
(Zdjęcie: AP)
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi powiedział, że wszelkie działania związane z zarządzaniem Cieśniną Ormuz będą prowadzone zgodnie z prawem międzynarodowym. Teheran będzie konsultować się w tej sprawie z państwami Zatoki Perskiej.
W ostatnich miesiącach konflikt między USA, Izraelem i Iranem zakłócił żeglugę, powodując gwałtowny spadek ruchu przez Cieśninę Ormuz i wzrost światowych cen energii. W obliczu tymczasowego impasu w negocjacjach między USA a Iranem dotyczących Cieśniny Ormuz, zapowiedź Teheranu o koordynacji z Omanem w zakresie zarządzania działalnością morską w cieśninie przyciągnęła szczególną uwagę obserwatorów ze względu na jej potencjalny bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo energetyczne i handel międzynarodowy.
Tymczasem Oman upiera się, że jego rozmowy z Iranem dotyczące przyszłości Cieśniny Ormuz mają na celu wyłącznie ustanowienie mechanizmu zarządzania zgodnego z prawem międzynarodowym i w porozumieniu z Międzynarodową Organizacją Morską (IMO), w obliczu rosnącej presji ze strony USA i podejrzeń, że Maskat skłania się ku Teheranowi. Jako wieloletni sojusznik USA i współzarządzający Cieśniną Ormuz, Oman od dawna odgrywa rolę mediatora w dialogu regionalnym, zachowując neutralność w licznych kryzysach w Zatoce Perskiej.

Linia brzegowa w pobliżu wioski Kumzar w północnym Omanie, niedaleko Cieśniny Ormuz (zdjęcie: THX/VNA)
Jednak to neutralne stanowisko jest kwestionowane przez Waszyngton. Podczas przesłuchania przed Senatem USA 2 czerwca minister spraw zagranicznych Marco Rubio zasugerował również, że Oman był jedynym krajem poza Iranem, który wydawał się w miarę przychylny działaniom Teheranu w Ormuz.
Aby uspokoić Waszyngton, ambasador Omanu w USA, Talal bin Suleiman al-Rahbi, spotkał się z przedstawicielami USA, potwierdzając sprzeciw Omanu wobec nakładania opłat tranzytowych na statki i utrzymujące się stanowisko w sprawie obrony zasady wolności żeglugi.
Iran zadeklarował gotowość do przywrócenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz do poziomu sprzed wojny w ciągu miesiąca, jeśli osiągnięte zostanie porozumienie w sprawie ponownego otwarcia tego szlaku wodnego. Teheran powołał jednak również nową agencję o nazwie Administracja Zatoki Perskiej (PGSA), która wymaga od statków uzyskania zezwoleń od tej agencji przed przepłynięciem przez Cieśninę Ormuz. PGSA znajduje się obecnie na liście sankcji Departamentu Skarbu USA.
Aby złagodzić obawy międzynarodowe, Iran zaproponował wprowadzenie niedyskryminacyjnej opłaty dla statków przepływających przez cieśninę. Arman Khorsand, szef irańskiego Centrum Spraw Międzynarodowych i Konwencji Środowiskowych, argumentuje, że celem nie jest samo pobieranie opłat, ale generowanie środków na pokrycie szkód środowiskowych i szkód dla bezpieczeństwa wynikających z konfliktów.
Jednakże Sekretarz Generalny IMO, Arsenio Dominguez, stwierdził przed Radą Bezpieczeństwa ONZ, że nie ma żadnych międzynarodowych podstaw prawnych umożliwiających państwu nakładanie dyskryminacyjnych opłat lub warunków na korzystanie z cieśnin międzynarodowych.
Źródło: https://vtv.vn/iran-se-cung-oman-quan-ly-eo-bien-hormuz-100260606114849468.htm







