Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Branża turystyczna oczekuje wsparcia ze strony chińskich turystów.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên09/03/2023

[reklama_1]

Natychmiast wcielić w życie plan powitania gości.

Wieczorem 8 marca Ministerstwo Kultury, Sportu i Turystyki poinformowało radcę ds. kultury chińskiej ambasady w Wietnamie, że chiński rząd podjął decyzję o włączeniu Wietnamu do programu pilotażowego mającego na celu ponowne otwarcie turystyki grupowej w drugiej fazie, począwszy od 15 marca.

Du lịch chờ cú hích từ khách Trung Quốc - Ảnh 1.

Oczekuje się, że oficjalne nawiązanie przez Chiny stosunków turystycznych z Wietnamem zapoczątkuje nowy przełom w branży turystycznej.

Już następnego ranka zastępca dyrektora generalnego Wietnamskiej Narodowej Administracji Turystyki, Ha Van Sieu, otrzymał zadanie pilnego opracowania planu przyjęcia turystów z tego „gigantycznego” rynku, który miał zostać przedstawiony Ministerstwu Kultury, Sportu i Turystyki oraz rządowi na nadchodzącym spotkaniu. Jednocześnie krajowe linie lotnicze również pilnie zorganizowały spotkania w celu przeanalizowania możliwości uruchomienia siatki połączeń do Chin, ponieważ wcześniej musiały tymczasowo przełożyć loty do końca kwietnia lub maja w oczekiwaniu na dalsze decyzje Chin dotyczące umożliwienia turystom wjazdu do Wietnamu.

Przed pandemią Chiny były największym rynkiem źródłowym Wietnamu, generując do jednej trzeciej międzynarodowych przychodów wietnamskich linii lotniczych. Każdego tygodnia wietnamskie linie lotnicze obsługiwały ponad 200 lotów do różnych prowincji i miast w Chinach. Dlatego też, od momentu oficjalnego ponownego otwarcia tego rynku, Vietnam Airlines proaktywnie planowały pełne przywrócenie połączeń z Chinami, spodziewając się, że pasażerowie odwiedzający krewnych, pracujący i podróżujący służbowo szybko przyczynią się do odbudowy rynku o około 20% w ciągu 1-2 miesięcy i będą nadal przyspieszać, osiągając 50% poziomu z 2019 roku.

W odpowiedzi na pytanie gazety Thanh Nien, 9 marca, przedstawiciel Vietnam Airlines stwierdził, że rozkład lotów z pewnością ulegnie zmianie, ale rynek chiński ma swoją specyfikę; nie chodzi tu tylko o otwarcie się i natychmiastowe uruchomienie lotów. Przedstawicielstwo Vietnam Airlines w Chinach kontynuuje starania o negocjacje i jak najszybsze uruchomienie tras do Chin.

Ekspert ds. turystyki Nguyen Van Thanh, były wiceprezes Stowarzyszenia Turystycznego Nha Trang-Khanh Hoa, z entuzjazmem stwierdził, że to dobra wiadomość dla wietnamskiej branży turystycznej. W kontekście odległych rynków turystycznych, borykających się z wieloma trudnościami spowodowanymi kryzysem gospodarczym i konfliktami politycznymi, powrót chińskich turystów od 15 marca, o ile szybko powróci do około 50-60% poziomu sprzed pandemii, zapewniłby Wietnamowi 3-4 miliony turystów zagranicznych. Wraz z prawie 3,7 milionami turystów w 2022 roku i wdrożeniem różnych polityk turystycznych, cel przyjęcia 8 milionów turystów zagranicznych w 2023 roku jest w pełni osiągalny.

Jednak to nie jest najważniejszy punkt. Według pana Thanh, przed pandemią chińscy turyści stanowili ponad 70% zagranicznych gości odwiedzających Nha Trang - Khanh Hoa. Chociaż turystyka krajowa gwałtownie wzrosła w 2022 r., a pojawiło się kilka grup z Korei Południowej, Tajlandii i Europy, to nadal była ona nieznaczna w porównaniu z rzeczywistą liczbą 80 000-90 000 obiektów noclegowych w prowincji. Dlatego też, mimo że turystyka krajowa odrodziła się poza poziomami z 2019 r., wiele hoteli i restauracji w Nha Trang - Khanh Hoa pozostało zamkniętych. Dopiero gdy pojawiły się wieści o ponownym otwarciu sektora turystycznego w Chinach, wiele hoteli, dużych i małych, rozpoczęło remonty, a inwestorzy pospiesznie wynajęli kioski i kamienice w Dzielnicy Zachodniej, aby powitać swoich stałych klientów.

„Otwarcie megamiasta VegaCity planowane jest na kwiecień, z nadzieją, że stanie się ono miastem komercyjnym i turystycznym o randze Azji Południowo-Wschodniej; pięciogwiazdkowy hotel Meliá, promowany jako najlepszy w całym systemie w Wietnamie, również jest gotowy do otwarcia. Nha Trang, Khanh Hoa, przygotowało tak duże inwestycje, że jeśli chińscy turyści nie przyjadą, będzie bardzo trudno” – podkreślił Nguyen Van Thanh.

Reorganizacja rynku w celu przyciągnięcia klientów wydających duże pieniądze.

Przed pandemią COVID-19 same Chiny generowały 200 miliardów dolarów globalnych przychodów z turystyki. Chińscy turyści podróżują intensywnie w dużych grupach, co czyni ich bardzo pożądanym rynkiem dla wszystkich branż turystycznych. Dlatego rynek ten jest głównym celem konkurencji, a każdy kraj walczy o kawałek tego ogromnego tortu.

