SŁABY PUNKT W GRUCZOLE ŚRODKOWYM
Dwa zwycięstwa wietnamskiej reprezentacji nad Nepalem (eliminacje do Pucharu Azji 2027, 9 i 14 października) uwypukliły wiele problemów, takich jak zmarnowane okazje, brak pomysłów na grę i gorsza forma kluczowych zawodników… To jednak tylko wierzchołek góry lodowej.
Wietnamska drużyna miała problemy z przeciwnikiem, który w rankingu FIFA znajdował się 62 miejsca niżej, ponieważ nie potrafiła kontrolować gry, wywierać systematycznej presji, aby zdominować przeciwnika, ani stosować zróżnicowanych strategii ofensywnych.
Trenerowi Kimowi brakuje wystarczająco solidnej linii pomocy. Pomoc była również najmniej stabilną linią obrony wietnamskiej reprezentacji w ciągu ostatniego roku.

Hoang Duc (14) potrzebuje większego wsparcia w środku pola
ZDJĘCIE: DONG NGUYEN KHANG
Przejmując reprezentację Wietnamu, Kim Dzong Un zastosował formułę „Hoang Duc + 1”. Hoang Duc został mistrzem środka pola, odpowiedzialnym za koordynację i rozwój piłki dzięki swojej wizji taktycznej i wszechstronnej technice. Obok niego potrzebny był defensywny pomocnik z nieustającą energią, który przechwytywał piłkę, wspierał obronę i ją odzyskiwał. Podczas Pucharu AFF w 2024 roku Kim znalazł Ngoc Tana. Formuła kreatywności Hoang Duca i jego umiejętności odzyskiwania piłki pomogła wietnamskiej reprezentacji powrócić na szczyt w Azji Południowo-Wschodniej.
Jednak gdy Ngoc Tan doznał kontuzji, słabości w pomocy stały się widoczne. Trener Kim wezwał „niespodziankę” Minh Khoa, ale pomocnik z Becamex TP.HCM wciąż nie udowodnił swojej wartości, mimo agresywnej i determinacji podczas marcowego obozu treningowego.
W meczu z Nepalem trener Kim wystawił Thanh Longa w pomocy obok Hoang Duca. Pomocnik, urodzony w 1996 roku, to wszechstronny zawodnik, który potrafi zatrzymywać obrońców i wybijać piłkę, ale brakowało mu kreatywności, by całkowicie zdominować środek pola u boku Hoang Duca.
Z powodu niestabilnej linii pomocy, wietnamskiej drużynie brakuje spójnego, opanowanego i elastycznego rytmu, który pozwoliłby jej zdominować rywali. Zawodnicy trenera Kima uciekają się do gry skrzydłami, dośrodkowań i długich podań, czasami nawet omijając linię pomocy i posyłając bezpośrednie podania z defensywy do napastników. To zdecydowanie nie jest styl gry silnej drużyny. Wietnamska drużyna musi kontrolować grę, odejść od defensywnego modelu kontrataku, który stał się jej znakiem rozpoznawczym, i wypracować bardziej zrównoważoną filozofię gry zorientowaną na kontrolę.
SZUKAJĄC NADZIEI
Aby wzmocnić wietnamską reprezentację, trener Kim Sang-sik potrzebuje więcej środkowych pomocników, którzy podzielą się kreatywnymi zadaniami z Hoang Ducem, a także ofensywnych pomocników zdolnych do zmiany wyniku jednym podaniem. Jeśli drużyna będzie polegać wyłącznie na brutalnej sile, trudno będzie jej poprawić styl gry.
Sytuacja się poprawiła, ponieważ trener Kim przygotowuje się do pozyskania utalentowanego zawodnika. Do Hoang Hen uzyskał obywatelstwo wietnamskie i oczekuje na ostateczną ocenę swojego wniosku o powołanie do reprezentacji. Chociaż ma 31 lat i może grać tylko przez kolejne 3-4 lata, wniesie znaczące wzmocnienie do pomocy.
W meczu z Ninh Binh Hoang Hen potrzebował zaledwie jednej połowy, by pokazać klasę. Brazylijski pomocnik ma sprawną lewą nogę, spokojny i łagodny styl gry oraz jest skuteczny dzięki płynnym podaniom.
W ciągu pięciu lat gry w Wietnamie Hoang Hen przyczynił się do 60 bramek (strzelając 29 goli i asystując przy 31). Zna tempo gry w V-League, rozumie wietnamską piłkę nożną i kulturę oraz łatwo się adaptuje. Dzięki swoim umiejętnościom technicznym wnosi do pomocy lepsze pomysły i kontrolę, co trener Kim już zauważył. Będzie obecny w meczu z Malezją w marcu 2026 roku. To kolejny doskonały element, który trener Kim może wykorzystać do „dopracowania” środka pola i stylu gry, aby uzyskać bardziej zaawansowane technicznie i płynne podejście.
Co więcej, dobra forma Minh Khoa daje trenerowi Kimowi większy spokój ducha. W wieku 23 lat jest obecnie jednym z najlepszych młodych pomocników. Nosząc koszulkę z numerem 10 i odgrywając wiodącą rolę w klubie, ma solidne podstawy, aby z dnia na dzień się rozwijać i stopniowo osiągać poziom, jakiego pragnie trener Kim.
Co więcej, Hoang Duc utrzymał dobrą formę w Ninh Binh. Trener Gerald Albadalejo pochwalił go za „niezwykły” wysiłek w grze pomimo bólu. W meczu z Hanoi , mimo że Ninh Binh nie kontrolował gry, Hoang Duc i tak robił różnicę dzięki swoim charakterystycznym inicjatorom i asystom. Kiedy wróci do 100% formy, wietnamska reprezentacja będzie mogła śmiało odbudować linię pomocy i marzyć o kolejnych golach.
Źródło: https://thanhnien.vn/doi-tuyen-viet-nam-se-co-tuyen-giua-dang-cap-hon-185251021165428422.htm







Komentarz (0)