
Joao Neves (po prawej) całkowicie stracił swoją tożsamość w meczu z Chelsea – zdjęcie: REUTERS
Od pokoleń tak jest.
Wspomniane trio będzie przypominać kibicom Barcelonę z jej szczytowej formy – pod wodzą trenera Pepa Guardioli i samego Luisa Enrique. To trio składa się z Xaviego, Iniesty i Busquetsa.
Wzór jest niemal identyczny: dwóch niskich zawodników – Vitinha, mierzący 1,72 m wzrostu, i Neves, mierzący 1,74 m wzrostu – oraz wysoki zawodnik o nazwisku Ruiz mają kompensować brak siły w powietrzu.
Wszyscy trzej są niezwykle utalentowani technicznie, reprezentując latynoamerykański styl gry w piłkę nożną. Stare trio Barcelony było w całości Hiszpanami, którzy przeszli przez La Masię, podczas gdy obecne trio PSG składa się z dwóch Portugalczyków i jednego Hiszpana.
Na ich czele stoi trener Luis Enrique, który jest doskonałym przykładem stylu gry opartego na posiadaniu piłki, do dziś znanego na całym świecie jako tiki-taka.
Hiszpańska reprezentacja, Barcelona FC, i jej dwaj trenerzy, Pep Guardiola i Luis Enrique, to nazwiska, które od razu przywodzą na myśl styl gry kibiców piłkarskich: kontrola, nieustająca kontrola.
Przypadkowo, tych kochających posiadanie piłki kibiców zawsze łączyła wspólna obsesja: Chelsea. Przez lata, dzięki niezliczonym menedżerom, Chelsea – zbudowana na fundamencie miliardera Romana Abramowicza i menedżera Jose Mourinho – konsekwentnie była uosobieniem skutecznego futbolu z kontrataku.
Kibice z pewnością nadal pamiętają niezwykłą drogę Chelsea do zwycięstwa w Lidze Mistrzów w 2012 roku.
W tej podróży Chelsea odniosła zwycięstwo, które zachwyciło cały piłkarski świat: pokonała Barcelonę w półfinale. Nawet najsłabsza drużyna Chelsea potrafiła sprawić, że Messi i jego koledzy z drużyny – z Pepem Guardiolą na czele – ponieśli przekonującą porażkę.
Następnie w 2021 roku Chelsea po raz kolejny nie dawała spokoju Pepowi Guardioli, pokonując Man City w finale Ligi Mistrzów.
Dwa historyczne tytuły Chelsea w Lidze Mistrzów są powiązane ze zwycięstwami nad tiki-taką. A w pierwszym w historii rozszerzeniu Klubowych Mistrzostw Świata FIFA, Chelsea po raz kolejny pokazała swój talent do stawiania czoła tiki-tace.
Fundacja Mourinho
Przed starciem z Chelsea, trio Vitinha, Neves i Ruiz zachwyciło piłkarski świat. Zdominowali Liverpool – który dysponował również imponującym trio Allister, Szoboszlai i Gravenberch – wykazując się większą skutecznością niż Arsenal i Bayern Monachium, całkowicie dławiąc Inter Mediolan i miażdżąc Real Madryt...
PSG jest silne na każdej pozycji. Ale im ważniejszy mecz, tym bardziej trzeba podziwiać jakość trzech pomocników, którymi dysponuje Luis Enrique. To oni są kluczem do zwycięstwa w udanym roku PSG.
Ale przeciwko Chelsea żaden z nich nie pokazał klasy. Vitinha był jedynym, który uzyskał ocenę 7 (według Sofascore), Ruiz otrzymał 6,7, a Neves został nawet wyrzucony z boiska pod koniec meczu, ponieważ stracił opanowanie.

Maresca przekonująco pokonała Enrique – zdjęcie: REUTERS
Nie można też powiedzieć, że pomocnicy Chelsea pokonali PSG, ponieważ ani Caicedo, ani Enzo Fernandez nie zdobyli w tym meczu wyniku 7 punktów.
Chelsea pokonała PSG, wygrywając miażdżąco i przekonująco, dzięki perfekcyjnie dobranemu stylowi gry trenera Enzo Marescy. Wynik był efektem solidnego systemu taktycznego i indywidualnych momentów geniuszu.
Trzeba przyznać, że umiejętność neutralizowania tiki-taki stała się dla Chelsea drugą naturą. I dzięki temu świat futbolu musi przyznać, że jest to wyjątkowa i niezmienna tradycja drużyny ze Stamford Bridge.
W ciągu ostatnich 20 lat Chelsea zmieniała menedżerów prawie 20 razy. Jednak w każdym okresie drużyna trzymała się filozofii defensywnego kontrataku, zapoczątkowanej przez Mourinho w latach 2004-2007.
Chelsea mogła być w kryzysie, mogła podupadać i grać bez jasnej strategii w wielu momentach ostatnich dwóch dekad. Ale za każdym razem, gdy mierzyła się z tiki-taką, natychmiast odzyskiwała tożsamość.
Świat piłki nożnej zawsze jest pełen interesujących elementów taktycznych i taktycznych. Rywalizacja między Chelsea a stylem gry tiki-taka jest jednym z takich przykładów.
Wczesnym rankiem 14 lipca Chelsea wywołała ogromną szok, pokonując PSG 3:0 i zdobywając tytuł Klubowych Mistrzostw Świata FIFA 2025. Przed meczem mało kto wierzył, że trener Enzo Maresca i jego piłkarze mogą dokonać niemożliwego.
Source: https://tuoitre.vn/chelsea-luon-la-khac-tinh-cua-tiki-taka-20250714111328978.htm








Komentarz (0)