Zakupy i rozrywka przy użyciu... telefonu.
Czy to gotując, oglądając telewizję, czy odpoczywając w łóżku, pani Ha Thanh Thuy z Nam Dinh wciąż nie może obejść się bez telefonu komórkowego. Z dumą prezentowała swój elegancki lniany komplet wypoczynkowy, mówiąc, jaki był tani – zaledwie około 70 000 dongów – podczas gdy uszycie go na zamówienie kosztowałoby kilkaset tysięcy dongów.
Zbyt częste oglądanie transmisji na żywo może stać się uzależnieniem.
Na ekranie telefonu wyświetlała się transmisja na żywo z wyprzedaży odzieży prowadzonej przez konto internetowe, które miało setki widzów. Pani Thuy leżała na krześle z przymkniętymi oczami, a jej telefon leżał na stoliku nocnym. Od czasu do czasu telefon dzwonił: „Panie, składajcie zamówienia teraz w zaskakująco niskich cenach!”, a pani Thuy budziła się gwałtownie.
„Regularnie kupuję różne rzeczy, w tym artykuły gospodarstwa domowego. W niektórych miesiącach kupuję je 5-6 razy z rzędu” – powiedziała pani Thuy.
W przeciwieństwie do pani Thuy, uzależnionej od zakupów online na Facebooku, pan Cuong, mąż pani Phan Thi Lan z Ha Nam, jest „obsesyjnie pochłonięty” treściami wideo na Facebook Watch i YouTube. Prawie całkowicie zrezygnował z telewizji, aby skupić się na 6,1-calowym ekranie telefonu, który idealnie mieści się w dłoni.
„On odmawia opieki nad dzieckiem, wiecznie wpatrzony w telefon. Siada do jedzenia dopiero wtedy, gdy muszę do niego wielokrotnie dzwonić” – powiedziała ze złością pani Lan.
Oczywiste jest, że media społecznościowe nie są już wyłącznie domeną młodych. Coraz więcej osób starszych korzysta z internetu. Robią zdjęcia, publikują swoje emocje na swoich profilach, wyrażają emocje i umiejętnie komentują posty znajomych. Częściej kontaktują się online ze swoimi dziećmi i wnukami niż osobiście.
Nie wszyscy starsi ludzie zdają sobie sprawę z podwójnej natury mediów społecznościowych.
Pięć lat temu pani Nguyen Thi Hanh z Bac Ninh kupiła swojej matce smartfon i zainstalowała w domu Wi-Fi. „To bardzo wygodne; widujemy się z mamą codziennie, możemy się dużo komunikować, nie wydając fortuny. Ale kiedy mama nauczyła się sprawnie posługiwać telefonem i założyła konta w mediach społecznościowych, polubiła internet i uzależniła się od niego ” – powiedziała.
Pani Tran Thi Hoa, matka Hanha, nie ma tylko jednego telefonu. Używa dwóch smartfonów, aby ułatwić sobie transmisje śpiewu na żywo.
„Jeden służy do transmisji na żywo, a drugi do odtwarzania muzyki” – wyjaśniła funkcję każdego telefonu.
Mając 65 lat, pani Hoa biegle posługuje się platformami społecznościowymi, takimi jak Facebook i Zalo. Uczestniczy w wielu grupach, w tym w grupie, w której wspólnie śpiewają każdego wieczoru za pośrednictwem transmisji na żywo.
„Jestem już stara, siedzę w domu, opiekuję się wnukami i nigdzie nie wychodzę. Wieczorami wchodzę do internetu, żeby śpiewać lub kibicować tej czy innej drużynie” – powiedziała pani Hoa.
Osobom starszym „rzucenie” Internetu jest jeszcze trudniejsze niż osobom młodszym.
W 2018 roku eMarketer, amerykańska firma zajmująca się badaniami rynku, ogłosiła, że Facebook stopniowo traci na atrakcyjności dla młodych ludzi, podczas gdy największa na świecie sieć społecznościowa zyskuje coraz większą liczbę użytkowników powyżej 55. roku życia.
Mówiąc wprost, osoby starsze mają więcej wolnego czasu i potrzebują kontaktu z przyjaciółmi oraz dzielenia się historiami ze swojego życia. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach rodziny wielopokoleniowe stają się coraz rzadsze, a dzieci często wyprowadzają się i zakładają własne rodziny. Poza zwykłym łagodzeniem samotności, wiele osób starszych znajduje sposoby na to, by technologia stała się ciekawsza i ważniejsza.
Internet pomaga w budowaniu relacji na duże odległości, ale jednocześnie prowadzi do utraty bezpośredniej więzi między ludźmi. „Oczywiste jest, że dzieci i wnuki częściej kontaktują się z rodzicami i dziadkami online niż odwiedzają ich osobiście ” – powiedziała psycholog Le Thi Tinh Tuyet.
Teraz rodziny nie składają się już wyłącznie z młodych ludzi wpatrzonych w ekrany telefonów; teraz mają jeszcze jednego członka: dziadków, czyli starszych obywateli świata online.
Psycholog Le Thi Tinh Tuyet ostrzega, że spędzanie zbyt dużej ilości czasu w internecie zwiększa ryzyko bezsenności, pogorszenia stanu zdrowia, utraty słuchu i niechęci do kontaktu z prawdziwym światem u osób starszych. Co ważniejsze, osoby starsze łatwo ulegają wpływom reklam i chętnie wydają pieniądze na produkty, które nie odpowiadają ich wartości.
Pani Ha Thanh Thuy z Nam Dinh nadal spędza osiem godzin dziennie, oglądając transmisje na żywo z wyprzedaży, korzystając z telefonu podczas ładowania. Nikt nie musi uczyć tej emerytowanej nauczycielki, jak kupować online; sama uczy się kontaktować z dostawcami i składać zamówienia, stając się równie biegła, jak jej dzieci i wnuki.
Dostawca z gminy, w której mieszka pani Thuy, stał się jej stałym klientem. Przyznaje, że wielokrotnie zdarzało się, że otrzymane przez nią towary różniły się od zdjęć zamieszczonych w internecie, co pozostawiało ją rozgoryczoną i rozczarowaną.
„Jeśli nie jesteś zadowolony, zapłacę za przesyłkę” – pani Thuy nie miała nic przeciwko wydaniu kilkudziesięciu tysięcy dongów na dostawę.
„Osoby starsze są zazwyczaj nieco konserwatywne. Uważają, że posiadają wystarczające umiejętności życiowe, więc kiedy dzieci lub wnuki tłumaczą im, dlaczego nie powinni robić pewnych rzeczy, ukrywają to przed nimi. Grozi im ryzyko oszustwa finansowego” – analizuje ekspert.
Minh Khang (VOV2)
Źródło






Komentarz (0)