![]() |
Szwajcaria musi odzyskać formę po rozczarowującym meczu otwarcia. Zdjęcie: Reuters . |
Druga kolejka grupy B Mistrzostw Świata 2026 ma szczególne znaczenie zarówno dla Szwajcarii, jak i Bośni i Hercegowiny. Po remisach 1:1 w meczach otwarcia, obie drużyny rozumieją, że zwycięstwo może otworzyć im drogę do 1/16 finału.
Szwajcaria przystąpiła do turnieju jako zdecydowany faworyt w swojej grupie, ale jej występ przeciwko Katarowi nie spełnił oczekiwań.
Zdobycie zaledwie jednego punktu w meczu otwarcia wywiera ogromną presję na Szwajcarię przed starciem z Bośnią i Hercegowiną. W meczu finałowym Granit Xhaka i jego koledzy z drużyny zmierzą się z gospodarzami, Kanadą, drużyną uważaną za bardzo trudną do pokonania na własnym boisku.
Z kolei Bośnia i Hercegowina może być zadowolona z remisu z Kanadą. Reprezentanci Bałkanów byli nawet bardzo bliscy zwycięstwa po golu Jovo Lukicia w pierwszej połowie. Nie zdołali jednak wytrzymać ciągłej presji ze strony rywali i pozwolili Cyle Larinowi wyrównać w 78. minucie.
Niemniej jednak seria dziewięciu meczów bez porażki dodała Bośni i Hercegowinie pewności siebie. Zespół trenera Sergeja Barbareza dysponuje również dobrze zorganizowaną obroną, co wcześniej sprawiało im problemy w starciu z Kanadą.
Jeśli chodzi o kadrę, Szwajcaria nie zgłosiła żadnych kontuzji po meczu otwarcia i prawdopodobnie utrzyma swój podstawowy skład z Manuelem Akanjim, Nico Elvedim, Granitem Xhaką i Breelem Embolo. Tymczasem Bośnia i Hercegowina z niecierpliwością oczekuje na wyniki badań lekarskich Seada Kolasinaca, który zszedł z boiska z trudem w meczu z Kanadą.
Biorąc pod uwagę względną siłę i doświadczenie w najważniejszych turniejach, Szwajcaria wciąż jest uważana za silniejszą drużynę. Jednak po serii niespodzianek na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, Bośnia i Hercegowina ma wszelkie powody, by marzyć o kolejnym pozytywnym wyniku.
Źródło: https://znews.vn/dien-bien-thuy-si-vs-bosnia-post1660965.html






























































