![]() |
Członkowie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC). Zdjęcie: THX/VNA |
8 czerwca irańskie wojsko poinformowało o „bolesnym odwecie” za izraelskie ataki na południowy Liban i dzielnicę Dahiyeh w Bejrucie, ostrzegając, że jakakolwiek dalsza „agresja lub wrogość”, także w południowym Libanie, spotka się ze „znacznie ostrzejszymi i bardziej destrukcyjnymi środkami niż dotychczas”.
Oświadczenie nadeszło zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent USA Donald Trump publicznie wezwał obie strony do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych.
8 czerwca amerykański przywódca wydał stanowcze oświadczenie na platformie społecznościowej Truth Social, deklarując: „Izrael i Iran muszą natychmiast zaprzestać ostrzału”.
W innym wpisie na Truth Social Trump stwierdził: „Obie strony, Izrael i Iran, zmierzają w kierunku natychmiastowego zawieszenia broni! Trwają ostateczne rozmowy na temat „pokoju”, o ile nie zostaną one utrudnione przez ignorancję lub głupotę”.
Pan Trump dodał: „Lockdown pozostanie w mocy do czasu osiągnięcia „ostatecznego porozumienia”. Sprawy wkrótce ruszą do przodu”.
W oświadczeniu zapowiedziano zawieszenie działań antyizraelskich, ale obwarowano je pewnymi warunkami.
W oświadczeniu opublikowanym przez półoficjalne irańskie agencje informacyjne Tasnim i Fars, Centralne Dowództwo Chatam al-Anbija poinformowało, że irańskie siły zbrojne przeprowadziły „bolesny odwet” na Izraelu, aby okazać wsparcie dla tego, co nazwano „uciśnionym narodem libańskim”, po izraelskich atakach na południowy Liban i dzielnicę Dahiyeh w Bejrucie.
W oświadczeniu czytamy: „Siły zbrojne zawiesiły operacje militarne (przeciwko Izraelowi)”.
Agencja nie podała jednak szczegółów dotyczących terminu ani zakresu decyzji.
Jednocześnie irańskie Centralne Dowództwo Chatam al-Anbija wydało bezpośrednie ostrzeżenie: „Jeśli akty agresji i wrogości będą się powtarzać, także w południowym Libanie, zostaną podjęte znacznie silniejsze i bardziej destrukcyjne środki niż dotychczas”.
W poście w mediach społecznościowych prezydent Iranu Masud Pezeshkian zapewnił: „Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo narodowe i pokój dla naszego narodu. Będziemy bronić naszych interesów narodowych z całą mocą i nie cofniemy się w obliczu żadnego zagrożenia. Dyplomacja i obrona to dwa skrzydła siły narodu; nie opuścimy pola bitwy ani stołu negocjacyjnego”.
Pezeshkian dodał: „Z błogosławieństwem Allaha, jednością i rozsądkiem Iran również pokona to wyzwanie i wyjdzie z niego zwycięsko”.
Nie ma jeszcze oficjalnej odpowiedzi ze strony Izraela.
![]() |
Dym i płomienie unoszą się po eksplozji w Tel Awiwie, gdy Iran rozpoczął odwetowy atak na Izrael, 28 lutego 2026 r. Zdjęcie: THX/VNA |
Według tureckich mediów, dziś, 8 czerwca, irańska deklaracja o zawieszeniu operacji wojskowych nastąpiła po tym, jak Teheran od wieczora 7 czerwca wystrzelił w kierunku Izraela prawie 30 pocisków balistycznych. Wcześniej irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zadeklarował, że przeprowadzi „tydzień ciągłych ataków” w ramach operacji Nasr.
Izrael z kolei odpowiedział licznymi atakami powietrznymi, których celem było dziewięć irańskich systemów obrony powietrznej i kompleks petrochemiczny w południowo-zachodniej części kraju.
Bliski Wschód pozostaje w stanie napięcia od czasu, gdy USA i Izrael przeprowadziły pod koniec lutego ataki powietrzne na Iran, co wywołało odwet Teheranu skierowany przeciwko Izraelowi i innym państwom regionu, w których stacjonują lub mają bazy wojskowe USA.
Tymczasowe zawieszenie broni zostało zawarte 8 kwietnia, ale późniejsze negocjacje utknęły w martwym punkcie z powodu rozbieżności co do wdrażania porozumienia i dalszego rozwoju sytuacji w regionie.
Źródło: https://znews.vn/iran-cong-bo-quyet-dinh-bat-ngo-post1658079.html










