
Odwiedzając starożytne miasto Dai Khe, nie tylko podziwiałem jego piękno, ale także zatrzymałem się, aby zastanowić się nad historią czasu.
Ciekawy „ból głowy”
Po powrocie na Tajwan, nadal na pokładzie samolotu Vietjet , z nowoczesną maszyną i młodą, dynamiczną załogą, zacząłem odkrywać nowe miejsca na tej wyspie.
Miałem problem z wyborem miejsca, ponieważ od Hanoi, Ho Chi Minh, Nha Trang po Tajwan istnieje wiele tras, takich jak Tajpej, Taizhong, Tainan i Kaohsiung. Wśród nich Tajpej jest nowoczesne, Taizhong jest spokojny, Tainan jest bogaty w historię, Kaohsiung tętni życiem dzięki nadmorskim widokom, a Jiufen zachwyca czerwonymi latarniami, niczym z bajki – wszystkie są atrakcyjne. Każde miejsce jest interesujące i sprawia, że mam ochotę zarezerwować lot Vietjetem i spakować walizki.
![]() |
Stare Miasto w Dai Khe ze swoim nostalgicznym urokiem pomaga złagodzić stres i zmęczenie. |
Chcąc nawiązać kontakt z przeszłością i powspominać dawne dni, aby uwolnić się od stresu i zmęczenia po długim okresie pracy, postanowiłem zatrzymać się w Daxi, starym mieście Taoyuan, położonym na południowy zachód od Tajpej.
Stare miasto nad rzeką
Lot VJ942 wystartował z Hanoi i wylądował na lotnisku Taoyuan o 18:00. Pojechałem do Tajpej, żeby odpocząć, a następnego dnia leniwie wsiadłem w pociąg, a potem autobus do Taixi, zaczynając zanurzać się w uroku i spokoju tego starożytnego miasta. Taixi zachwyciło mnie wąskimi uliczkami i starymi domami, których fasady misternie rzeźbione nosiły niezatarte piętno epoki dobrobytu, która ukształtowała dzisiejszy wygląd Taixi.
Położone nad brzegiem rzeki Dahan, od XIX wieku Daxi rozwinęło się jako tętniący życiem port handlowy i stało się atrakcyjnym miejscem turystycznym na Tajwanie, przypominając starożytne miasto Hoi An. W Daxi dominuje architektura barokowa, ale nie jest to typowo europejski barok; to raczej styl tajwański, będący połączeniem architektury zachodniej i tradycyjnej chińskiej.
![]() |
Turyści wspominają tętniące życiem życie ruchliwego portu handlowego. |
Najbardziej charakterystycznymi detalami domów są kolumny w stylu europejskim, łukowe łuki i wypukłe reliefy. Domy mają wąskie fasady, ale są długie, co ułatwia prowadzenie działalności gospodarczej. Architekci nazywają Dai Khe mieszanką stylu zachodniego i lokalnej tradycji, tworząc unikalną architekturę.
Spacerując po porośniętych mchem ulicach, pośród zgiełku turystów i straganów, podziwiałem wykwintne europejskie dzieła sztuki. Wtapiały się w powolny, nostalgiczny rytm życia w starożytnej stolicy, a jednocześnie znajdowały coś wyjątkowego, czego nie można znaleźć nigdzie indziej.
Dźwięk czasu
Idąc ulicą Heping, poczułem chłodną bryzę znad rzeki Dahan. Skręcając w ulicę Puji, biegnącą wzdłuż brzegu rzeki, zobaczyłem rozległe ogrody z bujnymi, zielonymi trawnikami i orzeźwiającymi drzewami, oferujące chwilę wytchnienia przed dalszą eksploracją. Zatrzymałem się tu na chwilę, delikatnie zamykając oczy, wsłuchując się i czując wibrujące dźwięki tętniącego życiem portu, niesione przez upływ czasu.
