Konkurowanie poprzez dywersyfikację produktów
Wietnam dysponuje bogatymi zasobami turystycznymi, których zazdrości wiele krajów na całym świecie . Jednak rozwój zróżnicowanych produktów turystycznych nie spotkał się z wystarczającą uwagą. Minister Kultury, Sportu i Turystyki Nguyen Van Hung, szef wietnamskiego sektora turystycznego, przyznał, że obecne destynacje turystyczne nie są atrakcyjne dla turystów; do turystyki podchodzimy wyłącznie w oparciu o to, co jest dostępne, a nie o to, czego turyści potrzebują. Chociaż system produktów i usług w wielu miejscowościach został zdywersyfikowany i podniesiony pod względem jakości, nie został jeszcze szeroko powielony ani spopularyzowany, nie udało mu się stworzyć atrakcji, która przyciągnęłaby turystów ponownie lub zachęciłaby ich do większych wydatków.
Według Generalnego Urzędu Statystycznego, chociaż średnie dzienne wydatki turystów zagranicznych w Wietnamie wzrosły z 91,2 do 117,8 USD w latach 2009–2019, nadal pozostają bardzo niskie w porównaniu z innymi krajami regionu. Aby osiągnąć cel uczynienia turystyki kluczowym sektorem gospodarki , generującym ponad 10% PKB do 2030 roku, priorytetem jest dywersyfikacja wysokiej klasy i unikalnych produktów turystycznych.
Wietnam potrzebuje więcej wyjątkowych produktów turystycznych , aby przyciągnąć turystów z zagranicy.
Pani Tran Nguyen, zastępca dyrektora generalnego Sun World – Sun Group, potwierdziła: Tworzenie unikalnych produktów turystycznych staje się nieodpartym trendem. Niezależnie od tego, jak piękny jest dany cel podróży, nawet światowej klasy, jak Ha Long i Bai Tu Long; niezależnie od tego, jak bogate są tradycje danej społeczności, jeśli skupia się ona wyłącznie na poznawaniu istniejących zasobów, szybko stanie się nudna dla turystów. Większość turystów szuka dziś nie tylko podróży, ale i wrażeń. Im bogatsze i wyższej jakości jest to doświadczenie, tym przyjemniejsze jest ono dla turystów, którzy chcą wracać i odkrywać dalej, chętnie wydając pieniądze.
Opierając się na doświadczeniach wiodących krajów turystycznych na całym świecie, pani Tran Nguyen analizuje: Tajlandzka branża turystyczna wie, jak podnieść poziom wrażeń odwiedzających, tworząc atrakcyjne produkty. W Bangkoku, mieście pozbawionym wielu atutów w zakresie zasobów leśnych i morskich, stworzyła ona liczne „specjały”. Obejmują one różnorodne produkty turystyczne, od gastronomii i duchowości po ekologię… a nawet wysokiej klasy, wysokiej jakości kompleksy handlowe. Kompleksy handlowo-rozrywkowe z luksusowymi restauracjami, takimi jak Icon Siam, Asiatique, Siam Paragon… posiadają unikalne i charakterystyczne cechy, tworząc atrakcje przyciągające turystów.
Kolejnym przykładem jest „cudowny” rozwój turystyki w Korei Południowej. Wykorzystując produkty kulturowe do podniesienia rangi destynacji, „koreańska fala” – Hallyu – szczególnie skutecznie przyczyniła się do stymulowania popytu turystycznego. Według badania przeprowadzonego po festiwalu muzyki K-pop we Francji, 9 na 10 osób wyraziło chęć wyjazdu do Korei Południowej, a 75% z nich natychmiast zaplanowało podróż. Chorwacja posiada walory turystyczne, których zazdrości jej cały świat. Jednak sami Chorwaci, po pandemii COVID-19, zdają sobie sprawę, że nie mogą wiecznie żyć sławą obiektu wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ostatnio w regionach Morza Śródziemnego i Karaibów, pomimo ich bogatych zasobów naturalnych, kraje inwestują miliardy dolarów w rozwój nowych produktów turystycznych.
„Z udanych modeli innych krajów wynika, że dobre produkty turystyczne zapewnią silną pozycję destynacji. Nawet w czołowych destynacjach na świecie, w kultowych regionach, rządy od dawna opracowują długoterminową strategię: dywersyfikację produktów turystycznych. Często mówimy, że wietnamska branża turystyczna ma słabe zaplecze promocyjne i marketingowe, ale w rzeczywistości działania promocyjne i marketingowe destynacji będą naprawdę skuteczne tylko wtedy, gdy będą oparte na dobrych produktach” – skomentował przedstawiciel Sun Group.
Każdy obszar ma swoje zalety, ale jest też wiele luk.
Omawiając dywersyfikację produktów i usług turystycznych, dr Luong Hoai Nam, członek Wietnamskiej Rady Doradczej ds. Turystyki (TAB), ocenił, że kwestia ta jest poruszana od dziesięcioleci, a wietnamska branża turystyczna poczyniła już pewne postępy. Jeśli chodzi o turystykę plażową, przed powstaniem Vinpearl Nha Trang w Wietnamie praktycznie nie istniało pojęcie prawdziwego „kurortu”. Jednak obecnie, wzdłuż wybrzeża, od północy na południe, sieć kurortów i hoteli plażowych rozwinęła się w imponującym tempie.
