„Siedząc na porannym spotkaniu i przeglądając listę 49 nowych pacjentów po udarze mózgu przyjętych wczoraj, zauważyłem, że prawie 50% z nich nie ukończyło 56 lat”.
Post docenta dr. Nguyen Huy Thanga, kierownika Oddziału Patologii Naczyniowej Mózgu w Szpitalu Ludowym 115 (Ho Chi Minh City), zszokował wiele osób, jeśli chodzi o aktualną sytuację w zakresie udarów mózgu.
Przez długi czas udar mózgu określano mianem „choroby osób starszych”. W rzeczywistości jednak wiek, w którym ludzie zapadają na tę chorobę, przesuwa się ku coraz młodszym osobom.
Wielu pacjentów po udarze mózgu w Szpitalu Ludowym nr 115 to osoby poniżej 56 roku życia (zdjęcie: Lekarz).
Miał udar w wieku 15 lat.
Wspominając przypadki, którymi zajmował się ostatnio, profesor nadzwyczajny Thang nie może zapomnieć o dwóch szczególnie szczególnych przypadkach, w których pacjenci mieli zaledwie 15 lat. Dwóch pacjentów, mężczyzna i kobieta, zostało przyjętych do szpitala z typowymi objawami udaru, takimi jak porażenie połowicze, asymetria twarzy i niewyraźna mowa.
Dzięki wczesnemu wykryciu przez rodzinę nieprawidłowych objawów pacjentka została szybko przewieziona na oddział ratunkowy Szpitala Ludowego 115, gdzie udzielono jej natychmiastowej pomocy.
W przeciwieństwie do opisanego powyżej przypadku, drugiego pacjenta płci męskiej przewieziono do placówki medycznej niższego szczebla, gdzie nie udało się ustalić przyczyny. Dopiero gdy stan pacjenta się pogorszył, a objawy nie ustąpiły po 2-3 dniach, rodzina przeniosła go do Szpitala Ludowego nr 115.
Po konsultacji u obu pacjentów zdiagnozowano zwężenie tętnicy mózgowej, które utrudniło dopływ krwi do mózgu, prowadząc do udaru. Po trombektomii i intensywnym leczeniu obaj pacjenci wyzdrowieli.
Zdaniem profesora nadzwyczajnego dr. Nguyen Huy Thang zjawisko udarów mózgu u młodych ludzi nie jest już odosobnionym przypadkiem, lecz staje się niepokojącym zjawiskiem, zwłaszcza w krajach rozwijających się, takich jak Wietnam.
Coraz młodszy wiek pacjentów po udarze mózgu to niepokojący trend zarówno na świecie , jak i w Wietnamie. (Zdjęcie ilustracyjne: iStock)
Pacjenci po udarze mózgu w Wietnamie są znacznie młodsi niż w innych częściach świata.
Każdego roku na świecie odnotowuje się ponad 14 milionów nowych przypadków udaru mózgu, które powodują śmierć 6,5 miliona osób. Średnio co trzy sekundy na świecie jedna osoba doznaje udaru.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) oraz badań Uniwersytetu Oksfordzkiego i Yale School of Medicine, średni wiek wystąpienia udaru mózgu w populacji ogólnej wynosi od 70 do 75 lat. Liczba ta może się różnić w zależności od położenia geograficznego, płci i czynników ryzyka.
W Wietnamie, według statystyk WHO z 2020 roku, odnotowano prawie 160 000 zgonów z powodu udaru mózgu, w tym niedokrwienia mózgu i krwotoku mózgowego. Spośród nich około 2300 pacjentów objętych badaniem RES-Q – pierwszym globalnym badaniem mającym na celu poprawę jakości oddziałów udarowych – miało około 60 lat.
„Oznacza to, że wiek, w którym w Wietnamie występuje udar, jest o około 10 lat niższy niż w krajach rozwiniętych. Innymi słowy, pacjenci z udarem w Wietnamie są młodsi” – podkreślił docent Thang.
Według dr. Thanga rosnąca liczba udarów mózgu wśród młodych ludzi w krajach rozwijających się jest niepokojącym problemem, który nie dotyczy wyłącznie Wietnamu, lecz ma różne przyczyny.
Stwierdził, że coraz więcej młodych ludzi cierpi na choroby współistniejące, takie jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca i dyslipidemia – główne czynniki ryzyka udaru mózgu. Co niepokojące, schorzenia te pojawiają się w coraz młodszym wieku.
„Głównymi przyczynami są siedzący tryb życia, niezdrowa dieta (dużo fast foodów, mało warzyw) i otyłość – choroba, która staje się coraz powszechniejsza w kontekście modernizacji” – stwierdził.
Co więcej, gwałtowna urbanizacja zmieniła również styl życia młodych ludzi. Są oni narażeni na długotrwały stres związany z pracą, nauką i życiem w mieście, co zwiększa ich skłonność do palenia tytoniu, picia alkoholu i stosowania stymulantów. Wszystkie te czynniki przyczyniają się do uszkodzeń naczyń krwionośnych i zwiększają ryzyko udaru mózgu.
Ekspert ostrzegał również przed podstępnymi, ale poważnymi skutkami zanieczyszczenia powietrza – powszechnym problemem w dużych miastach.
„W wielu dużych miastach krajów rozwijających się zanieczyszczenie powietrza osiągnęło alarmujący poziom. Najnowsze badania sugerują również związek między zanieczyszczeniem środowiska a zwiększonym ryzykiem udaru mózgu” – dodał.
Kolejnym problemem jest ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej w wielu obszarach. Systemy badań przesiewowych w kierunku chorób takich jak nadciśnienie tętnicze i cukrzyca są mało skuteczne. Wielu młodych ludzi doznaje udarów, nie wiedząc, że mają choroby współistniejące, a w momencie diagnozy często jest już za późno.
Dodatkowo czynniki genetyczne i rasowe również przyczyniają się do zwiększonego ryzyka. Niektóre grupy populacyjne są już narażone na wysokie ryzyko chorób naczyniowych mózgu, a w połączeniu z niezdrowym stylem życia zwiększa to ryzyko udaru, prowadząc do wcześniejszych i cięższych przypadków.
Ostatecznie, co najbardziej martwi profesora Thanga, to fakt, że wielu młodych ludzi w ogóle nie zdaje sobie sprawy z istnienia udaru mózgu.
„Wiele osób ma protekcjonalne nastawienie, myśląc, że udary mózgu występują tylko u osób starszych. Może to prowadzić do opóźnień w szukaniu pomocy medycznej, wzrostu śmiertelności lub poważnych powikłań” – podkreślił dr Thang.
Źródło: https://dantri.com.vn/suc-khoe/dot-quy-o-tuoi-thieu-nien-20250514020232195.htm






Komentarz (0)