Gdy Chiny ponownie otworzyły swoje granice dla turystyki, ale nadal pozostawały zamknięte dla Wietnamu, Tajlandia wykorzystała ten trend, przyciągając 1,38 miliona chińskich turystów tylko podczas święta Nowego Roku Księżycowego w 2023 roku. Wcześniej rząd Tajlandii prognozował co najmniej 5 milionów chińskich turystów w tym roku, ale w pierwszym kwartale spodziewano się ich zaledwie około 300 000. Jednak w niecały miesiąc, podczas Nowego Roku Księżycowego, liczba odwiedzających przekroczyła cel prawie pięciokrotnie. Malezja również planowała powitać 5 milionów chińskich turystów w 2023 roku, co stanowi 1,5-krotny wzrost w porównaniu z 3,1 miliona w 2019 roku – przed pandemią COVID-19.

Dzięki korzystnemu położeniu geograficznemu, pozycji w czołówce tradycyjnych rynków preferowanych przez Chińczyków oraz konkurencyjnym cenom, wietnamska branża turystyczna z niecierpliwością oczekuje znaczącego wzrostu, gdy oficjalnie otworzy się na chińskich turystów od 15 marca. Jednak prezes zarządu Vietravel Corporation, Nguyen Quoc Ky, przewiduje, że nawet przy najszybszym wdrożeniu, Wietnam będzie potrzebował 45-60 dni, aby ponownie wejść na ten rynek. Według pana Nguyena Quoc Ky, trudno jest przyjąć tak masowy napływ turystów, jak miało to miejsce w Tajlandii i Malezji na początku tego roku, ponieważ w tym czasie Chiny dopiero otwierały swoje podwoje, skumulowany popyt na turystykę był bardzo wysoki, a Wietnam już „uwolnił” wszystkich swoich turystów do krajów, które otworzyły się wcześniej. Wietnam zawarł porozumienie z tym rynkiem dość późno, tracąc tym samym szansę na natychmiastowe przyciągnięcie dużej liczby turystów, takich jak Tajlandia i Malezja.

Pan Nguyen Quoc Ky zauważył, że pasażerowie czarterowi szybciej dojdą do siebie niż ci podróżujący samolotami komercyjnymi, a obecnym wyzwaniem dla Wietnamu jest przygotowanie firm, które będą miały wystarczającą przepustowość, aby przyjmować i dostarczać produkty i usługi tym podróżnym.

„Podróżujący czarterowi nie napotykają wielu przeszkód proceduralnych, ale ich przyjęcie wymaga zdolności władz lokalnych. Miejsce docelowe, partnerzy przyjmujący, od koordynacji na lotniskach, przez systemy imigracyjne, profilaktyczną opiekę zdrowotną, po systemy hotelowe i restauracyjne… wszystko musi być zaplanowane z wyprzedzeniem, aby jednostki były gotowe, unikając nakładania się lub przekształcania w „wycieczki bez kosztów”. Tajlandia radzi sobie pod tym względem bardzo dobrze; możemy się od nich uczyć i reorganizować nasz system przyjmowania chińskich grup turystycznych” – radził pan Ky.

Podzielając ten sam pogląd, pan Nguyen Van Thanh uważa, że ​​w nadchodzącym okresie chińscy turyści przybywający do Wietnamu będą podróżować w grupach, a nie tak licznie jak indywidualni turyści przed pandemią. To szansa dla Wietnamu na restrukturyzację i reorganizację rynku, aby przyciągnąć turystów z wyższej półki, wykorzystując ten rynek skuteczniej i dokładniej. Chińczycy są znani z wydawania dużych pieniędzy. Nie wahają się wydawać pieniędzy na zakupy, restauracje, rozrywkę i wybór wysokiej klasy usług i produktów, ale kiedy przyjeżdżają do Wietnamu, wydają bardzo mało, czasami zostając tam przez cały tydzień, nie wydając dużo. Powodem jest to, że nie mamy jeszcze unikalnych produktów ani wysokiej klasy centrów handlowych i rozrywkowych, które zaspokoiłyby ich potrzeby. Co więcej, doprowadziło to do zniekształcenia „bezpłatnych wycieczek”, powodując znaczne szkody w branży turystycznej.

„Tę sytuację trzeba gruntownie rozwiązać. Od zasobów ludzkich, biur podróży, przewodników turystycznych, po systemy zakwaterowania, restauracje i handel – wszystko musi zostać zainwestowane, zmodernizowane i skoordynowane skutecznie i z zaangażowaniem, aby wietnamska turystyka mogła w zrównoważony i długoterminowy sposób eksploatować ogromny rynek, który ją otacza” – zauważył ekspert Nguyen Van Thanh.

Żadne inne źródło turystów nie zastąpi chińskich turystów w Khanh Hoa. Dlatego wiadomość, że Chiny zezwolą turystom na podróż do Wietnamu od 15 marca, zbiegając się z dniem, w którym premier przewodniczył Narodowej Konferencji Turystycznej, wniosła nową energię i otworzyła wiele nadziei na ożywienie wietnamskiego rynku turystyki międzynarodowej.

Pan Nguyen Van Thanh



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Podróż do Czerwonego Adresu

Podróż do Czerwonego Adresu

Jenar i bliscy

Jenar i bliscy

Dziewicze piękno pośród wspaniałej przyrody.

Dziewicze piękno pośród wspaniałej przyrody.