Rząd federalny Australii przygotowuje się do uruchomienia znaczącej polityki energetycznej: programu Solar Sharer Offer (SSO), który umożliwi bezpłatną energię słoneczną w takich obszarach jak Nowa Południowa Walia, południowo-wschodni Queensland i Południowa Australia, a następnie rozszerzy się na cały kraj.
Uważa się, że jest to jedna z najdalej idących interwencji politycznych na australijskim rynku detalicznej energii elektrycznej. SSO to coś więcej niż tylko program zachęt cenowych – to narzędzie do regulacji zachowań związanych ze zużyciem energii w społeczeństwie.
„3 godziny darmowego prądu” i unikalne działanie SSO.
Program ten nakłada na dostawców energii elektrycznej w Australii obowiązek oferowania pakietu usług, w ramach którego uprawnieni konsumenci będą otrzymywać bezpłatną energię elektryczną przez co najmniej trzy godziny dziennie w południe.
Dokładne ramy czasowe mogą się różnić w zależności od regionu, zwykle przypadają między 11:00 a 14:00 w Nowej Południowej Walii i Queenslandzie, a między 12:00 a 15:00 w Australii Południowej.

Co istotne, program nie jest ograniczony do gospodarstw domowych z systemami fotowoltaicznymi na dachach. Mogą w nim uczestniczyć nawet najemcy, mieszkańcy mieszkań i rodziny, których nie stać na inwestycję w energię odnawialną, pod warunkiem zainstalowania inteligentnego licznika i zarejestrowania się u dostawcy energii elektrycznej.
Według wstępnych informacji, ilość darmowej energii elektrycznej może zostać ograniczona do rozsądnego poziomu zużycia w godzinach trwania promocji, aby zapobiec nadużyciom i zapewnić równowagę krajowego systemu energetycznego.
Głównym impulsem do powstania programu jest wyjątkowa sytuacja australijskiego systemu energetycznego. Z jednym z najwyższych wskaźników wykorzystania energii słonecznej w gospodarstwach domowych na świecie , kraj stoi w obliczu sytuacji, w której produkcja energii słonecznej w południe często przekracza zapotrzebowanie.
Z kolei wieczorem, zwłaszcza między 17:00 a 21:00, zapotrzebowanie na energię elektryczną gwałtownie wzrasta, ponieważ ludzie wracają do domów, korzystają z klimatyzatorów, gotują i obsługują sprzęt AGD. Ta nierównowaga wywiera znaczną presję na system przesyłowy, zmuszając operatorów do utrzymywania rezerw mocy lub inwestowania w modernizację infrastruktury, co wiąże się ze znacznymi kosztami.
Oczekiwania dotyczące zmian w zachowaniach związanych ze zużyciem energii elektrycznej.
Rząd Australii oczekuje, że SSO spowoduje strukturalną zmianę w zachowaniach konsumentów w zakresie zużycia energii elektrycznej. Zamiast koncentrować się na zużyciu wieczornym, jak to tradycyjnie robiono, gospodarstwa domowe będą zachęcane do korzystania z energii elektrycznej w ciągu dnia, zwłaszcza w przypadku czynności o elastycznym czasie trwania, takich jak pranie, ładowanie pojazdów elektrycznych czy obsługa urządzeń gospodarstwa domowego o dużej mocy.
Decydenci uważają, że jeśli wystarczająca liczba gospodarstw domowych zmieni swoje zachowania, krajowy system energetyczny mógłby znacząco zmniejszyć różnicę między godzinami szczytowymi i poza szczytowymi, optymalizując w ten sposób działanie sieci i zmniejszając presję na inwestycje w rozbudowę infrastruktury przesyłowej.
Z punktu widzenia ekspertów ds. energii istotą SSO (Systemu Społeczeństw) nie jest „darmowa energia elektryczna”, lecz raczej restrukturyzacja sposobu ustalania cen energii elektrycznej w oparciu o czas zużycia.
