Według zapisów historycznych dotyczących wspólnoty mieszkaniowej Vinh Hoa Hiep, w latach 1861–1868 Nguyen Trung Truc przewodził powstaniu i odniósł wiele spektakularnych zwycięstw.
W tamtych latach Francuzi nieustannie ścigali bojowników ruchu oporu Nguyena, a każda osoba z nimi związana została zabita lub zesłana na wyspę Con Dao.
Pomimo pościgu i masakry ze strony wroga, w 1867 roku mieszkańcy Ta Nien chętnie udzielili schronienia i wsparcia bojownikom ruchu oporu, przekazując pieniądze i ryż. Po ponad roku stacjonowania w Vinh Hoa Hiep więź między żołnierzami a mieszkańcami stała się silna i nierozerwalna.
W 1868 roku, podczas decydującej bitwy na wyspie Phu Quoc, Nguyen Trung Truc wpadł w ręce wroga. Grozili mu i torturowali go, ale bezskutecznie, więc został stracony w Rach Gia, aby pokazać siłę.
Pani Le Thi Sa nadal przechowuje wiele narzędzi używanych do wyrobu mat.
Gdy mieszkańcy Ta Nien i sześciu południowych prowincji Wietnamu dowiedzieli się o egzekucji Nguyena Trunga Truca, byli głęboko poruszeni.
Aby pożegnać swojego bohatera narodowego, mieszkańcy Ta Nien, Rach Gia, Phu Quoc i Hon Chong udali się do rezydencji gubernatora, domagając się pozwolenia na odprawienie nabożeństwa żałobnego ku czci Nguyena na miejscu egzekucji. Wobec żarliwego entuzjazmu ludu, Francuzi zostali zmuszeni do ustępstw i zgody.
W tym czasie mieszkańcy Ta Nien nieśli setki lokalnych bawełnianych mat, które rozkładali na drodze, by zmarli mogli iść na miejsce egzekucji. Aby przygotować się na tę tragiczną chwilę, mieszkańcy Ta Nien pracowali dniem i nocą, tkając maty; maty te były przesiąknięte głębokim uczuciem oraz potem i łzami niezliczonych mieszkańców Ta Nien.
Historia „maty Ta Nien, symbolu bohaterstwa i tradycji” zapisała się w historii od wieków. Bawełniana mata stała się przedmiotem świętym, powodem dumy dla mieszkańców Ta Nien.
Chociaż rzemiosło tkackie zanika, a wiele osób nie utrzymuje się już z tkania mat, jak kiedyś, rodziny w Ta Nien nadal przechowują pary bawełnianych mat jako pamiątki. Niektóre rodziny przechowują swoje narzędzia do tkania mat jak skarby.
Pani Le Thi Sa, mieszkanka wioski Vinh Thanh A w gminie Vinh Hoa Hiep, czyszcząca krosno i ramę tkacką, powiedziała: „Chociaż tkanie mat to ciężka praca, a dochody są niestabilne, nigdy nie zamierzałam rezygnować z tego zawodu, ponieważ dźwięk krosna jest częścią mojego życia”.
Zatrzymując się na kilka sekund, pani Sa kontynuowała: „Czasami rąbię trzciny, rozciągam paski i ręcznie tkam maty, częściowo po to, by obsługiwać klientów, a częściowo, by upamiętnić moich dziadków, rodziców i bohatera narodowego Nguyena Trunga Truca. Cieszę się, że moja córka i synowa uczą się tego rzemiosła i kontynuują tradycyjne życie w naszej ojczyźnie”.
Minęło 155 lat, ale Ta Nien – wioska położona na prawym brzegu rzeki Cai Be – wciąż darzy niezachwianą czcią bohatera narodowego Nguyena Trunga Truca.
Według pana Nguyen Van Chinh, zastępcy szefa zarządu ds. ochrony zabytków świątyni Vinh Hoa Hiep, dokumenty historyczne wskazują, że po egzekucji Nguyen Trung Truca przez Francuzów, pomimo deklaracji wroga o bezwzględnym zabijaniu wszystkich osób powiązanych z ruchem oporu, mieszkańcy Ta Nien potajemnie oddawali cześć Nguyen Trung Trucowi w świątyni Vinh Hoa Hiep, a kult ten jest kultywowany do dziś.
„Co roku 27 i 28 sierpnia według kalendarza księżycowego, wspólnota Vinh Hoa Hiep organizuje wiele zajęć i gier ludowych. Mieszkańcy Ta Nien poświęcają pieniądze i pracę, aby przygotować 2000 darmowych posiłków wegetariańskich i mięsnych dla gości, którzy przychodzą zapalić kadzidło i oddać hołd panu Nguyenowi, aby uczcić jego pamięć i wyrazić mu swoją wdzięczność” – dodał pan Nguyen Van Chinh.
Tekst i zdjęcia: BAO TRAN
Źródło






Komentarz (0)