22 marca Jennie wystąpiła na scenie Complex Live w Hongkongu. Piosenkarka wykonała 10 utworów, w tym „Dracula ”, utwór Tame Impala z udziałem wokalistki, który ukazał się niedawno.
![]() |
Jennie jest uwikłana w kontrowersje związane z jej głosem. Zdjęcie: @jenjennierubyjane. |
Publiczność z niecierpliwością oczekiwała występu Jennie. Dlatego też, po wydarzeniu, nagrania z jej występu stały się viralem w mediach społecznościowych i przyciągnęły uwagę. Jednak występ Jennie wywołał kontrowersje. Powodem był fakt, że w połowie utworu głos idolki załamał się. Śpiewała drżącym, słabym głosem.
Członkini zespołu BlackPink spotkała się z ostrą krytyką za ten występ. Niektórzy widzowie kwestionowali nawet, czy Jennie zasługuje na miano artystki.
„W ciągu zaledwie 10 sekund jej głos załamał się dwukrotnie i zaśpiewała niepoprawne nuty. Nawet ktoś, kto nie jest nauczycielem śpiewu, z łatwością by to zauważył, ale jej fani wciąż ją chwalą”, „Traci głos nawet podczas wykonywania łatwej piosenki”, „Nie potrafi śpiewać. Skąd ta kobieta ma fanów? Naprawdę nie rozumiem” – komentowali internauci.
Pomimo bycia gwiazdą w Korei Południowej, Jennie i pozostałe członkinie BlackPink często wzbudzały kontrowersje swoimi umiejętnościami scenicznymi. Idolka była wielokrotnie krytykowana za swój bezbarwny i pozbawiony entuzjazmu taniec na scenie.
Niedawno Jennie i zespół BlackPink wydali nową EP-kę zatytułowaną Deadline , a tytułowy utwór – teledysk – „Go ”. Produkt ten wywołał podziały wśród krytyków muzycznych. Magazyn Rolling Stone szeroko chwalił muzykę , stwierdzając w swojej recenzji „BlackPink powraca do szczytowej formy z Deadline”, że grupa „łączy siłę i seksapil w swoim niepowtarzalnym stylu”.
Tymczasem Pitchfork opublikował miażdżącą recenzję. Serwis przyznał Deadline ocenę 5,7 na 10 i skrytykował album jako „zbyt uproszczony, po prostu powtarzający przestarzałe style”.
Źródło: https://znews.vn/jennie-bi-chi-trich-post1637547.html







Komentarz (0)