Wszystkie te obiekty to luksusowe kurorty i wysokiej jakości hotele. Sektor parków rozrywki również odnotował przełomowy rozwój wraz z pojawieniem się imponujących miejsc, takich jak wzgórze Ba Na w Da Nang, kompleks Sun World Ba Den Mountain w Tay Ninh i Sun World Fansipan Legend w Sa Pa (Lao Cai)… System kompleksów rozrywkowych oferuje zróżnicowany i atrakcyjny wachlarz produktów, ale brakuje w nim prawdziwie spektakularnych atrakcji, a także „wielkich nazwisk” zdolnych konkurować z Disneylandem czy Universal Studios w Singapurze. Według pana Nama, gdyby udało się wypełnić tę lukę, atrakcyjność parków znacznie wzrosłaby.
Tymczasem Wietnam ma wiele atutów w rozwoju luksusowej turystyki rejsowej, przyciągającej najbogatszych, ale obecnie ten potencjał jest niemal całkowicie niewykorzystany. Działalność związana z luksusowymi rejsami praktycznie nie istnieje. Podobnie, festiwale w wielu krajach stanowią niezwykle atrakcyjne produkty, takie jak karnawał w Brazylii, festiwal walk byków w Hiszpanii, festiwal piwa w Niemczech czy sezon kwitnienia wiśni w Japonii – każdy z nich przyciąga miliony turystów i skłania zagranicznych gości do planowania podróży do tych krajów właśnie w tym okresie. W Wietnamie odbywają się tysiące festiwali, zarówno małych, jak i dużych, każdego roku, ale żaden z nich nie zdobył międzynarodowej popularności. Wydarzenia i festiwale są rozsiane po całym kraju, ale brakuje im rozbudowanych programów, szerokiej promocji i autentycznego zainteresowania. Od scenariusza i programu po promocję, koncentrują się one wyłącznie na „udostępnieniu naszym ludziom”, a nie na przyciąganiu turystów zagranicznych.
Podobnie Wietnamczycy za granicą spędzają dużo czasu na zwiedzaniu muzeów. W muzeach skrywają wiele historii, które turyści chcą usłyszeć. Małe muzeum kawy lub muzeum kolejnictwa w Sacramento (USA), z eksponatami jedynie zabytkowych lokomotyw i wagonów, może być niezwykle atrakcyjne. Chociaż Wietnam ma wiele muzeów, te naprawdę urzekające można policzyć na palcach jednej ręki. Mamy silną przewagę w zakresie pamiątek wojennych, ze słynnymi na cały świat bitwami, które stały się nawet marką Wietnamu, ale brakuje nam technologii i możliwości, aby przekształcić tę przewagę w atrakcyjną markę turystyki wojennej.
„Podam kilka konkretnych przykładów, aby pokazać, że dyskutując o produktach turystycznych, musimy zagłębić się w każdy, nawet najmniejszy obszar, aby zobaczyć, co już zrobiliśmy dobrze i co dalej rozwijać; zidentyfikować obszary, w których wciąż brakuje, oceniając, czy istnieją możliwości rozwoju, a jeśli tak, to co należy zrobić. Rozwój produktów turystycznych wymaga programu ogólnokrajowego, w którym konkretne osoby opracowują szczegółowe plany, jasno przypisując role poszczególnym ministerstwom, sektorom, przedsiębiorstwom, miejscowościom i inwestorom… Co najważniejsze, gdy firmy mają swobodę innowacji i proponowania pomysłów inwestycyjnych, od szczebla lokalnego po centralny, muszą mieć zachętę, wsparcie i bodźce do przekształcania tych pomysłów w unikalne i atrakcyjne produkty” – podkreślił dr Luong Hoai Nam.
W północnym Wietnamie panuje sezon zimowy, dlatego wiele miejscowości koncentruje rozwój turystyki tylko na trzech miesiącach letnich. Prowadzi to do niestabilnej gospodarki turystycznej i trudności w utrzymaniu wysokiej jakości zasobów ludzkich i usług. Aby zapewnić prawdziwie zróżnicowaną ofertę produktów i wysokiej jakości usługi, turystyka musi funkcjonować przez cały rok. Zatoka Ha Long, wcześniej będąca jedynie letnią destynacją turystyczną, stała się miejscem rozwoju wielu zimowych produktów, takich jak onseny (kąpiele w gorących źródłach). Inne miejscowości powinny pójść w ich ślady. Zimy na północy nie są tak mroźne jak w Korei Południowej czy Japonii, ani tak gorące jak na południu, co sprzyja rozwojowi turystyki golfowej i tworzeniu produktów „poza sezonem”. Dywersyfikacja produktów w celu zapewnienia całorocznej aktywności turystycznej jest kluczem do stabilnego i zrównoważonego wzrostu udziału branży turystycznej i usługowej w danym regionie.
Dr Luong Hoai Nam, członek Wietnamskiej Rady Doradczej ds. Turystyki (TAB)
Link źródłowy








Komentarz (0)