Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Życzenia w „klasie zabawy”

Báo Thanh niênBáo Thanh niên04/02/2024

[reklama_1]

Słysząc te szeptane słowa, pani Pham Ngoc Tran, nauczycielka na „zabawnych zajęciach”, poczuła gulę w gardle.

Điều ước ở 'lớp học vui vẻ'- Ảnh 1.

Celem zajęć jest dostarczenie dzieciom większej ilości „witamin uśmiechu”, aby mogły być szczęśliwsze i bardziej optymistyczne.

Od początku stycznia 2024 r. na oddziałach nefrologii-endokrynologii oraz chorób zakaźnych-neurologii Szpitala Dziecięcego 1 w Ho Chi Minh City otwarto dwa specjalne zajęcia zwane „zajęciami zabawy”, których celem jest pomoc młodym pacjentom w wieku szkoły podstawowej w powtórzeniu wiedzy, odnalezieniu większej radości i zapomnieniu o bólu związanym z długotrwałym leczeniem.

Nadal próbował trzymać długopis, mając w ręku igłę do wlewu kroplowego.

Podczas wizyty w „klasie zabawy” obraz, który poruszył nas wszystkich, to widok uczniów z kroplówkami w rękach, bladymi twarzami, z niecierpliwością oczekujących na nauczycielkę. Starali się jak najlepiej wykonać każde zadanie, które im zadała, a niektórzy nawet prosili o dodatkowe prace domowe, nad którymi mogliby pracować po powrocie do szpitalnych sal.

Điều ước ở 'lớp học vui vẻ'- Ảnh 2.

Mali pacjenci uczą się uważnie w „klasie zabawy”.

Minh Thu, dziewczynka w wieku około 10 lat, jest bardzo bystra i stale zgłasza się na ochotnika do odpowiadania na pytania. Po tygodniu uczęszczania na „zajęcia dla zabawy” Minh Thu oswoiła się z otoczeniem, a nawet pomaga swoim kolegom z klasy zrozumieć lekcje. Niedawno została wypisana ze szpitala i wróciła do domu. Zanim pożegnała się z klasą, Minh Thu przygotowała kartki z życzeniami dla nauczycielki i kolegów z klasy. „Minh Thu prawdopodobnie będzie musiała wrócić na badanie kontrolne za dwa tygodnie. Wtedy wróci do klasy. Szczerze mówiąc, nauczyciele i lekarze mają tylko nadzieję, że mali pacjenci wkrótce całkowicie wyzdrowieją, aby mogli wrócić do domu, chodzić do szkoły i bawić się na placu zabaw jak inne dzieci w ich wieku” – powiedziała pani Pham Ngoc Tran, pracownica Wydziału Pracy Socjalnej w Szpitalu Dziecięcym nr 1 w Ho Chi Minh City i nauczycielka „zajęć dla zabawy”.

Pan Toan (39 lat, rodzic z Ho Chi Minh City), obserwując swoje dziecko słuchające lekcji nauczyciela, powiedział, że jego dziecko jest monitorowane i leczone na oddziale chorób zakaźnych i neurologii, ponieważ nogi dziecka nagle zaczynają drgać, a każde drgnięcie trwa około 10 sekund, co zwiększa ryzyko upadku. Dziecko musi regularnie przyjmować leki i nie wie, kiedy zostanie wypisane ze szpitala. Pan Toan powiedział, że ma szczęście, że ma tę klasę, gdzie jego dziecko może uczyć się z innymi dziećmi i nauczycielami, co pomaga złagodzić tęsknotę za szkołą i przyjaciółmi oraz zmniejszyć strach przed długotrwałym leczeniem w szpitalu.

Jedno dziecko zwierzyło mi się: „W tej chwili moi koledzy z klasy piszą egzaminy semestralne w szkole. Ja wciąż jestem w szpitalu, więc nie mogę do nich podejść. Staram się jak najlepiej uczyć, żeby po powrocie do szkoły nie musieć się martwić, że nie zrozumiem materiału, dobrze, nauczycielko?”. Albo inne dziecko powiedziało: „Chcę wrócić do domu, tęsknię za dziadkami, za domem i za przyjaciółmi”. To takie bolesne… Mam tylko nadzieję, że dzieci szybko wyzdrowieją i będziemy mogli się znowu spotkać, ale nie w szpitalu.

Pani Pham Ngoc Tran, pracownica Wydziału Pracy Socjalnej w Szpitalu Dziecięcym 1 w Ho Chi Minh City.

" WITAMINA NA UŚMIECH"

Oboje, 24-letni Pham Ngoc Tran i Nguyen Hoang Chi Tram, absolwenci kierunku Praca Socjalna na Uniwersytecie Pedagogicznym w Ho Chi Minh i oboje pracujący w Oddziale Pracy Socjalnej Szpitala Dziecięcego nr 1 w Ho Chi Minh, zostali wyznaczeni do roli nauczycieli w „klasie zabawy”. Zadaniem Tran, Tram i ich współpracowników z Wydziału Pracy Socjalnej było pomoc małym dzieciom w powtarzaniu matematyki, języka wietnamskiego i angielskiego z klas od 1 do 5. Tran i Tram starannie się do tego przygotowali.

Oprócz sporządzania list klasowych i sprawdzania aktualnego poziomu umiejętności uczniów, członkowie wspierają się wzajemnie w wyszukiwaniu programów nauczania przedmiotów zgodnie z aktualnymi podręcznikami, aby przygotowywać plany lekcji na każdy dzień. Jednocześnie, aby zapewnić efektywne nauczanie, pani Tran i pani Tram konsultują się również z wykładowcami i studentami Uniwersytetu Edukacyjnego w Ho Chi Minh.

