Dom, bez tabliczki znamionowej ani szyldu i zawsze zamknięty na klucz, na końcu małej uliczki w wiosce Gieng, w wiosce Yen Xa (dystrykt Thanh Tri, Hanoi ), to magazyn z tysiącami kosmetyków, które właściciel sklepu często reklamuje w mediach społecznościowych. Podczas naszej wizyty właściciel był zajęty przeładowywaniem towarów z kartonów do mniejszych pojemników na kosmetyki, aby dostarczyć je klientom. W ten sposób setki, a nawet tysiące podrobionych kosmetyków są rozprowadzane wszędzie, trafiając na półki z kosmetykami wielu osób, które nie są w ogóle świadome, że to podróbki.
Sekret szybkiego gromadzenia bogactwa przez właścicieli sklepów kosmetycznych.
Po kilku dniach wytrwałego wyszukiwania hurtowych dostaw kosmetyków do sprzedaży online na platformach społecznościowych, takich jak TikTok, Facebook i Instagram, i stosowaniu różnych metod perswazji, uzyskaliśmy dostęp do magazynów i poznaliśmy sekrety szybkiego gromadzenia bogactwa przez właścicieli internetowych firm kosmetycznych.
Jako stała klientka, sprzedawczyni o imieniu Huong bez wahania przyznała, że wszystkie te „ekskluzywne” kosmetyki to w rzeczywistości podróbki chińskiego pochodzenia.
„Wiele osób przychodzi tu kupować towary i odsprzedawać je. Jest tu wielu klientów hurtowych, takich jak ty, od Phu Tho i Yen Bai po Ho Chi Minh City. Można mieszać podróbki i oryginały z autentycznymi, a nikt się nie zorientuje” – powiedział Huong, właściciel sklepu.
Po zapoznaniu się z ofertą sklepu, oprócz mgiełek do twarzy i kremów wybielających skórę, można w nim kupić wiele innych kosmetyków do pielęgnacji urody kobiet, takich jak wybielający żel pod prysznic, krem przeciw przebarwieniom, lanolinę, ekstrakt z łożyska owczego, suplementy kolagenowe i produkty do wybielania zębów.
Większość eksponatów pochodzi z Tajlandii, Korei Południowej, Francji, Japonii itd. Charakterystyczną cechą jest brak informacji o firmie importującej, agencji kontrolnej, jednostce certyfikującej jakość oraz instrukcji obsługi – wszystkie w języku wietnamskim.
W szczególności istnieją produkty oznaczone jako importowane, ale bez informacji o zagranicznym producencie na opakowaniu. Na przykład krem wybielający Innisfree jest oznaczony jako pochodzący z Korei Południowej i kosztuje 90 000 VND za tubkę, a pudełko jest owinięte cienką warstwą folii. Chociaż właściciel sklepu twierdzi, że to oryginalny importowany produkt, powiedział: „Możemy dostarczyć dowolną ilość”.
Właścicielka sklepu, Huong, trzymając w ręku buteleczkę z kosmetykiem do usuwania piegów i plam starczych, udzieliła nam również wskazówek, jak odróżnić oryginalne produkty od podróbek.
Oryginalne produkty mają brązowe kody kreskowe, a podróbki – niebieskie. Istnieją dwa rodzaje podróbek: importowane bezpośrednio z Chin i produkowane w Wietnamie. Wietnamskie podróbki są jednak niskiej jakości, podczas gdy chińskie, choć droższe, charakteryzują się atrakcyjniejszym i przyciągającym wzrok wzornictwem.
Właścicielka sklepu z kosmetykami była tak hojna, że dała nam nawet kilka produktów do przetestowania w domu, bo „nie kosztowały dużo”.
Podrabiane etykiety są niezbędne.
Chociaż sprzedają podróbki kosmetyków, właściciel sklepu stwierdził, że oprócz prowadzenia działalności w mediach społecznościowych, ich magazyn regularnie dystrybuuje swoje produkty również za pośrednictwem platform e-commerce. Aby podnieść cenę tych podróbek markowych kosmetyków, podrobione etykiety są niezbędnym „dodatkiem”.
Szybko wyciągając stos kodów kreskowych z setkami produktów, abyśmy mogli je zobaczyć, pani Huong powiedziała: „Wszystkie etykiety są tutaj. Możecie je nakleić sami albo ja je wam przykleję. W obu przypadkach będzie dobrze. Jeśli mieszkacie daleko, wyślę wam etykiety, nie martwcie się”.
Dzięki serii wyrafinowanych, maskujących „akcesoriów” oraz „autentycznym kodom kreskowym”, które właściciel sklepu podaje podczas sprzedaży, hurtownicy mogą śmiało pozwolić kupującym na sprawdzenie kodów kreskowych swoich kosmetyków bez wykrycia jakichkolwiek nieprawidłowości.
Gdy zapytaliśmy, czy produkt ma certyfikat, właściciel sklepu uparcie twierdził, że nie; jeśli jednak chcielibyśmy go mieć, moglibyśmy wejść na strony e-commerce, np. Shopee, pobrać pełną nazwę podobnego produktu, a oni wysłaliby nam certyfikat.
„Sprawdzenie daty produkcji jest również bardzo proste, ponieważ kod kreskowy jest wstępnie zaprogramowany, więc gdy klienci go sprawdzą, wskaże rok produkcji 2023. Można to zrobić bez obaw, można to nawet sprawdzić na Zalo” – powiedziała pani Huong.
Oprócz towarów podróbkowych przemycanych z Chin, kosmetyki produkowane w magazynach w Wietnamie stanowią jedno z głównych źródeł zaopatrzenia dla wielu jednostek produkcyjnych i biznesowych.
* Nazwy postaci zostały zmienione
Sprzedaż podrobionych kosmetyków może skutkować karą pieniężną w wysokości do 140 milionów VND.
Aby zapobiec produkcji i sprzedaży podrobionych kosmetyków, rząd wydał dekret nr 98/2020/ND-CP, który określa kary administracyjne za naruszenia w handlu, produkcji i sprzedaży podrobionych i zakazanych towarów oraz chroni prawa konsumentów. Dekret obowiązuje od 15 października 2020 r. Zgodnie z nim sprzedaż podrobionych towarów pod względem użyteczności i funkcjonalności będzie karana grzywną w wysokości od 50 do 70 milionów VND, jeśli wartość podrobionych towarów wynosi 30 milionów VND lub więcej lub jeśli nielegalny zysk wynosi 50 milionów VND lub więcej i nie pociągnięto do odpowiedzialności karnej.
Zgodnie z prawem, jeśli podrabiane produkty to kosmetyki, sprzęt medyczny, detergenty, chemikalia, insektycydy, środki dezynfekujące stosowane w gospodarstwie domowym i medycynie, cement, stal budowlana lub kaski, grzywna zostanie podwojona. W związku z tym osoby sprzedające podrabiane kosmetyki mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 100-140 milionów VND.
Ponadto sprawcy naruszeń będą musieli skonfiskować zajęte towary, cofnąć licencje lub certyfikaty zawodowe na okres od 1 do 3 miesięcy oraz zwrócić wszelkie nielegalne zyski uzyskane w wyniku naruszenia. Dotyczy to podróbek kosmetyków z fałszywymi etykietami i opakowaniami, czyli towarów opatrzonych etykietami lub opakowaniami fałszywie podającymi nazwę i adres organizacji lub osoby fizycznej produkującej lub importującej kosmetyki; lub fałszywie podających pochodzenie, źródło lub miejsce produkcji, opakowania lub montażu towarów.
Źródło






Komentarz (0)