Pomagamy ludziom ratować ich uprawy ryżu na zalanych polach.
Pod koniec maja, po długotrwałych ulewnych deszczach, wiele pól ryżowych w Dan Chu, gminach Hoang Cuong i kilku innych miejscowościach prowincji Phu Tho zostało zalanych wodą. W palącym letnim słońcu, podczas ostatnich dwóch dni wolnych, setki oficerów i żołnierzy sił zbrojnych 2. Regionu Wojskowego, wraz z lokalnymi komitetami partyjnymi i władzami, pilnie udały się na pola, ścigając się z czasem, aby pomóc ludziom zebrać plony ryżu przed powodzią.
Báo Quân đội Nhân dân•25/05/2026
Na polach ryżowych, zalanych wodą aż po piersi, żołnierze i milicjanci brodzili w wodzie, ostrożnie zbierając snopki ryżu dla ludzi.
W niektórych miejscach woda sięgała niemal po szyję, a błoto pod stopami było tak gęste, że poruszanie się było niezwykle trudne. Mimo to żołnierze i członkowie milicji wytrwali godzinami, twardo trzymając się swoich pól, nikt nie opuszczając swoich pozycji. Obraz żołnierzy w przemoczonych, poplamionych błotem mundurach, współpracujących z ludźmi w porze deszczowej i podczas powodzi, dodatkowo podkreśla piękną więź między wojskiem a ludźmi – ducha żołnierzy Wujka Ho.
Dla oficerów i żołnierzy sił zbrojnych Regionu Wojskowego 2 każda wiązka ryżu bezpiecznie przetransportowana na brzeg jest nie tylko efektem zachowania pracy ludzi, ale także symbolem zaufania i praktycznego dzielenia się żołnierzy ze społeczeństwem w czasach trudności i katastrof.
Żołnierze umiejętnie ścinali każdą kępę ryżu w wodzie powodziowej sięgającej do pasa.
Zebrany ryż jest ładowany na łodzie zaraz po zbiorze i przeładowywany na brzeg.
Każda łodyga ryżu została starannie owinięta i zawiązana, aby zapobiec jej zatonięciu pod wodą.
Żołnierze pomagali mieszkańcom wioski zbierać ryż, aby uciec przed powodzią, tak jakby robili to dla swoich rodzin.
Pomagając ludziom w zbiorach ryżu pośród rozległych obszarów wodnych, żołnierze i milicjanci pomagali również mieszkańcom wsi w młóceniu i suszeniu ryżu.
Komentarz (0)