O godzinie 17:00 Tien Anh nieśmiało chwycił mocno za rękę swoją dziewczynę i wszedł do środka, stojąc przed sklepem sprzedającym zapachowe świece i misie.
26-letni mężczyzna z Hanoi powiedział, że w przeszłości kupował kwiaty, ubrania i kosmetyki, żeby podarować je swojej dziewczynie na święta. W tym roku spróbował czegoś nowego, własnoręcznie robiąc pluszowego misia, myśląc, że „to bardziej osobiste i że jego dziewczyna będzie go bardziej cenić”.
Po tym, jak jego dziewczyna wybrała kolor i wzór misia, który jej się podobał, Tien Anh zaczął wybierać materiał, szkicować kształt i nawlekać igłę, aby szyć zgodnie z narysowanymi liniami. To było jego pierwsze szycie, więc kilkakrotnie ukłuł się igłą w dłoń, ale po prawie czterech godzinach w końcu skończył.
„Siedziała obok mnie, rozmawiała ze mną i dodawała mi otuchy, a nawet sfilmowała cały proces i umieściła nagranie w internecie, żeby się nim pochwalić” – powiedziała Tien Anh.
Tien Anh 8 marca i 25 lutego podarował swojej dziewczynie misie i świece zapachowe. Zdjęcie: Thanh Nga
Dziesięć dni przed 8 marca, 23-letni Vo Minh z dzielnicy Dong Da w Hanoi skorzystał z okazji i odwiedził sklep z ceramiką, aby wykonać kubek na prezent dla swojej dziewczyny. Minh powiedział, że po uformowaniu ceramiki musi jeszcze poczekać na jej wypalenie i szkliwienie, co zajmuje 5-7 dni, więc musiał się do tego wcześniej przygotować.
Uformowanie kubka zajęło Minhowi prawie dwie godziny, ale jego siła w dłoniach była nieco zbyt duża, a on sam był niezdarny, przez co brzeg był zdeformowany. Pomimo wielokrotnych poprawek, dzieło Minha nadal przypominało miskę. Po zmaganiach od rana do wieczora, młody mężczyzna odetchnął z ulgą, gdy w końcu skończył kolorować i czekał na gotowy produkt. „Dodałem datę naszej rocznicy na dnie kubka, mając nadzieję, że kiedy Minh go użyje, zawsze będzie o tym pamiętać” – powiedział Minh.
Od początku lutego wiele sklepów z pamiątkami, kwiaciarniami i świecami zapachowymi w Hanoi organizuje warsztaty rękodzieła, aby sprostać oczekiwaniom klientów zbliżających się Walentynek (14 lutego) i Międzynarodowego Dnia Kobiet (8 marca).
Młody mężczyzna spędził cztery godziny na formowaniu ceramicznych kubków jako prezent dla swojej dziewczyny 26 lutego. Zdjęcie: Thanh Nga
Kierownik sklepu z wyrobami rękodzielniczymi w dzielnicy Tay Ho powiedział, że przed Międzynarodowym Dniem Kobiet (8 marca) sklep był bardzo zatłoczony, odwiedzało go około 500-1000 klientów dziennie. Ponad 50% z nich to mężczyźni z dziewczynami lub klienci, którzy przychodzili sami, aby zamówić notesy, breloki i etui na telefony. „W tym roku liczba mężczyzn jest dwukrotnie większa niż w zeszłym roku” – powiedział kierownik.
O godzinie 18:00, dzień przed 8 marca, sklep z zapachowymi świecami, pluszowymi misiami i perfumami w dzielnicy Dong Da był pełen klientów ustawiających się w kolejce przed wejściem. Kierownik sklepu poinformował, że tego dnia przyjęto ponad 70 klientów, czyli dwa razy więcej niż zwykle. Ponad 70% z nich stanowiły pary lub single.
„W tym roku wielu klientów płci męskiej zwróciło się do nas z prośbą o poradę w sprawie przygotowania perfum i świec zapachowych dla swoich matek i dziewczyn, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, kiedy to klientkami były głównie kobiety” – powiedział kierownik.
Ręcznie robione prezenty w sklepie kosztują od 180 000 do 360 000 VND. Wielu klientów płci męskiej lubi tworzyć własne perfumy z zapachami, które podobają się ich dziewczynom, a następnie grawerować swoje imiona na flakonach, aby nadać im osobisty charakter.
Minh Anh, 24-letnia pracownica sklepu ceramicznego Ceramic Club, powiedziała, że od początku tego roku święta i weekendy są często w pełni zarezerwowane, a nawet przepełnione, a w dni szczytowe przychodzą tylko klienci, którzy dokonali wcześniejszej rezerwacji. Dodała, że ponad 70% klientów ma 18-29 lat i oprócz doświadczenia w tworzeniu ceramiki, jest to również miejsce spotkań dla par z pokolenia Z.
„Młodzi ludzie coraz częściej wyrażają swoją indywidualność, niepowtarzalny styl i osobiste podejście, a znajduje to również odzwierciedlenie w prezentach, które sami przygotowują” – powiedział Minh Anh.
Nie mając pewności co do szycia i haftu, 25-letni Quoc Khanh postanowił zamówić torby i szaliki na zamówienie, wykonane z haftowanych wzorów, w sklepie z artykułami do robótek ręcznych. Chociaż sam ich nie wykonał, Khanh zamówił u matki wszystko – od pomysłów i kolorów po wzory haftu, które spodobały się jego matce. „Moja mama była wzruszona, gdy otrzymała prezenty wcześniej. Używa ich codziennie i z dumą pokazuje je sąsiadom jako prezenty od syna” – powiedział Minh.
Wiedząc, że jej chłopak planuje wziąć udział w warsztatach z wyrobu perfum i świec, 23-letnia Bich Diep z dystryktu Thanh Xuan zniechęciła go i wyraziła dezaprobatę. Diep powiedziała, że rękodzieło jest zazwyczaj dwa razy droższe niż gotowe. Na przykład flakon perfum, który jej chłopak zamierzał wykonać, kosztował 500 000 VND, podczas gdy ona mogłaby kupić dwa flakony, które jej się podobały, za tę samą cenę.
„To nic, jeśli oboje wybiorą się w podróż, żeby tego doświadczyć, ale dawanie własnoręcznie wykonanych prezentów za każdym razem jest drogie i nigdy nie wiadomo, czy uda im się stworzyć coś, co spełni ich oczekiwania, nie mówiąc już o tym, czy będzie dobrze wyglądać” – powiedział Diep.
Thanh Nga
Źródło







Komentarz (0)