![]() |
Smartfony ze średniej półki nie radzą sobie z niedoborami podzespołów. Zdjęcie: Bloomberg . |
10 marca Oppo oficjalnie ogłosiło korekty cen niektórych swoich produktów, obowiązujące od 16 marca. Firma powołała się na gwałtownie rosnące koszty komponentów, zwłaszcza w przypadku szybkich pamięci masowych. Dotyczy to produktów ze średniej i niskiej półki cenowej, w tym serii A, K i OnePlus. Podwyżka cen waha się od 1000 do 2000 juanów (145 do 290 dolarów amerykańskich ).
Oppo nie jest jedyną firmą odczuwającą presję rosnących kosztów komponentów. Samsung Galaxy S26, wprowadzony na rynek w lutym, odnotował wzrost ceny o 100 dolarów w porównaniu do swojego poprzednika. Co ciekawe, południowokoreańska firma, będąca zarówno producentem telefonów, jak i głównym dostawcą układów pamięci dla całej branży, również nie była odporna na burzę.
Meizu ogłosiło tymczasowe wstrzymanie rozwoju krajowego sprzętu do swoich nowych telefonów. To wyraźny sygnał, że mniejsze marki tracą swoją siłę przetargową w łańcuchu dostaw. „Słyszałem, że wielu producentów planowało wprowadzenie na rynek modeli Air, ale ostatecznie udało się to tylko Apple i Huawei” – powiedział Wan Zhiqiang, dyrektor ds. marketingu w Meizu.
Podstawową przyczyną jest globalny wyścig infrastruktury AI. Firmy takie jak OpenAI i dostawcy usług chmurowych masowo kupują układy pamięci o wysokiej przepustowości (HBM) do serwerów AI. To bezpośrednio doprowadziło do niedoboru kilku kluczowych komponentów elektronicznych.
![]() |
Oppo zostało zmuszone do podniesienia cen swoich smartfonów ze średniej i niskiej półki. Zdjęcie: Bloomberg . |
Największe straty ponoszą smartfony ze średniej i niskiej półki. Eksperci szacują, że koszt samych układów NAND, pamięci DRAM, chipsetów i płyt głównych wynosi prawie 90-100 dolarów . W związku z tym producenci nie osiągają praktycznie żadnego zysku.
Firma Counterpoint Research prognozuje, że cena układów pamięci LPDDR do urządzeń mobilnych może wzrosnąć niemal trzykrotnie do poziomu z trzeciego kwartału 2025 roku. „Tanie telefony mogą ucierpieć najbardziej. W styczniu tego roku niektórzy producenci urządzeń z Androidem podnieśli ceny o 10-20%” – ostrzegł Wang Yang, główny analityk w Counterpoint.
IDC prognozuje, że globalna sprzedaż telefonów spadnie o 12,9% w 2026 r. Ożywienie na rynku spodziewane jest dopiero od 2027 r., jeśli podaż układów scalonych będzie rosła w tempie popytu.
Źródło: https://znews.vn/dau-cham-het-cho-smartphone-tam-trung-post1634066.html








Komentarz (0)