Firma kosmiczna miliardera Jeffa Bezosa zapisała się w historii 13 listopada, kiedy to udało jej się pomyślnie odzyskać rakietę New Glenn po drugim locie, rozpoczynając tym samym nową erę w wyścigu o komercyjny lot kosmiczny.

Start, który został opóźniony o kilka dni z powodu niekorzystnych warunków pogodowych na Ziemi i w kosmosie, zakończył się przy radosnych okrzykach na lotnisku w Cape Canaveral.
Rakieta wspomagająca gładko wylądowała na pływającej platformie, co wcześniej udało się jedynie SpaceX Elona Muska za pomocą rakiet orbitalnych.
Zacięta konkurencja
Sukces Blue Origin zbiegł się z coraz bardziej zaciętą konkurencją między dwoma gigantami prywatnego kosmosu. Amerykańska agencja kosmiczna NASA niedawno ogłosiła przetarg na planowaną misję księżycową, co jeszcze bardziej zaostrzyło wyścig.
Jared Isaacman, sojusznik Muska, niedawno ponownie nominowany przez prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko szefa NASA, wyraził swój podziw dla X: „Fantastycznie!” i pogratulował Blue Origin. Nawet Musk nie wahał się pochwalić swojego rywala: „Gratulacje @JeffBezos i zespołowi @BlueOrigin!”.
Misja New Glenn napotkała liczne opóźnienia. 9 listopada pogoda na Ziemi była niesprzyjająca. 12 listopada „wzmożona aktywność słoneczna” wzbudziła obawy w NASA, że może wpłynąć na sondę.
Nawet 13 listopada kolejne niewyjaśnione usterki ze strony Blue Origin spowodowały opóźnienia. Ostatecznie, 13 listopada o 15:55 czasu lokalnego (3:55 14 listopada czasu w Hanoi ), New Glenn wystartował.

Misje na Marsa i przyszłość ponownego wykorzystania.
Rakieta New Glenn o długości 98 metrów wynosi obecnie bliźniaczą sondę kosmiczną NASA ESCAPADE na Marsa. Celem misji jest zbadanie historii klimatu Czerwonej Planety, z docelową nadzieją na wysłanie ludzi na jej bezpośrednią eksplorację . Po udanym wystrzeleniu sondy ponownie rozległy się brawa.
Joseph Westlake, fizyk NASA zajmujący się badaniem Słońca, wyjaśnił, że sondy kosmiczne „Blue” i „Gold” znajdą „bezpieczną, łagodną orbitę”, aby „mierzyć pogodę kosmiczną nad Ziemią”. Następnie, jesienią 2026 roku, gdy planety osiągną idealne ustawienie, sonda rozpocznie podróż na Marsa i wyląduje w 2027 roku.
Udany start i odzyskanie rakiety nośnej otwiera możliwość częstszych lotów w przyszłości, bez ograniczeń wynikających z równoległego ustawienia Ziemi i Marsa (co około dwa lata).
Pierwszy lot New Glenna w styczniu również zakończył się sukcesem – ładunek dotarł na orbitę i zakończył testy. Jednak pierwszy stopień rakiety nośnej został utracony podczas lądowania. Osiągnięcie z 13 listopada pokazuje, że Blue Origin jest coraz bliżej osiągnięcia celu, jakim jest redukcja kosztów poprzez ponowne wykorzystanie rakiet nośnych.
„Start, lądowanie, powtórzenie – zaczynamy już dziś” – zadeklarował Eddie Seyffert, jeden z komentatorów transmisji na żywo Blue Origin.

Ten sukces zbiegł się z presją, jaką administracja Trumpa wywiera na NASA, aby przyspieszyła proces wysyłania ludzi na Księżyc, w wyścigu z Chinami.
George Nield, dyrektor naczelny branży lotniczej, skomentował, że start ten będzie „wskaźnikiem” postępów Blue Origin i może pokazać, „czy firma może odegrać większą rolę w eksploracji Księżyca w niedalekiej przyszłości”.
Źródło: https://dantri.com.vn/khoa-hoc/dot-pha-blue-origin-thuc-hien-thanh-cong-vu-phong-ten-lua-day-len-sao-hoa-20251115053514937.htm






Komentarz (0)