„Wcześniej, będąc studentkami pracy socjalnej, uczestniczyłyśmy w wielu akcjach wolontariackich i prowadziłyśmy zajęcia dla dzieci z ubogich rodzin w kilku miejscowościach. Dlatego towarzyszenie małym pacjentom w „zabawnej klasie” nie jest dla nas czymś nowym” – powiedziała pani Tran.

„Zajęcia dla zabawy” odbywają się rano w poniedziałki, środy i piątki. Liczba uczniów w grupie jest zmienna – czasami liczy 6 osób, a czasami 10 lub 12, w zależności od stanu zdrowia małych pacjentów. Zajęcia rozpoczynają się o 9:00, ale około 8:00 pani Tran, pani Tram i ich koledzy przygotowują salę lekcyjną i dzielą się na grupy, aby udać się na każdy oddział i przyprowadzić dzieci na zajęcia, ponieważ nie wszyscy rodzice wiedzą o tych zajęciach.

Dzieci otrzymały podręczniki, zeszyty i materiały dydaktyczne. Oprócz utrwalania i uzupełniania wiedzy akademickiej, nauczyciele prowadzili również interesujące lekcje umiejętności życiowych, uczyli dzieci tańca i śpiewu oraz zachęcali do rysowania i gier. Zgodnie z nazwą, zajęcia mają na celu przede wszystkim zapewnienie dzieciom „witaminowego uśmiechu”, aby mogły być szczęśliwe i optymistyczne, a tym samym szybciej wracać do zdrowia po chorobie.

Điều ước ở 'lớp học vui vẻ'- Ảnh 3.

Choroba w końcu minie, a dzieci będą mogły wrócić do szkoły i spędzać dużo, dużo czasu ze swoimi przyjaciółmi – ​​tak jak spełniają swoje marzenia…

WIOSENNE ŻYCZENIE

Pani Ngoc Tran powiedziała, że ​​czas spędzony z małymi pacjentami dostarczył jej wielu niezapomnianych wrażeń. „Jedno dziecko zwierzyło mi się: »W tej chwili w szkole moi przyjaciele zdają egzaminy semestralne. Ja wciąż jestem w szpitalu, więc nie mogę do nich podejść. Postaram się jak najlepiej uczyć, żeby po powrocie do szkoły nie martwić się, że nie zrozumiem materiału, dobrze, pani nauczycielko?«. Inne dziecko powiedziało: »Chcę wrócić do domu, tęsknię za dziadkami, domem i przyjaciółmi«. To było bardzo wzruszające. Przygotowaliśmy przekąski i słodycze, żeby je poczęstować, dodając im otuchy, gdy odrobią pracę domową lub dobrze się nauczą. Mamy nadzieję, że dzieci szybko wyzdrowieją i będziemy mogły się znowu spotkać, ale nie w szpitalu”.

Tymczasem pani Chi Tram powiedziała, że ​​aby zapewnić skuteczną naukę i zabawę z małymi pacjentami, ona i jej koledzy muszą przeczytać wiele materiałów, nie tylko po to, by zdobyć wiedzę, ale także po to, by zrozumieć psychologię dzieci, dzięki czemu łatwiej będzie rozmawiać z dziećmi, bawić się z nimi i je zachęcać.

Wraz ze zbliżaniem się Tet (Księżycowego Nowego Roku) atmosfera w Szpitalu Dziecięcym nr 1 w Ho Chi Minh City staje się coraz bardziej ożywiona. Wzdłuż „wiosennej ulicy kwiatowej” w szpitalu udekorowano alejki obsadzone kwiatami i punkty rejestracji. Twarze małych pacjentów i ich rodziców również się relaksują, co łagodzi ich zmartwienia. Zbliża się Tet, a dzieci tęsknią za powrotem do domów, aby świętować ciepłe i radosne Tet z rodzinami i bliskimi. Choroba w końcu minie, a oni będą mogli wrócić do szkół, spędzać długi czas z przyjaciółmi – ​​spełniając swoje marzenia…

Więcej wolontariuszy będzie dostępnych, aby udzielać korepetycji dzieciom bezpośrednio przy ich łóżkach szpitalnych.

Pan Chu Van Thanh, zastępca ordynatora Oddziału Pracy Socjalnej w Szpitalu Dziecięcym nr 1 w Ho Chi Minh, powiedział, że „zajęcia zabawowe” to jedno z działań mających na celu uczynienie czasu spędzanego przez dzieci w szpitalu bardziej komfortowym. Dzieci uczą się poprzez zabawę, a bawią się ucząc, utrwalając wiedzę, a jednocześnie czując się szczęśliwe i optymistyczne, co zwiększa skuteczność leczenia. Pan Thanh dodał, że w przyszłości do programu zostanie włączonych więcej wolontariuszy, w tym studenci szkół nauczycielskich, a „zajęcia zabawowe” mogą zostać rozszerzone na inne oddziały. Dzieci, które nie mogą dojechać na zajęcia, będą mogły skorzystać z korepetycji bezpośrednio w swoich łóżkach szpitalnych.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Nowy dzień

Nowy dzień

Duma narodowa

Duma narodowa

Grillowana restauracja miłych wspomnień

Grillowana restauracja miłych wspomnień