Spadek formy Masona Greenwooda był wyraźnie widoczny w przegranym 1:3 meczu Marsylii z Reims. L'Équipe przyznała byłemu napastnikowi Manchesteru United zaledwie 2 na 10, a także surowo oceniła, że był całkowicie niewidoczny na boisku.
Marsylia poniosła czwartą porażkę w ostatnich pięciu meczach Ligue 1. Bramki dla gości zdobyli Keito Nakamura, Mamadou Diakhon i Valentin Atangana, a Valentin Rongier strzelił gola honorowego dla podopiecznych Roberto De Zerbiego.
Menedżer De Zerbi przywrócił Greenwooda do podstawowego składu po dwóch kolejnych meczach na ławce rezerwowych, wyrażając swoje zaufanie, deklarując, że „naprawdę lubi” tego zawodnika. Jednak angielski napastnik nie sprostał oczekiwaniom, grając słabo i praktycznie nie wnosząc wkładu w grę przez cały mecz.
Greenwood był wcześniej jasnym punktem Marsylii w tym sezonie, zdobywając 16 bramek i 3 asysty w 29 występach we wszystkich rozgrywkach. W nowych barwach zaliczył bardzo imponujący początek sezonu, ale od tego czasu stracił formę, strzelając tylko jedną bramkę w ostatnich pięciu meczach Ligue 1.
Greenwood i jego koledzy z drużyny będą mieli szansę zrehabilitować się 6 kwietnia, kiedy Marsylia zmierzy się z Toulouse w kluczowym meczu – zwłaszcza po spadku na trzecie miejsce w tabeli Ligue 1.
Źródło: https://znews.vn/greenwood-bi-cham-diem-2-post1541969.html






Komentarz (0)