![]() |
Kobieta trzymająca wachlarz ręczny stoi na placu Trocadero w pobliżu Wieży Eiffla, podczas gdy w Paryżu temperatura gwałtownie rośnie podczas drugiej fali upałów, która dotknęła większą część Francji, 20 czerwca. Zdjęcie: Reuters . |
Jak podaje agencja AFP, większą część Europy ogarnęła fala upałów, która według prognoz będzie się nasilać w nadchodzących dniach. Zmusi to wiele krajów do wdrożenia środków nadzwyczajnych w celu złagodzenia wpływu upałów na zdrowie publiczne i infrastrukturę transportową.
Matryca „czerwonego alertu” we Francji
We Francji władze potwierdziły zgony spowodowane upałami w miniony weekend. Tymczasem naukowcy nadal ostrzegają, że wywołane przez człowieka zmiany klimatu przyczyniają się do wzrostu częstotliwości i intensywności ekstremalnych zjawisk pogodowych.
21 czerwca 49 z 96 prowincji Francji kontynentalnej zostało objętych czerwonym alertem pogodowym, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 35 prowincjami w poprzedni weekend. Władze ogłosiły również zamknięcie 845 szkół i zezwoliły około 1800 innym na wcześniejsze zakończenie zajęć, aby chronić uczniów przed niebezpiecznie wysokimi temperaturami.
W wielu miejscowościach odwołano zajęcia na świeżym powietrzu. Niektóre miasta zdecydowały się zawiesić swoje coroczne festiwale muzyczne , a rząd zakazał spożywania alkoholu w miejscach publicznych w obszarach objętych czerwonym alertem ze względów bezpieczeństwa publicznego.
W wielu regionach Francji odnotowano temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza – co jest nietypowe jak na czerwiec. W regionie Żyrondy w południowo-zachodniej Francji władze lokalne poinformowały o śmierci trzech osób w wieku od 80 do 95 lat, a upał uznano za czynnik sprzyjający.
Francuskie agencje meteorologiczne ostrzegają, że obecna fala upałów może być równie dotkliwa, jak ta z lata 2003 r. – ekstremalne zjawisko pogodowe, które pochłonęło życie prawie 15 000 osób w całej Francji.
Ruch uliczny jest sparaliżowany, a infrastruktura kolejowa jest w nieładzie.
Nie tylko Francja, ale wiele innych krajów europejskich również zmaga się z rosnącymi temperaturami. Francja i Belgia jednocześnie ograniczyły niektóre połączenia kolejowe, aby ograniczyć ryzyko uszkodzeń infrastruktury spowodowanych ekstremalnymi warunkami pogodowymi.
W Belgii państwowa spółka kolejowa SNCB ogłosiła odwołanie kilku pociągów w godzinach szczytu w pierwsze dwa dni tygodnia, aby ograniczyć ryzyko sparaliżowania systemu transportowego z powodu problemów technicznych.
David Dehenauw, dyrektor ds. prognoz w Królewskim Belgijskim Instytucie Meteorologicznym (IRM), ostrzegł, że w przyszłym tygodniu w kraju mogą zanotować „najwyższe temperatury w historii”.
Francuski minister ekologii Mathieu Lefevre opisał tę falę upałów jako „wyjątkowo intensywną i nietypowo wczesną”. Wcześniej wiele krajów europejskich również odnotowało rekordowe temperatury w maju.
Zdaniem Akshaya Deorasa, starszego naukowca z Narodowego Centrum Nauk Atmosferycznych na Uniwersytecie w Reading (Wielka Brytania), zmiana klimatu jest głównym czynnikiem stojącym za obecną serią rekordowych temperatur.
„Zmiany klimatyczne wywołane przez człowieka stworzyły kumulację większej ilości ciepła w atmosferze i sprawiły, że ekstremalne fale upałów stały się znacznie dotkliwsze niż kiedykolwiek wcześniej” – stwierdził.
![]() |
Turysta osłania twarz przed słońcem w pobliżu Koloseum w Rzymie, Włochy. Zdjęcie: Reuters. |
W Hiszpanii Narodowa Agencja Meteorologiczna (Aemet) ostrzega, że temperatury będą „ekstremalnie wysokie” zarówno w dzień, jak i w nocy od teraz do 25 czerwca. W niektórych rejonach prognozowane są temperatury sięgające nawet 44 stopni Celsjusza.
Agencja poinformowała, że mimo iż temperatura może nieznacznie spaść od 26 czerwca, fala upałów będzie się utrzymywać.
Władze Madrytu musiały zrezygnować z planów ustawienia dużego ekranu na świeżym powietrzu, na którym kibice mogliby oglądać mecz hiszpańskich mistrzostw świata, z powodu obaw o skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych.
W Wielkiej Brytanii Liz Bentley, dyrektor naczelna Królewskiego Towarzystwa Meteorologicznego, przewidziała, że w czerwcu kraj doświadczy bezprecedensowej fali upałów.
„Temperatury w przyszłym tygodniu mogą sięgnąć 38-39 stopni Celsjusza. Obecny rekord czerwca w Wielkiej Brytanii wynosi 35,6 stopnia Celsjusza i jest bardzo prawdopodobne, że zostanie całkowicie pobity” – powiedziała.
Zdaniem pani Bentley, jeśli prognoza się sprawdzi, w Wielkiej Brytanii przez dwa kolejne miesiące – maj i czerwiec – odnotuje się rekordowo wysokie temperatury przekraczające 2 stopnie Celsjusza. Jest to alarmujący sygnał narastającego globalnego ocieplenia.
Źródło: https://znews.vn/chau-au-nong-nhu-thieu-dot-post1662012.html












