Producent samochodów GAZ wniósł pozew przeciwko Volkswagenowi (Niemcy), domagając się 15,6 mld rubli (200 mln USD) odszkodowania za wycofanie się z rynku rosyjskiego, co, jak twierdzi, godzi w jego interesy.
Pozew został złożony 5 maja w Sądzie Miejskim w Niżnym Nowogrodzie (Rosja). To już trzeci raz w tym roku, kiedy GAZ pozywa Volkswagena. W dwóch poprzednich sprawach domagali się oni odszkodowania w łącznej wysokości 545 milionów dolarów, twierdząc, że wycofanie się niemieckiego producenta samochodów z rynku rosyjskiego wpłynęło negatywnie na ich interesy.
GAZ produkował pojazdy dla Volkswagena w swojej fabryce w Niżnym Nowogrodzie. Jednak Volkswagen rozwiązał umowę produkcyjną między obiema firmami w sierpniu 2022 roku.
Nowe samochody w fabryce Volkswagena w Kałudze w Rosji, marzec 2022 r. Zdjęcie: Reuters
Początkowo GAZ próbował przekonać sąd do zamrożenia aktywów Volkswagena w Rosji do czasu rozprawy. W marcu rosyjski sąd przychylił się do tej decyzji. Jednak w zeszłym miesiącu decyzja o zamrożeniu została uchylona.
Volkswagen i wielu innych zagranicznych producentów samochodów wstrzymało działalność w Rosji w zeszłym roku w następstwie zachodnich sankcji wobec Rosji w związku z konfliktem na Ukrainie. Obie ich fabryki w Kałudze i Niżnym Nowogrodzie wstrzymały produkcję w marcu 2022 roku. Zakład w Kałudze miał roczną zdolność produkcyjną na poziomie 225 000 pojazdów.
W marcu rosyjska spółka zależna Volkswagena oświadczyła, że jest zaskoczona pozwem. Twierdziła, że umowa o współpracy między stronami „wygasła zgodnie z ustalonymi warunkami”.
Volkswagen wciąż przygotowuje się do sprzedaży swoich aktywów w Rosji. Zamknął swój zakład w Niżnym Nowogrodzie zeszłego lata. Jednak oficjalna decyzja nie zapadła. Władze rosyjskie również nie wydały im pozwolenia na sprzedaż aktywów.
W zeszłym roku francuski producent samochodów Renault sprzedał państwowej firmie duży pakiet akcji rosyjskiego producenta samochodów Avtovaz za symboliczną kwotę 1 rubla. Oznaczało to zgodę na zrzeczenie się aktywów, których wartość wynosiła 2,2 mld euro (2,35 mld dolarów).
Ha Thu (według Reutersa)
Link źródłowy






Komentarz (0)