzenie 2:1. Po niecelnym podaniu piłkarza Liverpoolu, Bruno Fernandes oddał strzał z linii środkowej boiska, wyrównując na 1:1. Chwilę później młody pomocnik Kobbie Mainoo odwrócił się i strzelił w dalszy róg bramki, zdobywając drugiego gola dla Manchesteru United w tym meczu. Jednak w 84. minucie Aaron Wan-Bissaka sfaulował Harveya Elliota w polu karnym, co zaowocowało rzutem karnym, który Mohamed Salah wykorzystał, zapewniając Liverpoolowi remis 2:2.
Manchester United zajmuje obecnie szóste miejsce z 49 punktami, tracąc 11 punktów do Aston Villi i Tottenhamu. Od przyszłego sezonu Liga Mistrzów zmieni swój format, zwiększając liczbę uczestniczących drużyn z 32 do 36. Dwa z tych czterech dodatkowych miejsc zostaną przyznane krajom z najwyższą pozycją w tabeli współczynników z poprzedniego sezonu, na podstawie wyników drużyn w trzech europejskich rozgrywkach: Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji Europejskiej. Jeśli Anglia znajdzie się w tej grupie, piąty w rankingu klub Premier League również zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
Według Casemiro, Manchester United musi skupić się na każdym meczu, a nie myśleć o awansie do Ligi Mistrzów. 32-letni pomocnik żałował również braku koncentracji Manchesteru United w końcówkach meczów, w których trzy razy z rzędu zmarnował zwycięstwa z powodu późnych wyrównujących bramek – remisów z Brentford i Liverpoolem oraz porażki z Chelsea. Dodał: „Mecz z Liverpoolem był bardzo dynamiczny. Zmierzyliśmy się z czołowym klubem w dobrej formie i cała drużyna dobrze zareagowała. Obie drużyny miały swoje okazje. To był świetny mecz. Teraz musimy myśleć o kolejnym spotkaniu”.
W meczu z Liverpoolem, oprócz Mainoo, innym młodym zawodnikiem Manchesteru United, który zrobił na mnie duże wrażenie, był Willy Kambwala. W swoim debiucie na Old Trafford, 19-letni środkowy obrońca współpracował z byłym kapitanem Harrym Maguire, dotykając piłki 46 razy, dwukrotnie ją wybijając, zaliczając dwie przechwycone piłki, raz odbierając i wygrywając dwa pojedynki.
„Nie zdobyliśmy trzech punktów, więc jestem trochę zdenerwowany i rozczarowany” – powiedział Kambwala. „Walczyliśmy i broniliśmy się bardzo dobrze, powinniśmy byli zapewnić sobie zwycięstwo. Ale i tak jestem dumny z mojego występu”.
13 kwietnia Manchester United wybierze się do Bournemouth na 33. mecz kolejki Premier League, a następnie 21 kwietnia zmierzy się z Coventry City w półfinale Pucharu Anglii na stadionie Wembley.
Hong Duy
Link źródłowy






Komentarz (0)