Man City nie zaproponował De Bruyne'owi przedłużenia kontraktu. |
Kevin De Bruyne opuści Etihad po wygaśnięciu jego obecnego kontraktu w czerwcu 2025 roku. Jednak kibiców jeszcze bardziej zaskoczyło nie samo odejście, ale to, w jaki sposób dowiedział się, że klub nie chce go już dłużej zatrzymywać.
W wywiadzie po meczu, po zwycięstwie 2:0 nad Evertonem 19 kwietnia, De Bruyne z goryczą wyznał: „Przez cały rok nie otrzymałem żadnych ofert. Przeprowadziłem krótką rozmowę z dyrektorem sportowym Txikim Begiristainem i prezesem Ferranem Soriano i to było wszystko. To oni podjęli decyzję”.
33-latek przyznał, że był zaskoczony, choć rozumie, że w piłce nożnej kluby zawsze muszą podejmować najlepsze decyzje na przyszłość. Dodał: „Myślę, że mogę grać na najwyższym poziomie, co już pokazałem, ale szanuję decyzję klubu”.
„Moja rodzina była wtedy na wakacjach i musiałem spędzić pół tygodnia sam, zanim oficjalnie ogłosiłem tę decyzję. To uczucie było nie do opisania, bo nie wiedziałem, z kim się tym podzielić i nie wiedziałem, jak ogarnąć wszystko w klubie” – wyznał De Bruyne.
Ostatecznie De Bruyne stwierdził, że publiczne ogłoszenie decyzji o opuszczeniu Man City pomogło mu poczuć się, jakby zdjęto mu ciężar z serca, pozwalając mu „grać dla drużyny i cieszyć się każdą minutą na boisku”.
De Bruyne opuści Man City jako jeden z najlepszych pomocników w historii Premier League, z 6 tytułami mistrzowskimi Premier League, niezliczoną liczbą innych trofeów i głębokim wpływem na historię klubu.
The Athletic ujawniło, że cztery drużyny MLS – Inter Miami, Chicago Fire, New York City i DC United – wyraziły zainteresowanie i rozpoczęły wstępne rozmowy w sprawie podpisania kontraktu z De Bruyne tego lata.
Źródło: https://znews.vn/cay-dang-de-bruyne-post1547459.html






Komentarz (0)