Finn Peacock, australijski ekspert ds. energii słonecznej, zauważył, że w tym modelu koszty energii elektrycznej nie znikają, lecz są redystrybuowane w różnych przedziałach czasowych. Uważa, że najważniejszym celem tej polityki jest zmuszenie konsumentów do zmiany zachowań, aby mogli wykorzystać okresy, w których system ma nadmiar energii.
Dostawcy energii elektrycznej mogą korygować ceny energii elektrycznej w innych godzinach, aby zrekompensować koszty, w tym wieczorne godziny szczytu lub stałe opłaty dzienne. To sprawia, że SSO jest raczej mechanizmem regulacji rynku niż czystą polityką subsydiowania.

USA i Europa są na czele. Czym wyróżnia się Australia?
W rzeczywistości dostosowywanie cen energii elektrycznej do pory dnia nie jest nowym pomysłem. W Stanach Zjednoczonych wiele stanów, takich jak Kalifornia, od lat stosuje ceny energii elektrycznej zależne od pory dnia . Według Kalifornijskiej Komisji Energetycznej (California Energy Commission), ceny energii elektrycznej mogą różnić się od trzech do pięciu razy między godzinami szczytu a poza szczytem.
Badania przeprowadzone przez Lawrence Berkeley National Laboratory pokazują, że mechanizm ten mógłby znacząco zmniejszyć obciążenie sieci, jednak jego skuteczność w dużym stopniu zależy od automatyzacji wydatków konsumenckich, np. w przypadku inteligentnych systemów domowych lub urządzeń, których działanie można zaplanować.
Tymczasem Unia Europejska opracowuje silny model „reakcji popytu”, w którym konsumenci są zachęcani do dostosowywania zużycia energii elektrycznej do sygnałów sieciowych lub cen rynkowych w czasie rzeczywistym. Niemcy i Holandia są pionierami w integracji energii odnawialnej z elastycznymi mechanizmami cenowymi energii elektrycznej i rozproszonymi systemami magazynowania.
Według Europejskiej Agencji Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER) modele te nie tylko pomagają obniżyć ciśnienie w systemie, ale także poprawiają efektywność wykorzystania energii odnawialnej, która jest bardzo zmienna.
Tym, co wyróżnia Australię, jest przyjęcie modelu „stałej darmowej godziny energii elektrycznej”, zamiast po prostu dostosowywania cen w górę i w dół, jak w USA czy UE. To bezpośrednio tworzy „okno darmowej konsumpcji”, które kieruje popyt na okresy nadwyżek energii słonecznej.
Rząd Australii oczekuje, że SSO (System Zrównoważonej Sprzedaży) pomoże zmniejszyć presję na inwestycje w infrastrukturę elektroenergetyczną, która obecnie stanowi znaczną część systemu cen energii elektrycznej. Rozłożenie zapotrzebowania w godzinach szczytu na cały dzień pozwoli na optymalizację inwestycji w linie przesyłowe i podstacje, przyczyniając się tym samym do ograniczenia wzrostu cen energii elektrycznej w perspektywie długoterminowej.
Program budzi jednak pewne obawy dotyczące równości społecznej i wykonalności w kontekście zachowań konsumenckich. Niektórzy eksperci twierdzą, że nie wszystkie gospodarstwa domowe mają możliwość elastycznego dostosowywania godzin zużycia energii elektrycznej, zwłaszcza gospodarstwa domowe o niskich dochodach lub osoby pracujące w standardowych godzinach pracy.
Co więcej, zaprojektowanie bardziej złożonego mechanizmu cenowego energii elektrycznej mogłoby również powodować zamieszanie wśród konsumentów na początkowym etapie wdrażania.
Source: https://vietnamnet.vn/thuc-day-dien-mat-troi-nguoi-dan-duoc-dung-3-gio-dien-mien-phi-moi-ngay-2528312.html










