Pożar wybuchł w tylnych drzwiach fabryki, przylegającej do centrum kultury. Z powodu obecności wielu materiałów łatwopalnych, płomienie szybko się rozprzestrzeniały. Niektórzy mieszkańcy twierdzili, że w chwili wybuchu pożaru fabryka była już zamknięta i nie było w niej pracowników. Dwoje członków rodziny odkryło pożar w porę, by uciec i wezwać pomoc, ale dym i płomienie ogarnęły już większość fabryki.
Straż pożarna i ratownictwo policyjne Regionu 28 zmobilizowały 8 specjalistycznych pojazdów oraz dziesiątki funkcjonariuszy i żołnierzy, aby udać się na miejsce zdarzenia. Rozmieszczono grupy strażackie z głównej bramy, bocznego wejścia i sąsiednich domów w celu opanowania pożaru i zapobieżenia jego rozprzestrzenianiu się.

Około godziny 20:00 pożar został w dużej mierze opanowany, ale wewnątrz fabryki wciąż tlił się dym i żar. Władze kontynuowały opryskiwanie wodą, aby schłodzić teren i ugasić pozostałe płomienie.
Spłonęła fabryka, zajmująca tysiące metrów kwadratowych i ogrodzona blachą falistą, znajduje się w wiosce tkaczy rattanu i bambusa Phu Vinh. Przyczyna pożaru i rozmiar szkód są obecnie badane.

Źródło: https://baophapluat.vn/chay-lon-o-lang-nghe-may-tre.html






Komentarz (0)