| Przedstawicielki Armii Kobiet wręczyły prezenty oficerom i żołnierzom na wyspie Toc Tan B. |
Delegacja Generalnego Departamentu Politycznego Wietnamskiej Armii Ludowej, pod przewodnictwem generała porucznika Le Quang Minha, zastępcy szefa Generalnego Departamentu Politycznego, niedawno odwiedziła i dokonała inspekcji wojska i ludności cywilnej na wyspach archipelagu Truong Sa oraz platformy DK1. W skład delegacji weszło kilka kobiet reprezentujących różne departamenty, oddolne stowarzyszenia kobiet z agencji i jednostek wojskowych oraz Zespół Sztuk Wojskowych 4. Regionu Wojskowego. Ich obecność wywołała wiele śmiechu, radosnej atmosfery, a nawet łez wzruszenia.
Podczas podróży delegacji do Truong Sa na pokładzie statku patrolu rybackiego KN-290 kobiety przy każdej okazji pomagały personelowi kuchni okrętowej w prostych zadaniach, takich jak zbieranie warzyw, nakrywanie do stołu i sprzątanie ze stołów.
„Widząc, że cała załoga kuchni to mężczyźni, pracujący bez przerwy od 3:00 do 23:00, poczułam, że muszę skorzystać z okazji, aby im pomóc i odciążyć ich. Zwłaszcza że kobiety są już doskonale zaznajomione z gotowaniem w domu!” – powiedziała mi podpułkownik Hoang Thi Thanh Tam, przewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet 382. Brygady Artylerii (Region Wojskowy 1).
Pomoc w kuchni stała się w ten sposób małym ruchem wśród kobiet z grupy zadaniowej. Codziennie, bez żadnego przydziału, gdy zbliżała się pora lunchu, obiadu i kolacji, kobiety zbierały się w kuchni, pomagając kucharzom i uprzejmie rozmawiając, a nawet śpiewając dla załogi statku.
Po przybyciu na wyspy archipelagu Truong Sa kobiety chętnie pomagały młodym żołnierzom w sprzątaniu, parzeniu herbaty i serwowaniu napojów delegatom. Początkowo młodzi żołnierze zwracali się do nich per „Dowódcy”, ponieważ wszyscy mieli stopień podpułkownika, jak np. podpułkownik Nguyen Thuy Cuc, kierownik Działu Obsługi Czytelników Biblioteki Wojskowej; podpułkownik Cao Thi Ngoc, funkcjonariuszka Związku Zawodowego Obrony Narodowej; podpułkownik Hoang Thi Thanh Tam, przewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet 382. Brygady Artylerii… Jednak po wysłuchaniu ich wypowiedzi, niektórzy żołnierze zmienili sposób zwracania się do nich, naturalnie nazywając je „matkami”.
Na wyspie Da Lat byliśmy świadkami, jak kapral Le Hoang Anh, urodzony w 2004 roku w gminie Hoang Tien w dystrykcie Hoang Hoa w prowincji Thanh Hoa , przytulał się do „Matki Ngoc” i ze łzami w oczach mówił: „Mamo, jesteś taka podobna do dowódcy”. Kiedy jego „matka-dowódczyni” zapytała: „Masz już dziewczynę?”, Tuan nieśmiało odpowiedział:
- Jeszcze nie mam żadnych.
„Szef – jak matka” – odpowiedział natychmiast:
- W takim razie będę twoim zięciem.
Tuan i młodzi żołnierze na wyspie Da Lat głośno się śmiali.
| Generał porucznik Le Quang Minh, zastępca szefa Wydziału Polityki Ogólnej i artystki z Regionu Wojskowego 4 śpiewali razem z żołnierzami. |
Po przybyciu na wyspę Truong Son Dong, „matka-dowódczyni” Nguyen Thuy Cuc natychmiast wykorzystała swoje umiejętności biblioteczne, aby porozmawiać i podzielić się wskazówkami czytelniczymi z młodymi żołnierzami. Sposób mówienia Thuy Cuc poruszył wielu żołnierzy, którzy prosili o możliwość zrobienia sobie zdjęć z „matką-dowódczynią”, aby przesłać je swoim rodzinom.