![]() |
Ulica Puji biegnie wzdłuż rzeki Dahan, gdzie wciąż słychać gwar starego portu handlowego. |
Nabrzeże rzeki Dahan było niegdyś bramą dla statków płynących z morza w głąb lądu. Dzięki temu Daxi stało się ważnym punktem tranzytowym łączącym śródlądowe obszary wyspy z morzem, ułatwiając eksport i służąc jako punkt odbioru towarów z innych krajów, transportujących je do innych części Tajwanu. Towarami handlowanymi przez Daxi były drewno, ryż, herbata, węgiel i produkty górskie. Wśród nich kamfora była towarem, który przynosił bogactwo mieszkańcom Daxi.
W szczytowym okresie port handlowy Daikhe tętnił życiem, gdyż statki wpływały i wypływały. Kupcy z wielu miejsc, nie tylko z Tajwanu i Chin, ale także z Anglii, Niemiec, Holandii i Hiszpanii, przybywali tu, aby handlować i zakładać swoje siedziby, przyczyniając się do powstania charakterystycznej dzielnicy Daikhe.
![]() |
Most Dai Khe, rozciągający się nad rzeką Dai Han, jest świadectwem transformacji Dai Khe z tętniącego życiem portu handlowego w historyczne i turystyczne miasto. |
W wyniku wzlotów i upadków rzeka Dai Han zmieniła bieg, a jej głębokość nie jest już wystarczająca do transportu wodnego. Rozwój kolei i dróg sprawił, że Dai Khe przestało pełnić rolę portu handlowego, ale wciąż jest świadkiem wspomnień o swojej złotej erze.
Dusza kuchni
Choć starożytne ulice zachowały pamięć o tętniącym życiem handlu, kuchnia pozwala zajrzeć w codzienne życie mieszkańców Dai Khe. Kuchnia Dai Khe wyraźnie odzwierciedla historię handlu i życia w tym regionie.
![]() |
Stoiska z jedzeniem zawsze przyciągają turystów przybywających do Dai Khe. |
Dai Khe słynie z suszonego tofu o charakterystycznym aromacie. Zapach unosi się ze straganów, przenika ulicę, wtapia się w powietrze i delikatnie mnie kusi. Tutaj stragany z tofu są zatłoczone kolejkami ludzi czekających na swoją kolej, by delektować się tym smakołykiem. Ze względu na charakter pracy związanej z transportem towarów, tofu jest odpowiednim pożywieniem dla miejscowych. Tofu Dai Khe jest mocno sprasowane, ma lśniący brązowy kolor i ciągnącą się konsystencję; im dłużej się je żuje, tym bogatszy i słodszy staje się jego smak.
Oprócz tofu, Dai Khe oferuje również wiele innych pysznych dań, wszystkie przygotowywane ręcznie według rodzinnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Miejscowi dbają o te potrawy, po części po to, by zachować istotę tradycji swoich przodków, a po części po to, by umożliwić odwiedzającym ponowne poznanie bogatej historii i kultury Dai Khe. Będąc jednak miejscem gościnnym dla ludzi z całego świata, Dai Khe oferuje dania takie jak miękkie, ciągnące się ciastka ryżowe, ciastka z orzechami o rustykalnym smaku oraz zupy z makaronem, doprawione tak, by zaspokoić gusta każdego.
Dai Khe to miejsce, w którym odwiedzający mogą zanurzyć się w prostym, pięknym i spokojnym nurcie czasu.
Z nadejściem wieczoru i stopniowym zachodem słońca, rzucając bursztynowy odcień na zniszczone dachy, jeszcze bardziej uwydatniając spokojne piękno Dai Khe. Ostatnie promienie słońca padające na każdy stopień sprawiały, że w pewnym momencie chciałem odejść, a w pewnym momencie zostać.
Dai Khe jest niczym cicha nuta w utworze muzycznym, pozwalająca mi zanurzyć się w jej prostocie, pięknie i spokojnym nurcie czasu, zachowując wspomnienie tego imponującego miejsca podczas mojej podróży samolotem Vietjet.
Źródło: https://znews.vn/dai-khe-noi-luu-giu-ky-uc-post1665482.html













