W 58. minucie meczu pomiędzy reprezentacjami Wietnamu i Laosu środkowy obrońca Bui Tien Dung wykonał długie podanie nad obroną do pomocnika Nguyen Hai Longa, który wszedł w pole karne Laosu, a następnie Hai Long trafił piłkę do siatki, dając Wietnamowi prowadzenie 1-0.
Warto zauważyć, że podczas wczorajszego meczu (9 grudnia) drużyna trenera Kima Sang-sika miała wiele okazji, aby zbliżyć się do bramki przeciwnika za pomocą podań prostopadłych, które wysyłały piłkę prosto w pole karne drużyny Laosu, lub inicjować ataki z własnej połowy, wykorzystując długie podania, aby otworzyć grę na obu skrzydłach.
Hai Long (numer 24) przedarł się przez pole karne i zdobył wspaniałą bramkę przeciwko reprezentacji Laosu.
W pierwszej połowie, w 4 minucie, Hoang Duc wykonał długie podanie na prawe skrzydło do Truong Tien Anha, który na nie wbiegł. Zawodnik Viettel The Cong dośrodkował piłkę na środek boiska do Bui Vi Hao, który mocno uderzył głową. Na szczęście dla drużyny Laosu, piłka trafiła prosto w ręce bramkarza Xaysavatha, dając mu szansę na jej obronę. W 32 minucie środkowy obrońca Do Duy Manh z własnej połowy podał prostopadle w pole karne przeciwnika do Vi Hao. Niestety, Vi Hao nie mógł dobrze opanować piłki w tej akcji, ponieważ był w ruchu. Gdyby Vi Hao skutecznie opanował piłkę w tej sytuacji, byłby sam na sam z bramkarzem Xaysavathem.
Tuż przed tym, jak Hai Long strzelił pierwszego gola dla wietnamskiej drużyny, drużyna trenera Kima Sang-sika przeprowadziła kolejny, podobny, skoordynowany atak, który niemal zakończył się golem. W 57. minucie Duy Manh podał daleko do Bui Vi Hao. Zawodnik, grający obecnie dla Binh Duong, uderzył głową bardzo groźnie, zmuszając bramkarza gospodarzy Xaysavatha do interwencji opuszkiem palca.
Opisane powyżej sytuacje pokazują, że ataki Wietnamu po długich podaniach nie były incydentalne, lecz celowo powtarzane. Wskazuje to, że była to strategia ofensywna przygotowana przez drużynę wietnamską na mecz z Laosem. Być może trener Kim Sang-sik zdał sobie sprawę, że Laos jest odpowiednim przeciwnikiem do przetestowania innego podejścia do ataku, zastępującego dotychczasowy nawyk krótkich podań i kombinacji grupowych.
Tien Linh (po prawej) mógł także zdobyć bramkę w pierwszej połowie, gdyby lepiej wykorzystał swoje szanse.
A może sam trener Korei Południowej nie chciał, aby wietnamska drużyna zbyt mocno ujawniała swoją taktykę ofensywną przeciwko przeciwnikowi, którego uważał za słabszego, takiemu jak Laos. Dlatego trener Kim Sang-sik poinstruował wietnamskich zawodników, aby wykonywali wiele długich podań i podań prostopadłych, aby ukryć ataki na skrzydłach lub kombinacje w centrum, utrudniając przeciwnikowi pełne zrozumienie ich stylu gry. Jeśli chodzi o ataki skrzydłami, nakładanie się biegów i podania jeden-dwa w centrum, wietnamska drużyna może stopniowo stosować je częściej w dalszej części turnieju przeciwko silniejszym przeciwnikom.
Wyobraźcie sobie, gdyby wietnamska drużyna połączyła długie podania z atakami środkowymi (jak w sytuacji, gdy Quang Hai podał do Van Toana, który wyrwał się z pułapki ofsajdowej i strzelił trzeciego gola). Jak różnorodna i groźna byłaby drużyna trenera Kima Sang-sika w nadchodzących meczach!
Puchar ASEAN Mitsubishi Electric Cup 2024 będzie transmitowany na żywo w całości na kanaleFPT Play pod adresem: http://fptplay.vn
Źródło: https://thanhnien.vn/doi-tuyen-viet-nam-and-those-unique-paths-or-try-to-hide-the-cards-185241210125747087.htm






Komentarz (0)