Kiedy się rozstawaliśmy i matka Cúc dostała od żołnierzy kwiat zrobiony z muszelek, dostrzegłam łzy w oczach matki Cúc.
Po przybyciu na każdą wyspę „matki-dowódczynie” zawsze wręczały oficerom, żołnierzom i mieszkańcom wyspy prezenty od Komitetu Kobiet Armii. Stowarzyszenie Kobiet Oddziału Truong Son 97 (12. Korpus Armii) wysłało nawet podpułkownika Phama Anh Duya, sekretarza partii i zastępcę dyrektora Oddziału, z listami i nasionami warzyw na każdą wyspę.
Kobiety z Zespołu Sztuk Performatywnych 4. Regionu Wojskowego występowały nieprzerwanie, śpiewając i tańcząc niestrudzenie. Śpiewały i tańczyły na scenie, na pokładzie statku, dla dużej publiczności, dla jednej osoby, z muzyką lub bez… Ich głosy mieszały się z szumem wiatru, ich głosy mieszały się z szumem fal. Pieśni i tańce oficerów i żołnierzy Zespołu Sztuk Performatywnych 4. Regionu Wojskowego docierały do tych, którzy byli daleko od domu, harmonizując z dumą narodową i inspirując miłość do ojczyzny poprzez płynne i głębokie melodie.
Na wyspach Da Lat, Thuyen Chai, Da Tay, Truong Sa Dong, Toc Tan B, An Bang… gdziekolwiek artystki z zespołu sztuk performatywnych postawiły stopę, zawsze cieszyły się szczególną sympatią oficerów, żołnierzy i mieszkańców wysp. Uczestniczyły w wymianach i entuzjastycznie śpiewały z artystami, wykonując pieśni o swojej ojczyźnie. Śpiewały z pasją, dając z siebie wszystko, aż ich głosy ochrypły do tego stopnia, że nie mogły nawet jeść. Jednak po spotkaniu z oficerami i żołnierzami na wyspach wszyscy zapominali o zmęczeniu i śpiewali razem z nimi.
Major Le Na, lider zespołu śpiewaczego Zespołu Sztuk Performatywnych 4. Regionu Wojskowego, powiedziała: „Była w Truong Sa trzy razy, w 2016, 2023 i 2024 roku. Za każdym razem czuła szczególne emocje związane z serdeczną miłością żołnierzy i cywilów na wyspie, co pozwalało jej śpiewać bez przerwy, nie odczuwając zmęczenia”.
| Żegnaj, szefie - mamo. |
Porucznik Nguyen Tien Dung, oficer polityczny wyspy Toc Tan B, ze wzruszeniem stwierdził: „Matki, żony i kobiety są zawsze silnym wsparciem i filarem, który pozwala oficerom i żołnierzom pracującym na archipelagu Truong Sa pewnie wykonywać swoje obowiązki. Ich obecność jest źródłem zachęty i motywacji, pozwalając nam pracować ze spokojem ducha. Szczególnie miłość tych „dowódczyń-matek” do młodych żołnierzy na wyspie jest nieporównywalna”.
Podpułkownik Cao Thi Ngoc, oficer Związku Zawodowego Obrony Narodowej, zwierzyła się po podróży do Truong Sa: „Jako kobieta, żona i matka, rozumiem tęsknotę za domem i wysiłki oficerów i żołnierzy, by pokonać trudności i wyzwania. Będziemy stanowić silny system wsparcia, aby oficerowie i żołnierze w Truong Sa mogli pracować ze spokojem ducha i doskonale wypełniać wszystkie powierzone im zadania”.
Źródło: https://dangcongsan.vn/tu-tuong-van-hoa/chuyen-ve-cac-thu-truong-me-o-truong-sa-667598.html






Komentarz (0)