Krople wody „odbijają” świadomość
Budynek firmy nie miał podziemnego parkingu, a parking dla motocykli znajdował się jakieś 20 metrów dalej, więc Hung, wciąż ubrany w płaszcz przeciwdeszczowy, pospieszył na czwarte piętro. Powiesił płaszcz na oknie, gdzie będzie przewiewny i wyschnie na tyle, by móc go założyć w drodze powrotnej na parking. Po umyciu rąk zerknął na dół i zobaczył sprzątaczkę wycierającą rozlane przez niego plamy wody. Nagle poczuł wstyd za swój egoizm i myślenie tylko o własnej wygodzie.

„Bałam się, że ktoś nadepnie na kałuże, poślizgnie się i upadnie” – wyjaśniła sprzątaczka. Hung szybko wyrwał jej mop, przepraszająco mówiąc: „Tak, bardzo przepraszam. Byłam taka nieostrożna. Następnym razem zdejmę go na parterze, wytrzępię całą wodę i zaniosę na górę”.
Sprzątaczka uśmiechnęła się, patrząc, jak Hung sprząta pozostałe stopnie schodów. Wierzyła, że wszyscy w firmie to widzieli i wyciągną z tego wnioski na przyszłość.
Deszcz przynosi orzeźwiający chłód, łagodząc miejski upał po dniach intensywnego upału. Powoduje jednak również znaczne niedogodności, a jeśli ludzie nie podniosą swojej świadomości, stworzy to jedynie niepotrzebne problemy w naszym codziennym życiu.
Nie każdy dostrzega swój „brak wdzięku” tak jak pan Hung i zmienia się od razu. Pani Chau Anh (dzielnica Duong Noi, Hanoi ) opowiadała o swojej frustracji, gdy samochód wpadł do kałuży po deszczu, zalewając ją strumieniem wody, przez co poczuła zawroty głowy, przemoczyła jedną stronę ciała i omal nie upadła. Najgorsze było to, że musiała odwołać ważne spotkanie, ponieważ w takim stanie nie mogła przyjąć klienta.

Za każdym razem, gdy pada deszcz, widok kierowców przekraczających dozwoloną prędkość i ochlapujących wodą innych uczestników ruchu drogowego jest wciąż dość powszechny na drogach całego miasta i przedmieść. Dlatego, aby deszcz naprawdę był „złotym deszczem”, zachowanie każdego musi być elastyczne i dostosowywać się do każdej sytuacji.
Utrzymuj cywilizowany styl życia, zaczynając od najmniejszych rzeczy.
Elegancja mieszkańców Hanoi od dawna kształtuje się w prostych rzeczach. Oprócz utrwalonych zwyczajów, zasad i unikalnych cech mieszkańców Hanoi, drobne nawyki również przyczyniają się do kształtowania tożsamości kulturowej miasta.
W porze deszczowej każdy może przyczynić się do bardziej cywilizowanego środowiska życia, podejmując proste działania. Jak powiedziała pani Thu Huong (dzielnica Khuong Dinh, Hanoi): „Zawsze przygotowuję plastikową torbę. Po przybyciu na dworzec, wejściu do autobusu lub tramwaju, składam parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy i wkładam go do tej torby, aby woda nie wylała się na podłogę dworca ani tramwaju”.
Tymczasem pan Hai (dzielnica Long Bien, Hanoi) zawsze stawia się w sytuacji innych. „Gdybym nie jechał samochodem, ale jechał w deszczu na zewnątrz, a inny samochód ochlapałby mnie wodą, czy nie byłbym zirytowany? Dlatego za każdym razem, gdy przejeżdżam przez kałużę, powoli zmniejszam pedał gazu. Jeśli droga jest szeroka, omijam ją, w przeciwnym razie staram się ochlapać jak najmniej wody”.

Gdyby każdy wykazał się choć odrobiną takiej świadomości, to bez względu na pogodę, niedogodności pogodowe nie miałyby wpływu na nikogo, a zamiast tego stalibyśmy się okazją do praktykowania naszej etykiety kulturowej.
Co więcej, staranne rozważenie drobnych, subtelnych szczegółów jest kluczowe, aby zapewnić wszystkim dobre przygotowanie i gotowość do reagowania w każdej sytuacji. Na przykład w biurach, szkołach, osiedlach mieszkaniowych czy centrach handlowych, umieszczenie wieszaków na płaszcze przeciwdeszczowe, wyznaczonych miejsc na parasole lub delikatnych znaków przypominających może przyczynić się do wyrobienia pozytywnych nawyków.
Hanoi jest piękne dzięki zielonym drzewom, krystalicznie czystym jeziorom i ulicom noszącym ślady czasu. Ale to piękno jest pełne tylko wtedy, gdy jest pielęgnowane przez kulturę zachowań ludzi, którzy tu mieszkają i pracują.
Letnie deszcze w końcu miną, a kałuże szybko wyschną. Pozostaje jedynie wrażenie, jak ludzie traktują się nawzajem w codziennych sytuacjach. Od składania płaszcza przeciwdeszczowego przed wejściem do miejsca publicznego, przez dbanie o czystość przestrzeni wspólnych, po zwalnianie podczas jazdy przez zalane tereny – każdy, nawet najmniejszy gest, przyczynia się do cywilizowanego wyglądu miasta.
Zachowanie elegancji mieszkańców Hanoi nie jest wielkim wyzwaniem. Chodzi po prostu o takt w zachowaniu, poczucie wspólnoty i dbanie o innych przed własną wygodą. Kiedy każdy będzie dbał o te drobne rzeczy, letnie deszcze nie tylko przyniosą chłód na ulice, ale także ogrzeją serca mieszkańców stolicy.
Source: https://hanoimoi.vn/dung-de-con-mua-lam-uot-net-duyen-noi-pho-thi-1160105.html









