W oświadczeniu wydanym 9 czerwca irańskie siły zbrojne poinformowały, że kraj zwiększa produkcję broni, sprzętu i systemów wojskowych w celu wzmocnienia swoich sił zbrojnych. Teheran zapewnił, że w pełni wykorzysta swój krajowy potencjał naukowy i przemysłowy, aby chronić swoje bezpieczeństwo, niepodległość i integralność terytorialną.
Oświadczenie zostało wydane przez irańskie siły zbrojne w obliczu twierdzeń USA i Izraela, że niedawne operacje wojskowe znacząco osłabiły potencjał militarny Iranu. Teheran odrzuca jednak tę ocenę, twierdząc, że nadal posiada duży zapas pocisków i dronów, wystarczający do odparcia ewentualnego ataku w przyszłości.

Według wielu ekspertów irański przemysł obronny pomógł mu utrzymać znaczący potencjał odstraszający pomimo wieloletnich sankcji międzynarodowych.
Irańskie rakiety i drony wyrządziły poważne szkody amerykańskim bazom wojskowym w Azji Zachodniej i licznym celom na terytoriach kontrolowanych przez Izrael.
Irańskie siły zbrojne oświadczyły, że „będą nadal wzmacniać potencjał odstraszający kraju i jego obronę oraz nie pozwolą, aby jakikolwiek przeciwnik spowodował jakiekolwiek zakłócenia w bezpieczeństwie i władzy Iranu”.
Iran twierdzi, że przełamał blokadę morską USA.
Tego samego dnia Mohsen Rezaei, doradca Najwyższego Przywódcy Iranu, oświadczył, że Teheran nadal priorytetowo traktuje rozwiązanie dyplomatyczne, ale nie zaakceptuje żadnej amerykańskiej blokady morskiej w Cieśninie Ormuz.
W wywiadzie dla Russia Today Rezaei powiedział, że Iran „z całą pewnością złamie” wszelkie próby blokady, jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem.
„Obecnie dążymy do osiągnięcia naszych celów poprzez negocjacje. Ponieważ jednak blokada morska narusza nasze prawa, nie akceptujemy tej sytuacji i z pewnością złamiemy każdą blokadę morską” – podkreślił Rezaei.
Irańscy urzędnicy zauważyli, że Teheran jest w pełni zaangażowany w poważne wysiłki dyplomatyczne mające na celu ochronę swoich uzasadnionych praw, ale jest bardziej zdecydowany i przygotowany do obrony swojej suwerenności, jeśli zajdzie taka potrzeba, używając przytłaczającej siły.
„Poważnie podchodzimy do negocjacji, ale jeszcze poważniej do samoobrony” – zapewnił Rezaei.
Nie zrezygnujemy z prawa do wzbogacania uranu.
Odnosząc się do programu nuklearnego, Rezaei powtórzył, że Iran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu, argumentując, że jest to uzasadnione prawo wynikające z zobowiązań międzynarodowych i technologia służąca wielu sektorom cywilnym, takim jak produkcja energii elektrycznej, rolnictwo i opieka zdrowotna.
„Wzbogacaliśmy uran w ramach zobowiązań międzynarodowych, tj. zgodnie z Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), i będziemy to kontynuować w przyszłości” – powiedział Rezaei.
Doradca Najwyższego Przywódcy Iranu również odrzucił możliwość przekazania zapasów wzbogaconego uranu jakiemukolwiek państwu lub organizacji, twierdząc, że wszelkie decyzje dotyczące programu nuklearnego leżą w gestii Iranu.
„Jeśli chodzi o zasoby wzbogaconego uranu, Islamska Republika Iranu jest podmiotem, który podejmuje decyzję w tej sprawie. Nie przekażemy wzbogaconego materiału żadnej osobie ani organizacji. Dlatego nie zaakceptujemy żadnych warunków związanych ze wzbogaconym materiałem” – powiedział.
USA nie wykazują się spójnością w negocjacjach.
Komentując wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą możliwości osiągnięcia porozumienia z Teheranem, Rezaei stwierdził, że umowa może zostać podpisana tylko wtedy, gdy prawa Iranu będą w pełni respektowane w świetle prawa międzynarodowego.
„Jakiekolwiek porozumienie będzie możliwe tylko wtedy, gdy prawa narodu irańskiego będą w pełni respektowane zgodnie z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych” – powiedział Rezaei.
Doradca Najwyższego Przywódcy Iranu wyraził głęboki sceptycyzm co do osiągnięcia merytorycznego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, powołując się na niekonsekwentne stanowisko Waszyngtonu.
„Panu Trumpowi brakowało niezbędnej odwagi w negocjacjach. Czasami łatwo było go przekonać. Mówił jedno, a potem się wycofywał” – zauważył Rezaei.
Wysoko postawieni irańscy urzędnicy poinformowali, że pośrednie negocjacje za pośrednictwem mediatorów są kontynuowane, ale nadal istnieją poważne przeszkody, zwłaszcza dotyczące uwolnienia zamrożonych irańskich aktywów.
Rezaei potwierdził ścisłą kontrolę Iranu nad Cieśniną Ormuz, oświadczając, że nie będzie „odwrotu” z tego strategicznie ważnego szlaku wodnego.
„Zarządzanie Cieśniną Ormuz jest pod naszą kontrolą, a handel przez Cieśninę Ormuz jest swobodny, pod warunkiem, że statki będą przestrzegać przepisów tranzytowych ustalonych przez Marynarkę Wojenną Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej” – powiedział Rezaei.
Według niego handel między Cieśniną a Iranem może odbywać się normalnie, jeśli przestrzegane będą irańskie przepisy bezpieczeństwa, jednak Teheran będzie stanowczo sprzeciwiał się wszelkim działaniom militarnym, które uzna za zagrożenie dla swojej suwerenności i bezpieczeństwa narodowego.
„Handel pozostaje otwarty, ale ruchy militarne nie. Uważamy się za odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz i Zatoki Perskiej. Dlatego Iran nigdy nie zrzeknie się swoich praw w Cieśninie Ormuz” – podkreślił doradca Najwyższego Przywódcy Iranu.
Źródło: https://tienphong.vn/iran-mo-rong-san-xuat-vu-khi-post1850161.tpo










