
Trzy lata temu wyborcy w prowincji Thanh Hoa zaproponowali zniesienie metody rekrutacji na uniwersytety opartej na transkryptach, ponieważ łatwo prowadziła ona do korupcji związanej z manipulacją ocenami i ich zawyżaniem. Wówczas minister edukacji i szkoleń Nguyen Kim Son oświadczył, że metody tej nie można znieść natychmiast, ponieważ jest ona zgodna z ustawą oświatową. Minister podkreślił jednak, że niezależnie od tego, czy metoda ta zostanie zniesiona, czy nie, instytucje edukacyjne muszą być obiektywne i sprawiedliwe w ocenie umiejętności i kwalifikacji studentów, a w szczególności ich ocen. Minister podkreślił, że dążenie do osiągnięć akademickich nie powinno prowadzić do zniekształcania efektów uczenia się studentów.
Jednakże z biegiem czasu oceny wielu szkół uległy poprawie na różne sposoby.
Dobre wyniki w nauce niemal gwarantują miejsce na uniwersytecie. Jednak dobre wyniki niekoniecznie oznaczają, że faktyczne zdolności akademickie studenta są adekwatne do jego ocen. Wielu studentów, dążąc do osiągnięcia dobrych wyników, zaniedbuje naukę, przyjmując wręcz założenie, że wystarczy zdać egzamin maturalny z oceną pozytywną. Ma to znaczący wpływ na konkurencję akademicką i rekrutację na studia.
Transkrypty szkolne, które uznaje się za „nieetyczne”, muszą zostać poddane kontroli.
W projekcie nowych przepisów dotyczących rekrutacji na studia wyższe, które wejdą w życie w 2026 roku, Ministerstwo Edukacji i Szkolenia zaostrzyło warunki tej metody rekrutacji, wymagając od kandydatów aplikujących z transkryptami ze szkoły średniej uzyskania co najmniej 16/30 punktów na egzaminie maturalnym. Wynik ten jest obliczany na podstawie sumy punktów z trzech przedmiotów branych pod uwagę przy ocenie transkryptu lub kombinacji matematyki, literatury i jednego innego przedmiotu. Chociaż ta propozycja jest szokująca, zwłaszcza dla uczniów, którzy ciężko pracowali, aby uzyskać dobry transkrypt, spotkała się ona ze znacznym poparciem rodziców i uczniów, którzy postrzegają ją jako środek mający na celu zapewnienie większej sprawiedliwości i równości w procesie rekrutacji na studia.
Wymaganie 16 punktów oznacza, że jest to wynik wyższy niż obecny próg rekrutacyjny na niektórych uniwersytetach. Jeśli to rozporządzenie wejdzie w życie, wiele imponujących transkryptów stanie się bezużytecznych, jeśli wyniki egzaminów dyplomowych ich właścicieli nie spełnią tego progu. Wielu porównuje to rozporządzenie do narzędzia weryfikacji imponujących transkryptów po egzaminie.
Szokujący, ale konieczny środek ma na celu przywrócenie prawdziwej wartości rekrutacji na uniwersytety na podstawie transkryptów ocen, a zamieszanie i kontrowersje stopniowo cichną.
Hanh Nhien
Źródło: https://baothanhhoa.vn/hau-kiem-hoc-ba-277937.htm






Komentarz (0)