Firma produkcyjna przeprasza artystę.
Wieczorem 5 czerwca Antiantiart – jednostka zajmująca się produkcją i koordynacją projektu teledysku Son Tung M-TP „Come My Way” – kontynuowała dyskusję na temat kontrowersji wokół teledysku, po tym jak artystka wizualna Le Giang stwierdziła, że w projekcie użyto języka wizualnego z jej prac bez jej pozwolenia.
W swoim oficjalnym oświadczeniu Antiantiart potwierdził, że jest odpowiedzialny za projektowanie, rozwój i wdrażanie elementów kreatywnych związanych z projektem. Cały proces przeglądu, weryfikacji i wykorzystania materiałów do realizacji pomysłów i projektów artystycznych w ramach projektu był proaktywnie i bezpośrednio realizowany przez tę jednostkę, z niezależnym procesem decyzyjnym.

W związku z tym Antiantiart bierze na siebie odpowiedzialność za rozwiązanie problemów z artystą Le Giangiem i stronami powiązanymi w celu wyjaśnienia sprawy.
Natychmiast po otrzymaniu odpowiednich informacji, Antiantiart potwierdził, że niezwłocznie odpowiedział artyście mailowo. Jednocześnie, począwszy od 2 czerwca, Antiantiart aktywnie kontaktował się z artystą Le Giangiem mailowo i telefonicznie, proponując spotkanie osobiste w celu wyjaśnienia wszelkich pozostałych kwestii spornych między stronami.
Organizacja oświadczyła, że była w bezpośrednim kontakcie z artystą i kontynuuje z nim współpracę, mając nadzieję na pozytywny odzew.
„Prowadzimy również przegląd i ściśle współpracujemy z Microwave Soups — jednostką bezpośrednio odpowiedzialną za zaprojektowanie i zbudowanie szczegółowej scenografii do MV — w celu jasnego określenia kwestii technicznych i prawnych oraz znalezienia odpowiednich rozwiązań zgodnych z prawem, gwarantując maksymalną ochronę uzasadnionych praw wszystkich stron” — czytamy w oświadczeniu.


Podczas produkcji teledysku klientem była spółka akcyjna M-TP Talent Joint Stock Company, należąca do Sơn Tùng M-TP, co zapewniło Antiantiart autonomię w zakresie wdrażania i podejmowania decyzji zawodowych dotyczących aspektów twórczych, a także zobowiązało firmę do przestrzegania praw własności intelektualnej. Antiantiart uznaje odpowiedzialność za niedotrzymanie warunków gwarancji jakości pracy i niewywiązywanie się ze swoich zobowiązań.
Organizacja pragnie przeprosić M-TP Talent oraz osobiście artystę Son Tung M-TP za zaistniałą sytuację i jej reperkusje, wyrażając jednocześnie nadzieję, że społeczeństwo powstrzyma się od spekulacji i ataków personalnych, które mogłyby negatywnie wpłynąć na zaangażowane w to osoby i grupy.
Firma Son Tunga zabiera głos.
Po tym oświadczeniu, firma Sơn Tùng M-TP również po raz pierwszy zabrała głos w sprawie kontrowersji. M-TP Talent potwierdziło swoje konsekwentne przestrzeganie zasady praworządności, poszanowania wartości twórczych, praw autorskich i własności intelektualnej. Niedawne kontrowersje były niepożądane i nieprzewidziane.
Zespół Sơn Tùng docenia wysiłki jednostki produkcyjnej MV mające na celu rozwiązanie problemu i uważnie monitoruje komunikację i współpracę między wszystkimi zaangażowanymi stronami w celu wyjaśnienia sytuacji.
„M-TP Talent liczy na zrozumienie i spokój ze strony opinii publicznej, podczas gdy strony będą kontynuować wymianę poglądów. Jednocześnie mamy nadzieję, że wszystkie wartości twórcze będą zawsze doceniane, szanowane i chronione w sposób należny” – oświadczyła firma.

Wcześniej, 5 czerwca rano, artystka wizualna Le Giang zamieściła na swojej stronie internetowej długą wiadomość, w której stwierdziła, że przeżyła ogromny szok i silne rozdarcie emocjonalne, gdy dowiedziała się, że jej ukochane dzieło „ Tàn Chỉ” (Ślady ziemi, 2017) zostało otwarcie wykorzystane w teledysku Son Tung M-TP „Come My Way ”.
Le Giang oświadczyła, że zwróciła się z prośbą o wyjaśnienia do firmy produkcyjnej Antiantiart i wyraziła nadzieję, że wszystkie zaangażowane strony podejmą współpracę w celu rozwiązania problemu. Zespół produkcyjny początkowo wyjaśnił, że wykorzystał grafikę „Tàn Chỉ” jako punkt odniesienia w moodboardzie, ale później przyznał, że skopiował elementy i reliefy z grafiki do pliku projektu 3D, które następnie wykorzystano jako rzeczywiste materiały na planie teledysku.
Według Le Giang, pod presją opinii publicznej, zespół Come My Way zdecydował się opublikować przeprosiny o północy, zmieniając charakter incydentu z „skopiowania” na „nawiązanie” i zrzucając winę na „niedostateczny nadzór”. To wyjaśnienie ją rozczarowało, ponieważ przeprosiny nie odzwierciedlały w pełni sytuacji.
Źródło: https://tienphong.vn/e-kip-son-tung-tiep-tiep-xin-loi-post1849214.tpo






