Trzecia runda rozmów między Somalią a Etiopią, w których pośredniczyła Turcja, pierwotnie zaplanowana na 2 września i przełożona na 17 września, została ponownie przełożona, co uwydatniło niepewną przyszłość rozwiązania narastającego sporu między dwoma państwami Rogu Afryki.
| Somalia i Etiopia toczą napięty spór o port Berbera w separatystycznym regionie Somaliland. (Źródło: AFP) |
Nie podano oficjalnego powodu opóźnienia. Jednak według Turkiye Today może to wynikać z komentarzy ministra spraw zagranicznych Somalii Ahmeda Moalima Fiqiego, że jego kraj może rozważyć wsparcie etiopskich grup rebelianckich, jeśli Addis Abeba przystąpi do kontrowersyjnej umowy dzierżawy ziemi z Somalilandem.
Stosunki między Somalią a Etiopią zaczęły się pogarszać w styczniu 2024 r., kiedy Addis Abeba podpisała wstępne porozumienie z Somalilandem – separatystycznym regionem w północno-zachodniej Somalii – zezwalające Etiopii na prowadzenie operacji handlowych i wojskowych w obszarze portu Berbera w Somalilandzie przez 50 lat. W zamian Etiopia stała się pierwszym krajem, który uznał Somaliland za niepodległe państwo.
Somalia uznała porozumienie za nielegalne, w odwecie przeciwko Addis Abebie wydalając swojego ambasadora i grożąc wydaleniem tysięcy etiopskich żołnierzy stacjonujących w Somalii, którzy pomagają w walce z islamistycznymi bojownikami. Prezydent Somalii Hassan Sheikh Mohamud oświadczył przed parlamentem, że „nie będzie biernie przyglądał się naruszaniu jego suwerenności ”.
Tymczasem Etiopia określiła to porozumienie mianem „historycznego”, ponieważ „utoruje ono drogę do realizacji aspiracji kraju w zakresie zabezpieczenia dostępu do morza i zróżnicowania dostępu do portów morskich”.
Jako jeden z najludniejszych krajów Afryki (ponad 124 miliony mieszkańców), gospodarka Etiopii jest ograniczona przez brak dostępu do morza. Ten wschodnioafrykański kraj został odcięty od Zatoki Adeńskiej po trzydziestoletniej wojnie, która doprowadziła do secesji Erytrei w 1993 roku, zabierając ze sobą całe dawne wybrzeże Etiopii. Od tego czasu Etiopia w dużym stopniu polega na sąsiednim Dżibuti w zakresie operacji portowych.
Kilka krajów i organizacji międzynarodowych wypowiedziało się na temat kontrowersyjnego porozumienia między Etiopią a Somalilandem. Unia Afrykańska, Unia Europejska, Turcja i Stany Zjednoczone wydały oświadczenia wzywające Etiopię do poszanowania suwerenności Somalii. Liga Arabska również wezwała Etiopię do „przestrzegania zasad i zasad dobrego sąsiedztwa”. Międzyrządowa Agencja Rozwoju (IGAD), blok handlowy państw Afryki Wschodniej, odmówiła zajęcia stanowiska, ale wezwała wszystkie strony do polubownego rozwiązania problemu.
Po uzyskaniu niepodległości od Wielkiej Brytanii i Włoch, Somalia i Somaliland połączyły się w 1960 roku, tworząc jedną republikę. W 1991 roku Somaliland odłączył się od Somalii po wyniszczającej wojnie, która dotknęła obie strony. Przez ponad 30 lat Somalia uważała Somaliland za integralną część swojego terytorium. Do dziś żadna organizacja międzynarodowa nie uznała niepodległości Somalilandu, pomimo przyjęcia przez region niezależnej konstytucji w 2001 roku.
W związku z tym podpisanie przez Etiopię umowy dzierżawy ziemi i uznanie Somalilandu jeszcze bardziej zaostrzyło stosunki między Addis Abebą a Mogadiszu. Jednocześnie oba kraje borykają się ze znaczną niestabilnością wewnętrzną. Somalia jest uwikłana w przedłużającą się wojnę z islamistyczną grupą bojowników Al-Szabab, podczas gdy Etiopia zmaga się z następstwami wojny w Tigraju i niestabilnością w regionie Amhara na północy kraju.
Po dwóch rundach negocjacji, które nie przyniosły przełomu i pomimo wysiłków mediacyjnych Turcji – bliskiego sojusznika Somalii – nie udało się wznowić kolejnej rundy, opinia publiczna obawia się, że może to doprowadzić do nowego konfliktu zbrojnego między oboma krajami. Strzelanina w tym i tak już niestabilnym regionie może wciągnąć Somaliland w konflikt, prowadząc do ponownego chaosu w Rogu Afryki, regionie już i tak nękanym problemami.
Źródło: https://baoquocte.vn/cang-thang-somalia-ethiopia-chua-thao-duoc-kip-no-286858.html






Komentarz (0)