Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Ptak wędrowny Tùng śpiewa o miłości.

Podobnie jak ptaki wędrowne, które instynktownie latają bez końca, Tung również podążał za swoimi muzycznymi instynktami, kierując się autentycznymi myślami, prowadząc słuchaczy przez każdy emocjonalny niuans miłości podczas dwóch nocy Theater Party w Hanoi, 10 i 11 października.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ11/10/2025

Tùng - Ảnh 1.

Obraz ptaków wędrownych, które instynktownie wędrują sezonowo w poszukiwaniu przetrwania i możliwości adaptacji, został przekształcony przez Tunga w centralny symbol wycieczki - Zdjęcie: MAI THUONG

W ramach trasy Party Tour obejmującej cztery miasta, Hanoi jest drugim przystankiem Tùng (Nguyễn Bảo Tùng). Zespół wystąpi tam 10 i 11 października.

Koncerty Tunga, na których co wieczór pojawiało się 700 widzów, niemal wypełniających Salę Koncertową Wietnamskiej Narodowej Akademii Muzycznej, były proste, spokojne i pełne kontemplacji, niczym szeptane refleksje młodego człowieka na temat miłości i życia.

Tung rozmyśla o miłości.

Muzyka Tùnga rozbrzmiewała ciepłym echem wśród pagórkowatego krajobrazu Festiwalu Latarni 4 października w Da Lat, przywołując obraz gniazda wędrownego ptaka tuż przed odlotem. W Hanoi przestrzeń sali koncertowej nabrała bardziej formalnego i głębokiego charakteru, odzwierciedlając codzienne historie.

W tym utworze Tung prowadzi słuchacza przez wszystkie niuanse miłości, a każdy etap jest refleksją. Zarówno szczęście, jak i złamane serce dają okazję do nauki rozwoju.

Tùng - Ảnh 2.

Dzięki swojemu naturalnemu i narracyjnemu głosowi, kręconym włosom, Tung siedzi w kącie ze swoją gitarą i opowiada codzienne historie za pomocą muzyki - Zdjęcie: MAI THUONG

Być może to tęsknota za miłością, w której każda chwila jest spędzana razem: „Jesteśmy blisko, ale czy naprawdę jesteśmy razem?” , a potem niezręcznie pytanie: „ Jemy kulki ryżowe, ale dlaczego patrzymy na siebie przez sto lat? Dlaczego ciągle opierasz rękę na głowie, zamiast trzymać się za ręce?”

To może być naiwne, uczciwe pytanie, polegające na mierzeniu szans na zakochanie się jak w rachunku prawdopodobieństwa, a następnie zastanawianiu się: „Jakie mam procentowe szanse na to, że cię rozśmieszę?”

Czasami jest to ten rodzaj cierpienia, którego każdy z nas nieuchronnie doświadczy kilka razy w latach młodości, gdy „nie jesteśmy razem, jak obiecaliśmy”, gdy „tracimy wszystko, odważywszy się złożyć przysięgę”, a potem czujemy się, jakby „po raz pierwszy nastąpił koniec świata”.

W muzycznym świecie Tunga rozważania o miłości nieustannie go ścigają niczym wędrowne ptaki, które nieustannie latają.

Ptaki wędrowne niczego nie szukają, nie szukają szczęścia. Z każdym machnięciem skrzydeł po prostu wiedzą, że wciąż żyją, wciąż tęsknią. Tęsknią jak Tung, który „po wszystkim wciąż kocha, jakby to był pierwszy raz”, bo ludzie zawsze potrzebują kochać, być kochanymi, żyć, żyć naprawdę, w pełni.

Con chim thiên di Tùng hát về tình yêu - Ảnh 3.

Bez konferansjera i większej interakcji z publicznością, Party Tour to seria emocji przeplatanych muzyką, z piosenkami przypominającymi codzienne historie - Zdjęcie: MAI THUONG

Con chim thiên di Tùng hát về tình yêu - Ảnh 4.

Po powrocie do Hanoi Tung zaprezentował się w świeżym, dowcipnym stylu, pytając swoich fanów: „Gdybym wziął udział w programie „Brother Says Hi”, czy wszyscy byście mnie wspierali?” – Zdjęcie: MAI THUONG

Śpiewając w sali koncertowej naturalnym, narracyjnym głosem, Tung sprytnie podzielił scenę na dwie połowy: jedną połowę wypełniła orkiestra symfoniczna z przejmującymi, niekiedy wznoszącymi się dźwiękami skrzypiec i wiolonczel, a drugą połowę z potężnymi, pulsującymi dźwiękami gitar elektrycznych i perkusji.

