Rozmowy o hodowli krewetek... mnie przerażają.
W przeszłości, ilekroć ludzie wspominali o płytkich obszarach przybrzeżnych, często myśleli o biednych wioskach rybackich. Obszary te uważano za „płytkie morza”, a życie tamtejszych mieszkańców było często trudniejsze i bardziej wymagające niż w innych wioskach nadmorskich. Gdyby opierali się wyłącznie na rybołówstwie, trudno byłoby im osiągnąć dobrobyt i bogactwo.
Od czasu pojawienia się farm krewetek na obszarach przybrzeżnych, pomogły one wielu gospodarstwom domowym „zmienić swoje życie”. Wielu nagle zdało sobie sprawę, że ich ubóstwo nie wynika z nieubłaganego morza, ale z tego, że wciąż nie znaleźli sposobu na wzbogacenie się.
Podobna jest historia rodziny Mai Thi Hien z wioski Tan Hai, która zajęła się hodowlą krewetek. W 2015 roku jej rodzina zaciągnęła pożyczkę i połączyła cały swój kapitał i majątek, aby kupić ziemię i hodować krewetki. W tym czasie ich 10 stawów hodowlanych (o powierzchni 3 hektarów) w wiosce Tan Dinh zostało systematycznie i na dużą skalę zainwestowanych, stając się „typowym” modelem, marzeniem i powodem do dumy dla mieszkańców tego nadmorskiego regionu.
![]() |
| 10 stawów z krewetkami należących do rodziny pani Mai Thi Hien w wiosce Tan Hai od wielu lat stoi pustych - Zdjęcie: CH |
„Wtedy wszystkie pieniądze, które zarabialiśmy, pochodziły z hodowli krewetek. Gdybyśmy spędzali cały rok na wiosłowaniu łodziami na morzu, jak moglibyśmy się kiedykolwiek wybić?” – powiedziała pani Hien.
Nieprzypadkowo podjęli tak odważną decyzję. Wcześniej jej mąż spędził wiele lat, ucząc się technik hodowli krewetek i zdobywając doświadczenie w południowych prowincjach, a także dzierżawiąc ziemię w sąsiednich regionach. W 2013 roku postanowili wrócić do rodzinnego miasta, aby kopać stawy i hodować krewetki. Ich ciężka praca się opłaciła; pierwsze zbiory krewetek na tej piaszczystej ziemi przyniosły rodzinie ogromny dochód, o jakim nie śmiała marzyć. Niektóre zbiory przyniosły zysk netto w wysokości kilkuset milionów dongów, a inne miliardy dongów.
Po dwóch latach hodowli krewetek jej rodzina przeniosła się na obecny obszar akwakultury w wiosce Tan Dinh, ponieważ ich stary obszar hodowli krewetek musiał zostać wykarczowany na potrzeby projektu kompleksu wypoczynkowego FLC Quang Binh .
Tym razem, oprócz 1 hektara, który otrzymali w ramach rekompensaty za wykarczowanie terenu, postanowili dokupić kolejne 2 hektary, aby rozszerzyć hodowlę krewetek. Jednak po trzech latach hodowli, z nieznanego powodu, krewetki zaczęły się źle zachowywać i zapadać na choroby. Wcześniej hodowla krewetek przynosiła czterokrotnie większy zysk. Jednak od 2020 roku inwestują miliardy dongów, a ich zyski są nikłe.
I tak to się kręciło, straty goniły straty, zyski goniły zyski. Niczym ludzie „uzależnieni” od hodowli krewetek, im więcej strat i długów gromadzili, tym bardziej starali się je odzyskać. Zastawiali dom i 3 hektary ziemi, aby pożyczyć pieniądze na hodowlę krewetek. Kiedy nie mogli już dłużej, poddali się, porzucając stawy i krewetki, i wrócili do wędkowania. Od prawie trzech lat wszystkie 10 stawów krewetkowych stoi pustych, co pozostawia ich z prawie 10 miliardami VND długu bankowego.
„Dopóki jest jeszcze woda, będziemy próbować dalej”.
Nie tylko rodzina Mai Thi Hien zmaga się z długami z powodu hodowli krewetek; wielu hodowców krewetek w okolicy boryka się z podobnymi problemami. W 2020 roku Mai Thi Huong i jej mąż z wioski Tan Hai wynajęli 1 hektar ziemi w wiosce Tan Dinh, aby zbudować 3 stawy krewetkowe. Hodowla krewetek wiąże się z ryzykiem; trzeba liczyć na „2-3 zbiory na każdy”, więc dobre zbiory rekompensują złe, co jest normalne. Hodowla krewetek jest niepewna, ale lepsza niż poleganie na połowach w wodach przybrzeżnych. Wydzierżawiając ziemię pod hodowlę krewetek przez prawie 10 lat, doskonale to rozumieją.
![]() |
| Wiele rodzin w wiosce Tan Hai, nie mogąc sobie pozwolić na hodowlę krewetek, przestawiło się na hodowlę ryb z rodziny wężogłowowatych - Zdjęcie: CH |
Nigdy jednak nie wyobrażali sobie ryzyka, problemów i niepowodzeń, które następowały rok po roku. Przez wiele lat hodowali krewetki, ale nie mogli ich sprzedać. Po okresie strat zniechęcili się, nie dlatego, że stracili nadzieję, ale dlatego, że byli winni bankowi prawie 5 miliardów VND i nie wiedzieli, kiedy będą w stanie je spłacić. Nie mogąc kontynuować hodowli krewetek, w zeszłym roku przeszli na hodowlę ryb z rodziny wężogłowowatych. Będąc bardziej ostrożni, hodowali je tylko w jednym stawie, na próbę. Ale w obliczu trudności wszystko wydaje się trudne. Ten staw z rybami z rodziny wężogłowowatych minął już dwa miesiące od czasu odłowu, a ryby nadal nie urosły.
Pani Mai Thi Huong opowiadała, że w porównaniu z hodowlą krewetek, początkowa inwestycja w hodowlę ryb z rodziny wężogłowowatych jest mniejsza, a zysk również niższy. Choć podobno jest ona niższa, kwota nadal jest znacząca. Sam koszt karmy dla stawu z rybami z rodziny wężogłowowatych w ciągu ostatnich prawie ośmiu miesięcy sprawił, że jej rodzina zastawiła dom na rzecz dostawcy karmy, myśląc… „dopóki jest nadzieja, będziemy próbować dalej”.
Według Tran Van Lai, wiceprzewodniczącego Ludowego Komitetu Gminy Ninh Chau, dawna gmina Hai Ninh posiada 15 hektarów powierzchni upraw akwakultury. W ostatnim czasie wiele gospodarstw akwakultury, zwłaszcza hodowców krewetek, boryka się z trudnościami z powodu chorób krewetek, co powoduje długotrwałe straty. Obecnie wielu hodowców krewetek jest zadłużonych, a duże obszary stawów zostały opuszczone. Aby zminimalizować straty, władze lokalne zachęcają mieszkańców do przejścia z hodowli krewetek na hodowlę innych gatunków wodnych, takich jak żmijogłowy, uchowce, makrele i cefale. W dłuższej perspektywie gmina ma nadzieję, że właściwe władze rozważą strategie wsparcia, restrukturyzacji zadłużenia i obniżenia oprocentowania kredytów dla hodowców ryb akwakultury, aby mieli czas na utrzymanie i przywrócenie produkcji.
Duong Cong Hop
Źródło: https://baoquangtri.vn/kinh-te/202603/dieu-dung-vi-tom-8882c3b/








Komentarz (0)