![]() |
Longoria (po lewej) opuszcza Marsylię po 6 latach. |
Ogłoszenie, wydane przez klub z siedzibą w Velodromie rano 24 marca, potwierdziło, że obie strony osiągnęły porozumienie w sprawie zakończenia współpracy. Longoria dołączył do Marsylii w 2020 roku jako dyrektor sportowy , a niecały rok później został mianowany prezesem. Objął to stanowisko w czasie kryzysu w klubie, gdy kibice atakowali centrum treningowe w proteście przeciwko poprzedniemu zarządowi.
Pod wodzą Longorii Marsylia miała kilka świetnych momentów, docierając do półfinału Ligi Konferencji Europejskiej w 2022 roku i Ligi Europy w 2024 roku. Jednak w Lidze Mistrzów drużyna rozczarowała i, co godne uwagi, nie zdobyła żadnego tytułu.
Jedną z największych słabości rządów Longorii była niestabilność na ławce trenerskiej. Marsylia nieustannie zmieniała trenerów, od Jorge Sampaoliego po Gennaro Gattuso, a ostatnio odszedł Roberto De Zerbi. W następstwie tych wstrząsów Longoria również została odsunięta od władzy.
Mimo uznania dla jego wysiłków i poświęcenia, Longoria ostatecznie nie rozwiązał problemu stabilności, który dręczy Marsylię od czasu przejęcia klubu przez biznesmena Franka McCourta w 2016 roku.
Niegdyś dominująca siła we francuskiej piłce nożnej pod koniec XX wieku i jedyna drużyna Ligue 1, która wygrała Ligę Mistrzów (1993), zanim dokonał tego PSG, Marsylia pogrążona jest obecnie w kryzysie. Ostatni tytuł mistrzowski Ligue 1 zdobyli w 2010 roku, a ostatnim trofeum był Puchar Ligi w 2012 roku.
Pod wodzą Habiba Beye'a Marsylia przegrała niedawno u siebie z Lille 1:2 i traci obecnie 11 punktów do PSG w walce o tytuł. Odejście Longorii jest zatem postrzegane jako kolejny punkt zwrotny, ale także sygnał, że sejsmiczna aktywność na torze Velodrome jest daleka od zakończenia.
Źródło: https://znews.vn/doi-cua-greenwood-bien-dong-post1637603.html








Komentarz (0)