![]() |
Puste miejsca to powszechny widok na Mistrzostwach Świata . Zdjęcie: Reuters . |
Do rana 29 czerwca prawie 600 biletów na mecz Anglia – Demokratyczna Republika Konga, który odbędzie się 1 lipca na 67 382-miejscowej Mercedes-Benz Arena w USA, pozostało niesprzedanych. Ponadto, według doniesień „The Telegraph”, na oficjalnej stronie FIFA odsprzedawane jest prawie 3000 innych biletów .
W ostatniej rundzie sprzedaży wciąż było 123 bilety pierwszej klasy w cenie 885 dolarów i 461 biletów drugiej klasy w cenie 770 dolarów . Dodatkowo, 2909 biletów zostało odsprzedanych w cenach od 747,50 do nawet 138 000 dolarów . Liczby te nie uwzględniają biletów dostępnych na nieoficjalnych platformach, takich jak SeatGeek czy Vivid Seats.
30 czerwca ceny biletów na ten mecz spadły aż o 69%, do około 598 dolarów (15,7 miliona VND). Według MSN , angielscy kibice docenili atmosferę panującą w USA, ale uznali, że ceny biletów na rundę pucharową i koszty podróży były zbyt wysokie, co utrudniało wielu osobom przedłużenie podróży, aby móc śledzić zmagania drużyny.
Nie jest niczym niezwykłym, że na mecze fazy pucharowej Mistrzostw Świata jest więcej niesprzedanych biletów niż na fazę grupową, ponieważ kibice nie są w stanie przewidzieć, które drużyny awansują do poszczególnych meczów. Jednak wygórowane ceny biletów niewątpliwie utrudnią zapełnienie Mercedes-Benz Stadium 1 lipca.
Trzy mecze fazy grupowej Anglii z Chorwacją, Ghaną i Panamą zostały sklasyfikowane przez FIFA jako „wyprzedane” lub prawie wyprzedane, jednak oficjalne liczby opierają się na sprzedaży biletów i nie odzwierciedlają faktycznej liczby widzów.
![]() |
Dane dotyczące frekwencji opublikowane przez FIFA na meczu Korea Południowa – Czechy zdają się przeczyć dużej liczbie pustych miejsc na stadionie. Zdjęcie: Reuters. |
Ryzyko związane z obecnością wielu pustych miejsc na Mistrzostwach Świata stało się oczywiste już na początku meczów otwarcia – już w drugim meczu turnieju na trybunach pojawiły się duże puste miejsca.
Na przykład Estadio Akron w Guadalajarze w ogóle nie wyglądał na pełny podczas wygranego przez Koreę Południową meczu z Czechami 2:1 – w związku z kontrowersjami dotyczącymi wygórowanych cen biletów na turniej.
Pomimo pojemności stadionu wynoszącej 45 664 miejsc i 44 985 widzów, wiele pustych czerwonych krzesełek było wyraźnie widocznych, szczególnie w strefie VIP, położonej najbliżej boiska, na wschodniej trybunie. Podobno bilety wstępu na te strefy kosztują od 400 dolarów (10,5 miliona VND) do 5000 dolarów (ponad 130 milionów VND) za bilety korporacyjne.
Na meczu obecny był również prezydent FIFA Gianni Infantino. Opublikowane dane dotyczące frekwencji sugerują, że prawie wszystkie bilety zostały sprzedane, ale prawdopodobnie znajdują się one w rękach osób prywatnych lub spekulantów biletami, którzy nie mogą ich odsprzedać na platformach transakcyjnych.
Później rzecznik FIFA wyjaśnił: „Oficjalne dane dotyczące frekwencji odzwierciedlają liczbę zeskanowanych biletów i liczbę osób obecnych na stadionie, a nie opierają się na wizualnych szacunkach liczby zajętych miejsc w danym momencie meczu. FIFA ściśle współpracuje z zarządem stadionu i działami sprzedaży biletów, aby zapewnić weryfikację wszystkich publikowanych danych”.
Rzecznik zauważył również, że tego dnia podczas meczu w Guadalajarze wielu kibiców posiadających bilety stało na korytarzach zamiast siedzieć na wyznaczonych miejscach.
![]() |
Prezydent FIFA Gianni Infantino jest centralną postacią w kontrowersjach wokół biletów na Mistrzostwa Świata. Zdjęcie: Shutterstock. |
Mecz odbył się niecałe 24 godziny po konferencji prasowej prezesa Gianniego Infantino przed turniejem, na której oświadczył: „Do dziś sprzedaliśmy ponad 6 milionów biletów. Popyt jest bezprecedensowy, nie tylko trochę wyższy, ale ponad 10 razy wyższy”.
Ceny biletów na Mistrzostwa Świata wywołały największy kryzys za kadencji Infantino, po tym jak pojawiły się doniesienia, że bilety mogą kosztować nawet 8680 dolarów . FIFA musiała zatem uspokoić falę protestów klubów kibiców, udostępniając bardzo ograniczoną liczbę biletów w cenie 60 dolarów, które federacje narodowe mogły rozdać swoim najwierniejszym kibicom.
Co więcej, koszty dodatkowo wzrosły, gdy FIFA wdrożyła dynamiczny model cenowy, co spowodowało gwałtowny wzrost ceny biletu na finał do 10 990 dolarów (prawie 290 milionów VND). Doprowadziło to do złożenia formalnej skargi do Komisji Europejskiej, a prokuratorzy generalni stanów Nowy Jork i New Jersey wszczęli również dochodzenia, zarzucając FIFA „sztuczne zawyżanie cen” i „wprowadzanie kibiców w błąd”.
Plan śledztwa przewiduje możliwość zażądania odpowiednich dokumentów od FIFA. Nawet prezydent USA Donald Trump powiedział, że „nie wydałby pieniędzy” na bilety w takich cenach. FIFA ze swojej strony broni tej polityki, argumentując, że ceny są odpowiednie dla dużych imprez sportowych w Ameryce Północnej, a dochód netto zostanie reinwestowany w rozwój światowej piłki nożnej.
Źródło: https://znews.vn/fifa-lai-sap-muoi-mat-o-tran-anh-chdc-congo-post1664626.html











