Owoce sezonowe
Ścieżka prowadząca do ogrodu Wujka Ba Sona, położonego na końcu drogi nr 84 w dzielnicy Dong Long Phuoc (dzielnica Tam Long), porośnięta jest bujną zielenią drzew owocowych. W prawie dwuhektarowym ogrodzie, pani Nguyen Thi Thu Hang, kierownik ogrodu, oprowadza zwiedzających, rozdając stożkowate kapelusze, plastikowe kosze, a nawet długie kije (kilkadziesiąt metrów długości), aby zwiedzający mogli sami zbierać mangostan i durian.

Od kwietnia każdego roku, kiedy owoce zaczynają dojrzewać, ogród jest otwarty dla zwiedzających. Jednak najwięcej odwiedzających jest od początku czerwca do końca lata , kiedy w niektóre dni przyjeżdżają dziesiątki grup zwiedzających. „Większość odwiedzających ogród to rodziny, podróżujące w grupach. Dzieci są bardzo podekscytowane i lubią samodzielnie zbierać owoce w ogrodzie” – powiedziała pani Hang.
Pani Le Thi Hai Yen (dzielnica Vung Tau , Ho Chi Minh City) powiedziała: „Durian w sadzie sprzedawany jest za około 80 000 VND/kg, a mangostan za 50 000 VND/kg. Po wizycie w sadzie postanowiliśmy zebrać prawie dwadzieścia kilogramów owoców prosto z drzew jako prezenty dla naszych bliskich”.
Opuszczając okręg Tam Long, kontynuowaliśmy podróż do gminy Phuoc Hai, gdzie sady longanów wkraczały w sezon zbiorów. Sad longanów Hoa Thuan pani Truong Thi Bay jest jednym z lokalnych ośrodków turystycznych wybranych przez lokalne władze do rozwoju w ostatnich latach. W każdym sezonie zbiorów bramy sadu otwierają się szeroko, witając gości. Za opłatą wstępu w wysokości 50 000 VND od osoby odwiedzający mogą spacerować po sadzie, dowiedzieć się więcej o procesie pielęgnacji drzew, zrobić zdjęcia i delektować się longanami do woli. Według pani Bay, połączenie produkcji rolnej z turystyką lokalną przyniosło jej rodzinie znaczne dochody: „Dzięki turystom plantatorzy longanów mają dodatkowe źródło dochodu. Moja rodzina ma również więcej kapitału do reinwestowania w kolejnym sezonie”.
Wraz z powstawaniem wyspecjalizowanych obszarów sadowniczych, sektor rolniczy ma wiele możliwości integracji z turystyką. Odpowiednio zainwestowana turystyka ogrodnicza w miejscowościach ma potencjał rozwoju, przyczyniając się do dywersyfikacji oferty turystycznej i zachęcając turystów do dłuższego pobytu.
Nie tylko rodzina pani Bay, ale wiele gospodarstw rolnych w okolicy również korzysta z coraz popularniejszego trendu turystyki doświadczalnej. Sad longanów pana Pham Thama (gmina Phuoc Hai) jest znanym celem podróży wielu turystów każdego lata. Po ponad 30 latach uprawy, jego 4-hektarowy sad z około 1000 drzew longanów różnych odmian stał się stabilnym źródłem dochodu dla jego rodziny. Aby utrzymać wydajność i poprawić jakość produktów, oprócz uczestnictwa w szkoleniach technicznych organizowanych przez lokalne władze, aktywnie bada również nowe metody szczepienia i rozmnażania. W rezultacie owoce longanów z jego sadu są zawsze wysoko cenione za gęsty miąższ, słodki i orzeźwiający smak oraz wysoką zawartość soku. Każdego sezonu jego rodzina zbiera 26-30 ton longanów. Cena sprzedaży waha się od 25 000 do 30 000 VND/kg zarówno dla handlowców, jak i turystów odwiedzających sad.
Według pana Thama, turystyka doświadczalna w wiejskich sadach otwiera nowy kierunek dla rolników. „Odwiedzający przyjeżdżają, aby zwiedzić i kupić longan, aby zabrać go do domu na własny użytek lub jako prezent. To nie tylko pomaga zwiększyć dochody, ale także przyczynia się do promocji lokalnej marki longanów „złota łódź ryżowa”” – powiedział pan Tham.
W kierunku dywersyfikacji produktów
W gminie Xuyen Moc, od 2017 roku, pan Nguyen Kim Trinh (wioska Nhan Thuan) jest pionierem modelu turystyki ogrodowej, obsadzając 2,4 hektara drzewami longan, mandarynkami, pomarańczami, bananowcami i zielonymi pomelo. Dostrzegając potencjał rozwoju tego rodzaju turystyki, pan Trinh zainwestował 50 milionów VND w budowę zadaszenia, zakup 5 zestawów stołów i krzeseł oraz budowę toalet… dla odwiedzających.
Odwiedzający ogród pana Trinha mogą nie tylko delektować się owocami, zwiedzać i robić zdjęcia, ale także delektować się rustykalnymi, wiejskimi potrawami z kurczakiem z wolnego wybiegu, fermentowaną kiełbasą wieprzową i liśćmi figowymi… „Przez wiele lat wraz z żoną zajmowaliśmy się hodowlą zwierząt gospodarskich, uprawą roślin i zbiorem owoców przez cały rok w naszym wiejskim ogrodzie. Ale odkąd zaczęliśmy zajmować się turystyką, przyjeżdżają do nas turyści z całego świata, co ożywia nasz ogród, a ja i moja żona zarabiamy dodatkowe pieniądze, dostarczając jedzenie i napoje, organizując wycieczki i sprzedając owoce” – powiedział pan Trinh.
Pan Nguyen Hong Phuc, wiceprzewodniczący Komitetu Ludowego gminy Phuoc Hai, skomentował, że model turystyki związany z sadownictwem to produkt turystyczny o dużym potencjale rozwojowym, stwarzający warunki do wzrostu dochodów rolników. Miejscowość nadal wspiera rolników w budowaniu szlaków turystycznych sadowniczych, zapraszając turystów do wspólnego sadzenia i zbiorów owoców.
Źródło: https://www.sggp.org.vn/dau-he-du-lich-vuon-que-soi-dong-post859195.html







