Chociaż Sam Son od wielu lat jest siłą napędową rozwoju turystyki w prowincji Thanh Hoa, mało kto wie, że Sam Son staje się atrakcyjnym celem podróży tylko w miesiącach letnich (szczyt sezonu przypada na trzy miesiące letnie), a przez resztę roku ruch turystyczny w Sam Son jest niewielki.
Plaża Sam Son jest cicha w jesienne dni.
Zwłaszcza w okresie przejściowym między jesienią a zimą w północnym Wietnamie, gdy napływa zimne powietrze, Sam Son pustoszeje. Kilometrowa plaża od świątyni Doc Cuoc do ośrodka FLC jest pusta, bez pływaków – „pustka jak w opuszczonym mieście”. Setki dobrze doinwestowanych pensjonatów, hoteli i restauracji stoją bezczynnie.
Marzenie o nadmorskim mieście, które „nigdy nie śpi” przez wszystkie cztery pory roku, pozostaje odległe, co sprawia, że wszyscy żałują utraty turystycznej „kopalni złota” Thanh Hoa.
Poniższe zdjęcia opuszczonej plaży Sam Son zostały zrobione 2 listopada przez reportera gazety Nguoi Lao Dong:
Plaża Sam Son ( Thanh Hoa ) – znane miejsce turystyczne na północy.
Jesienią plaża Sam Son jest pusta, nie ma na niej ani jednej osoby kąpiącej się.
Piaskowa plaża, ciągnąca się kilometrami równolegle do drogi Ho Xuan Huong, była słabo zaludniona, było na niej zaledwie kilka osób.
Van Chai Resort i FLC Resort (dzielnica Quang Cu, miasto Sam Son)...
...luksusowe pensjonaty i hotele wzdłuż ulicy Ho Xuan Huong są puste, a gdy robi się zimno, nie ma w nich gości.
Białe fale rozbijają się o pusty, złoty piasek.
Obszar wioski rybackiej położony u podnóża świątyni Doc Cuoc składa się obecnie wyłącznie z opuszczonych łodzi pozostawionych na morzu.
Dwoje młodych, niezwykłych ludzi pośród rozległej przestrzeni piasku.
Od czasu do czasu na plażę przychodzi kilku młodych ludzi, żeby się pobawić i zrobić zdjęcia.
„Samotny” mężczyzna na morzu
Dwóch miejscowych przed morzem.
Obszar wyspy Co Giai (góra Truong Le) jest zazwyczaj zatłoczony turystami w miesiącach letnich...
...dzisiaj przyjeżdża tu tylko garstka gości, żeby się dobrze bawić.
Wiele osób żałuje, że ta „kopalnia złota” działa tylko przez kilka miesięcy w roku.
Ulice Sam Son są ciche i przestronne, co stanowi jaskrawy kontrast w porównaniu z zatłoczonymi i pełnymi samochodów drogami w miesiącach letnich.
Pracownicy służb sanitarnych zamiatają ulice w spokojnym otoczeniu.
Przez lata prowincja Thanh Hoa podejmowała intensywne wysiłki i wykazywała determinację, aby rozwinąć Sam Son jako ważną atrakcję turystyczną, ale wciąż potrzeba wiele pracy, aby to nadmorskie miasto „nie spało przez cały rok”.
Źródło






Komentarz (0)