
W swojej siedzibie w Kansas City Thomas Tuchel buduje drużynę o niezwykle wysokich standardach, w której żaden zawodnik nie może zwolnić tempa ani ukrywać swoich słabości.
Perfekcja w każdym kontakcie z piłką.
Pośród intensywnego słońca Missouri Thomas Tuchel pojawił się na boisku treningowym ubrany w swoją ulubioną bluzę z kapturem, która miała chronić go przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych.
Jednak największą uwagę nie przyciągnął strój niemieckiego trenera, lecz sposób, w jaki prowadził trening.
Początkowo Tuchel obserwował z dystansu. Jednak już po kilku minutach, gdy zauważył, że niektóre szczegóły nie spełniają wymagań, bezpośrednio włączył się w proces instruktażowy.
Otwarte sesje treningowe na Mistrzostwach Świata trwają zazwyczaj tylko około 15 minut dla prasy i rzadko ujawniają wiele informacji technicznych.
Jednakże w siedzibie angielskiej firmy w Kansas City reporterzy mieli okazję przyjrzeć się dokładniej filozofii pracy Tuchela.
Na boisku w różnych miejscach rozmieszczono manekiny, aby ułatwić krążenie piłki i ćwiczenia rozbijające prasę.
Zawodnicy muszą kontrolować piłkę maksymalnie dwa razy, szybko łącząc siły w środku pola, a następnie przenosząc atak na skrzydła.
Tuchel uważnie monitorował każdy ruch, zwracając szczególną uwagę na to, aby zawodnik otrzymał piłkę dominującą nogą.
Według niego to drobny szczegół, ale może mieć duże znaczenie dla szybkości rozprowadzania piłki, a także możliwości uniknięcia presji ze strony przeciwnika.
Kiedy sesja treningowa przeszła do grupy, w której byli Jude Bellingham, Marcus Rashford, Anthony Gordon, Djed Spence i Elliot Anderson, intensywność ćwiczeń natychmiast wzrosła.
Tuchel, nieustannie gwiżdżąc i wydając polecenia, namawiał swoich zawodników, aby zmienili pozycję podczas odbioru piłki, poszerzyli pole widzenia i zwiększyli szybkość przetwarzania informacji.
W pewnym momencie zwrócił się do Dżeda Spence'a po imieniu, by przypomnieć obrońcy, że ma się bardziej skupić.

Ten poziom rygoru nie jest niczym nowym dla tych, którzy pracowali z Tuchelem. Niemiecki trener znany jest z dążenia do perfekcji, wspomina się nawet o sprawdzaniu wysokości boiska treningowego, aby upewnić się, że wszystkie warunki są odpowiednie do treningu.
Zbudowanie reprezentacji Anglii na poziomie Premier League.
To, co dzieje się na boisku treningowym, częściowo odzwierciedla kierunek, jaki Tuchel wyznacza dla reprezentacji Anglii.
Jego celem jest przekształcenie „Trzech Lwów” w drużynę, której szybkość, intensywność i siła fizyczna będą porównywalne z najlepszymi klubami Premier League.
Stanowi to również odpowiedź na jedną z długotrwałych słabości Anglii. W starciu z przeciwnikami, którzy stosują wysoki pressing, angielska drużyna często miała problemy z budowaniem akcji od tyłu.
Nawet w meczu z Chorwacją na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, Anglia stanęła przed trudną pierwszą połową, nieustannie znajdując się pod presją. Zawodnicy Tuchela często marnowali okazje i pozwalali przeciwnikom na wykorzystywanie luk.
Jednak po przerwie wszystko się zmieniło. Drużyna Anglii przyspieszyła, szybciej operowała piłką i stworzyła porywającą grę ofensywną, wygrywając 4:2.
Taki wizerunek chce utrzymać Tuchel. Zdaniem niemieckiego trenera, kiedy zawodnicy przyjmują piłkę prawą nogą, ustawiają ciało we właściwym kierunku i szybciej podejmują decyzje, cały system działa sprawniej.
Zawodnicy tacy jak Marcus Rashford czy Anthony Gordon będą mieli okazję wykorzystać w pełni swoje ofensywne umiejętności.
Nie tylko Tuchel, ale i jego asystent Anthony Barry odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu tych standardów.
Podczas całego treningu Barry nieustannie brał udział w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji, a także wydawał polecenia z intensywnością porównywalną z tą, jaką miał główny trener.
To on szczerze zwrócił uwagę na napięcie i brak inicjatywy ze strony reprezentacji Anglii w pierwszej połowie meczu z Chorwacją.
Według środkowego obrońcy Dana Burnsa, piłkarze najbardziej cenią w duecie Tuchel-Barry ich jasność myślenia i szczerość.
„Powiedzieli wszystko dokładnie tak, jak było. Bez owijania w bawełnę. To bardzo ważne dla zawodników” – powiedział Burn.
W przerwach między meczami angielscy zawodnicy nadal oddają się relaksującym rozrywkom, takim jak gra w koszykówkę, tryktraka lub uczestnictwo w wydarzeniach muzycznych w Kansas City.
Jednak po powrocie na plac ćwiczeń wszyscy zrozumieli, że nadal czekają ich jeszcze wyższe wymagania.
Pod wodzą Thomasa Tuchela Anglia może popełniać błędy, aby się uczyć, ale nikt nie może popadać w samozadowolenie.

W otoczeniu, w którym każdy szczegół jest drobiazgowo analizowany, „Trzy Lwy” stopniowo kształtują nową tożsamość na potrzeby swojej podróży, której celem jest zdobycie Mistrzostwa Świata 2026.
A jeśli to, co dzieje się na boisku treningowym, odzwierciedla rzeczywistość, piłkarze reprezentacji Anglii nie będą mieli możliwości „ukrycia się” pod okiem niemieckiego stratega.
Źródło: https://baovanhoa.vn/the-thao/khong-con-cho-de-an-minh-duoi-thoi-thomas-tuchel-239111.html




























































