
„Kiedy 39-letni zawodnik potrafi strzelić dwa gole w jednym meczu, a na początku Mistrzostw Świata ma ich już pięć, to robi różnicę. Wiemy, że jest na zupełnie innym poziomie. A Lionel Messi udowodnił, że jest jednym z najlepszych, a nawet najwspanialszym” – powiedział trener Rangnick o Messim po meczu.
„Jeśli jednak chodzi o drugą straconą bramkę, myślę, że nieświadomie im pomogliśmy, to była wina całej drużyny. Co do pierwszej bramki, gdyby tylko czwarty sędzia zrobił to samo, co wcześniej przy rzucie karnym: powinien był spojrzeć w ekran i zobaczyłby to, co my wszyscy – ewidentny faul na (Xaverze) Schlagerze” – kontynuował trener Rangnick.
Trener Rangnick powiedział, że jest zadowolony z występu Austrii. Przegrali tylko dlatego, że Messi spisał się wyjątkowo dobrze w tym meczu.
„To jest Lionel Messi. Nie potrzebuje wielu okazji, żeby naprawdę rozstrzygnąć mecz” – wspominał trener Rangnick znakomity występ kapitana Argentyny.
Argentyna zdominowała mecz z Austrią. Aktualni mistrzowie świata utrzymywali się przy piłce przez 54% czasu, wykonali o 100 podań więcej niż Austria i oddali 12 strzałów na bramkę (dwa razy więcej niż ich przeciwnicy). Austria oddała tylko jeden strzał na bramkę. Argentyna oddała 3 strzały na bramkę, które zamieniły się w 2 bramki.
Przy pierwszej bramce Argentyny austriacka obrona załamała się pod skoordynowanym atakiem przeciwnika. Enzo Fernandez delikatnie podał do Messiego, który rzucił się do przodu i wykończył akcję zza pola karnego. Przy golu na 2:0 argentyńska obrona wydawała się być w półśnie, pozwalając Messiemu na samodzielne sianie spustoszenia i stworzenie dwóch okazji do zdobycia gola.
Pomimo porażki z Argentyną, Austria wciąż ma duże szanse na awans do kolejnej rundy. W meczu finałowym zmierzy się z Algierią.
Źródło: https://tienphong.vn/hlv-tuyen-ao-noi-gi-ve-messi-post1853596.tpo