Dźwięki łączą się ze sobą niczym złożoności i sprzeczności natury ludzkiej, a mimo to tworzą logiczną harmonię.

Tùng - Ảnh 5.

Gośćmi Hanoi Party Tour byli m.in. Trinh Trung Kien pierwszego wieczoru i Doan Hoai Nam drugiego wieczoru – zdjęcie: MAI THUONG

Tung pozwala publiczności śpiewać razem z nim w piosence „How Much Percent Do You Have?” – wideo: MAI THUONG

Na koniec Tung i tak „położył swoje serce na stole”.

Pod koniec koncertu Tung zadał publiczności dwa pytania. Po pierwsze, jak doszliśmy do tego punktu? Po drugie, skoro osiągnęliśmy to, czego chcieliśmy, dlaczego wciąż idziemy naprzód?

Podobnie jak ptak wędrowny, który nigdy nie odpoczywa, Tung być może zawsze „trzyma serce na stole”, gotowy na przygody, gotowy na wszystko, co spotka go na swojej drodze.

Muzyka Tunga nie jest zatem wyłącznie o miłości. A raczej, poprzez miłość Tung uczy się rozumieć ludzi, życie i siebie.

Podczas dwóch koncertów Tung śpiewał zarówno klasyczne utwory, jak i nowe. Było to widoczne w jego rozwoju – od studenta architektury piszącego swoje pierwsze piosenki w akademiku do Tunga – niezależnego artysty, którego teksty zawsze głęboko poruszają.

Muzyka Tunga, w trakcie jego dorastania, odzwierciedla istotę buddyzmu, bezinteresowności i tolerancji, a także pragnienie, by żyć i kochać w pełni w każdej chwili.

Tùng - Ảnh 6.

Tung powiedział: „Każdy widz staje się ptakiem wędrownym, niosącym ze sobą nauki o miłości, wolności i więzi, gotowym do lotu ku nowym horyzontom”. - Zdjęcie: MAI THUONG

Tùng - Ảnh 7.

Gościem specjalnym obu wieczorów koncertu był Trang, o którym publiczność żartobliwie powiedziała, że ​​jest jedynym artystą, którego nie ma na plakacie, ale który wciąż jest w sercu Tunga. Zdjęcie: MAI THUONG

Młody człowiek po dwudziestce, stojący na skraju świata, z niesfornymi włosami, ale czystymi oczami, mógł zobaczyć: „Są sposoby, by kochać w życiu / Uczymy się nie oczekiwać”, zobaczył „kwiat przebijający się przez nienawiść” i „zobaczył przebaczenie”.

Publiczność Tunga, która jest z nim od około 10 lat, odkąd jego utwory demo trafiły na SoundCloud, dorastała razem z nim w duchu „przebaczenia”. Niektórzy nawet płakali, słuchając śpiewu Tunga, ponieważ dawało im to szansę na refleksję nad dniami, w których przezwyciężyli złamane serce, ból, a nawet własne ego.

Być może dlatego koncert Tunga emanował marzycielską, uzdrawiającą energią, emanującą z muzyki i od tych, którzy dzielili muzykę Tunga: „niosąc ból, wybaczymy”.

A na koniec i tak „wyłożymy nasze serca na stół”, prawda?

Tùng - Ảnh 8.

Oba koncerty zostały wyprzedane, a organizatorzy szacują, że każdego wieczoru na koncert przychodziło 700 osób – zdjęcie: MAI THƯƠNG

Tùng - Ảnh 9.

Trang przyniosła na koncert dedykację do swojego najnowszego albumu - Zdjęcie: MAI THUONG

MAI THUONG

Source: https://tuoitre.vn/con-chim-thien-di-tung-hat-ve-tinh-yeu-20251012000126306.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Linia mety

Linia mety

RĘKA W RĘKĘ POKONUJEMY KAŻDĄ ŚCIEŻKĘ.

RĘKA W RĘKĘ POKONUJEMY KAŻDĄ ŚCIEŻKĘ.

Kolor dumy

Kolor dumy