Barca nie zdobyła potrójnej korony. |
„Chcę pogratulować Interowi. Zagrali bardzo dobrze w obu meczach i życzę Interowi powodzenia w finale w Monachium” – powiedział trener Barcelony Hansi Flick na konferencji prasowej po rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów rano 7 maja.
„W drugiej połowie Barca była lepsza, ale to nie wystarczyło. To trudna do przełknięcia porażka, ale musimy się podnieść. Myślę, że moi piłkarze zasłużyli na awans do finału. Mogą być dumni z tego, co pokazali” – dodał niemiecki trener.
„Kiedy widzisz atmosferę dzisiejszego meczu, chcesz wrócić. Musimy zaakceptować wynik. Napastnicy Interu są silni i doświadczeni. Mamy młody zespół i potrzebujemy czasu, żeby się poprawić. Moim zadaniem jest sprawić, żeby ten zespół był coraz lepszy, zarówno w ataku, jak i w obronie. Barca wróci w przyszłym sezonie i spróbuje zdobyć mistrzostwo” – zadeklarował były trener Bayernu.
Barca była zaledwie trzy minuty od finału, ale Inter wyrównał 3:3, ostatecznie przegrywając 3:4 w dogrywce. Po dwóch meczach Katalończycy przegrali 6:7. Ta porażka oznaczała 10-letnią posuchę Barcelony w europejskich rozgrywkach.
Wbrew rozczarowaniu trenera Flicka, obrońca Interu Mediolan Denzel Dumfries, który przyczynił się do zdobycia pięciu bramek (dwóch i trzech asyst) w dwóch meczach półfinałowych, powiedział: „Niesamowita seria z 13 bramkami. Jestem bardzo dumny z moich kolegów z drużyny. Po porażce dwa lata temu jesteśmy gotowi zdobyć to trofeum”.
Tymczasem Yann Sommer, zdobywca nagrody dla zawodnika meczu rewanżowego, powiedział: „Będzie mi brakowało obron przeciwko Jamałowi. Był fantastyczny. Miałem szczęście, że nie pozwoliłem mu strzelić gola. Wiele drużyn poddaje się, gdy przegrywają 3:2 w ostatnich minutach, ale my tego nie zrobiliśmy. Wszystko poszło świetnie”.
Źródło: https://znews.vn/hlv-flick-len-tieng-after-bitter-failure-post1551525.html







Komentarz (0)