Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Most bambusowy i marzenie o połączeniu dwóch brzegów rzeki Nhung.

Most bambusowy i marzenie o połączeniu dwóch brzegów rzeki Nhung.

Báo Công an Nhân dânBáo Công an Nhân dân21/05/2025

Miejscowi nadal nazywają go „mostem społeczności”, ale w rzeczywistości jest to most cierpliwości i odporności, gdzie pokolenia poświęciły swoje bezpieczeństwo, aby utrzymać rytm życia na obu brzegach.

Most bambusowy i marzenie o połączeniu dwóch brzegów rzeki Nhung -0
Kruchy bambusowy most łączy dwa brzegi rzeki Nhung.

W upalnym, południowym upale lata, mimo ponad osiemdziesięciu lat, pani Ho Thi Thu siedziała cicho przy moście, rozkoszując się chłodną bryzą. Jej włosy były białe jak popiół, ale w oczach wciąż błyszczała nostalgia, gdy wspominała dawne dni, kiedy mieszkańcy wioski sami dostarczali bambus, drewno i siłę roboczą do budowy mostu nad rzeką. „Po wyzwoleniu wszyscy byli biedni, ale nie mogliśmy pozwolić, by rzeka rozdzieliła nas na zawsze. Mężczyźni i młodzież ścinali więc bambus, kobiety zajmowały się gotowaniem i wodą, i tak zbudowaliśmy pierwszy most…” Jej głos drżał, niczym potok wspomnień.

W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat rzeka Nhung zmieniła bieg, erodując i poszerzając koryto, a bambusowy most stawał się coraz dłuższy, osiągając niekiedy siedemdziesiąt lub osiemdziesiąt metrów, by połączyć oba brzegi. Mimo to most pozostaje… bambusowym mostem. Bez solidnych poręczy, bez betonowych fundamentów, jedynie pospiesznie połączone bambusowe słupy, ciasno związane linami, znoszące słońce, deszcz, powodzie, burze, a nawet drżące kroki osób starszych i dzieci.

Pan Nguyen Cuoi, mężczyzna po pięćdziesiątce pracujący jako robotnik budowlany, codziennie przechodził przez most, aby dotrzeć do pracy po drugiej stronie rzeki. Pewnego razu, podczas lipcowej powodzi, poślizgnął się i upadł w połowie mostu, pośród głębokiej ciemności i szumu wody. „Na szczęście udało mi się chwycić kępy bambusa przy brzegu; moje przetrwanie jest zasługą błogosławieństwa moich przodków” – powiedział drżącym głosem, ściskając wyblakły hełm.

Ale nie każdy ma tyle szczęścia co pan Cuoi. Kilka lat temu, chłopiec w wieku około ośmiu lub dziewięciu lat, odwiedzając dziadka w wiosce Rao, poślizgnął się i wpadł do rwącej wody, przechodząc przez most i już nie wrócił… Tragedia uderzyła niczym dzwonek ostrzegawczy przed czyhającym niebezpieczeństwem. Mimo to ludzie nadal przechodzą przez most, ponieważ jest to najkrótsza i jedyna droga łącząca produkcję, codzienne życie i więzi rodzinne.

Rodzina pana Cuoi, podobnie jak dziesiątki innych gospodarstw domowych w okolicy, posiada pola uprawne po obu stronach rzeki Nhung. W każdym sezonie zbiorów transport nawozu, maszyn i zbiorów ryżu wymaga okrężnej drogi przez inną gminę, zanim dotrą do domu. Odległość ta wynosi nawet dziesięć kilometrów, a nie tylko jeden kilometr, gdyby udało się przejść bambusowym mostem. „Czasami widzę swój dom po drugiej stronie, ale muszę transportować ryż w kółko, marnując paliwo i wysiłek, a jeszcze gorzej jest, gdy pada deszcz lub wieje wiatr” – ubolewał.

Niestety, ten kruchy most jest zrywany kilka razy w roku w sezonie powodzi. We wrześniu i październiku nadchodzą powodzie, a most jest porywany przez prąd. W okolicach Tet (Księżycowego Nowego Roku) mieszkańcy wioski zbierają się, aby go odbudować. W lutym i marcu, jeśli pada ulewny deszcz, most jest ponownie zrywany. Mieszkańcy są przyzwyczajeni do cyklu bycia zrywanym, a następnie odbudowywanym – smutny schemat losu. Koszt odbudowy mostu za każdym razem nie jest wysoki, około 3 do 4 milionów dongów, ale wysiłek i trud z tym związany są niemierzalne. Stary most, odbudowany pod koniec 2024 roku, ma ponownie wyrastające bambusy, zanim jeszcze wyschną, symbol cichego odrodzenia.

Pan Hoang Viet Ha, mieszkający tuż przy początku mostu, był świadkiem niezliczonych przypadków, gdy ludzie spadali z mostu, wpadali do rzeki, a nawet umierali. „Ten most to koło ratunkowe. Jeśli zostanie zmyty, odbudowujemy go, ale czasami nie udaje nam się go odbudować na czas i cała okolica staje się odizolowaną wyspą. Dzieci nie mogą dotrzeć do szkoły, chorzy nie mogą przejść, a produkcja zostaje wstrzymana…” – powiedział, zamyślony, patrząc na płynącą wodę.

Rao Hamlet i Phuoc Hamlet, dwa niewielkie skupiska mieszkaniowe w Zespole 3, wiosce Mai Dan, obejmują łącznie ponad 110 gospodarstw domowych. Wszystkie są uzależnione od gruntów rolnych po obu brzegach rzeki Nhung, aby utrzymać się z ich utrzymania. Bez mostu rolnictwo jest niemożliwe, dostęp do szkoły i targu jest niemożliwy, a chorym nie można zapewnić szybkiej opieki medycznej. Prosty bambusowy most od lat spełnia swoją funkcję, łącząc ich ze sobą, ale nadszedł czas, aby zastąpić go solidnym mostem, który nie tylko umożliwi ludziom przekraczanie go, ale także da im spokój ducha, by mogli żyć, produkować i budować swoje życie.

Pani Ho Thi Thu An, sołtys wsi Mai Dan, powiedziała z zaniepokojeniem: „Mieszkańcy wsi mogą włożyć swoją pracę i bambus w odbudowę mostu, ale sami nie są w stanie zbudować solidnego mostu. Mamy szczerą nadzieję, że państwo zwróci na to uwagę i zainwestuje w budowę solidnego mostu dla ludzi, aby pomóc setkom mieszkańców wsi uniknąć trudów brodzenia w wodzie, drżenia na bambusowych tyczkach i ciągłego strachu przed wypadkami…”.

Nadszedł czas, kiedy mały bambusowy most na wsi przestanie być symbolem niepewności i trudności, a stanie się pięknym wspomnieniem – zastąpi go nowy, solidny most łączący życie mieszkańców obu brzegów rzeki Nhung. Most, który nie tylko łączy ziemię, ale także łączy serca ludzi z wiarą w autentyczną troskę ze strony osób odpowiedzialnych…

Źródło: https://cand.com.vn/doi-song/chiec-cau-tre-va-uoc-mo-noi-doi-bo-song-nhung-i768985/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Klub Tai Chi w Vinh City zaprezentował grupowy zestaw ćwiczeń z okazji Święta Narodowego przypadającego 2 września.

Klub Tai Chi w Vinh City zaprezentował grupowy zestaw ćwiczeń z okazji Święta Narodowego przypadającego 2 września.

Szczęście Wietnam

Szczęście Wietnam

To mój Wietnam

To mój Wietnam