Podróż do bogactwa w nowej ojczyźnie

Wieś Quang Hoa, przysiółek Tam Dien, gmina Tam Giang, prowincja Dak Lak , położona jest w głębokiej dolinie otoczonej bezkresnymi, łagodnymi wzgórzami. Pośród rozległych połaci zieleni drzew wyróżniają się czerwone dachy tradycyjnych domów na palach, kryte dachówką, świadczące o dostatnim i wygodnym życiu miejscowej ludności.

Wspominając trudne czasy, gdy lud Nung An (podgrupa etniczna Nung) opuścił Cao Bang, aby się tu osiedlić, pan Nong Van Minh (urodzony w 1970 roku) powiedział, że wówczas obszar ten był wciąż dziki i porośnięty gęstymi lasami. Życie było pełne trudności, ale z determinacją, by pozostać na ziemi, początkowo sadzili krótkoterminowe uprawy rolne , a później zaczęli oswajać się z uprawą kawy.

Mieszkańcy wsi odważnie inwestowali w zakup sadzonek, poprawę gleby, przeprowadzanie próbnych nasadzeń i nieustanną naukę. W 1991 roku na zboczach wzgórz dojrzał pierwszy plon kawy, otwierając nowy kierunek. Zaczynając od kilku początkowych rzędów, ludzie powiększyli teren, a następnie szybko zaczęli uprawiać duriany, orzechy makadamia i inne drzewa owocowe. Ziemia nadawała się do uprawy, ludzie byli przygotowani do pracy, a ich życie zmieniało się z każdą porą roku.

Pan Minh wskazał na swój bujny, zielony sad kawowy i durianowy: „Moja rodzina ma ponad hektar. W tym roku zbiory kawy są obfite, jestem pewien, że zbierzemy ponad 3 tony ziaren, czyli około 400 milionów VND”.

Stojąc przed domem na palach, który ma ponad 30 lat, pan Mong Thanh Hon, sołtys wioski Tam Dien, powiedział: Obecnie w wiosce jest 115 gospodarstw domowych z 541 mieszkańcami, podzielonymi na dwie wioski: wioskę Quang Hoa, którą w 100% zamieszkują ludzie Nung An, oraz wioskę Coc Xoai, w której mieszkają ludzie Tay i Nung.

lang ty phu 1.jpg
Pan Mong Thanh Hon, przywódca wioski Tam Dien, jest miliarderem z Quang Hoa.

Według pana Hon, w samej wiosce Quang Hoa jest 53 gospodarstw domowych z ponad 270 mieszkańcami, z których każde posiada 2-4 hektary kawy uprawianej metodą współrzędną. Nawet gospodarstwa o najniższych dochodach zarabiają kilkaset milionów dongów, podczas gdy większość zarabia miliardy dongów rocznie. Prawie każde gospodarstwo domowe posiada jeden lub dwa traktory, a do tej pory 11 gospodarstw domowych w wiosce kupiło samochody. „Moja rodzina ma również 3 hektary, ze średnią wydajnością 4 ton z hektara. Przez ostatnie dwa lata ceny były dobre, zarabiając ponad 1 miliard dongów rocznie. Ale to, co jest cenne, to nie tylko aspekt ekonomiczny , ale jedność i solidarność mieszkańców wioski, którzy wspólnie idą naprzód” – podzielił się pan Hon.

Zachowanie oryginalnej tożsamości

Pomimo rozwoju gospodarczego, wioska Quang Hoa zachowała nienaruszoną tradycyjną kulturę. Po obu stronach drogi wciąż dumnie stoją czterospadowe domy na palach – charakterystyczna architektura ludu Nung An. Każdy dom ma 30–56 kolumn, drewniane schody prowadzące do głównego pomieszczenia, a wewnątrz, w widocznym miejscu, znajduje się palenisko i ołtarz przodków.

Sołtys wioski Tam Dien, Mong Thanh Hon, powiedział: „Nieważne, jak bogaci jesteśmy, nigdy nie porzucimy naszych domów na palach. To skarby pozostawione przez naszych przodków”. Dwa lata temu dom pewnej rodziny z wioski spłonął. Podczas gdy pożar jeszcze się palił, mieszkańcy pospieszyli, aby go ugasić, ratując szkielet i filary. Następnie cała wioska przyczyniła się do naprawy i odbudowy nowego domu na palach, zgodnie z pierwotnym projektem.

W Quang Hoa kultura to nie tylko architektura. Lud Nung An nadal pielęgnuje tradycyjne stroje, instrumenty muzyczne, śpiew, rytuały, a zwłaszcza śpiew heo phuon – delikatną, melodyjną pieśń miłosną, delikatną jak strumień i przejmującą jak głos serca. Podczas spotkań rodzinnych dźwięk heo phuon rozbrzmiewa pod domami na palach, łącząc nici pamięci z ich ojczyzną przodków na Północy.

lang ty phu 2.jpg
Uprawa kawy pomogła wielu mieszkańcom Wyżyn Centralnych, a w szczególności mieszkańcom Quang Hoa, w osiągnięciu wysokich dochodów. Zdjęcie: Nguyen Long

Pani Nong Thi May (ur. 1965), pieśniarka ludowa, powiedziała: „Urodziliśmy się i wychowaliśmy w domach na palach. Gdziekolwiek pójdziemy, cokolwiek robimy, musimy pielęgnować tradycje i pieśni naszego ludu. Tylko wtedy możemy zachować nasze korzenie”.

Władze lokalne przywiązują również szczególną wagę do zachowania tożsamości kulturowej. Według Le Ky Su, przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Tam Giang, w gminie żyje 21 grup etnicznych, z czego ponad 51% stanowią mniejszości etniczne, głównie ludy Tay i Nung z prowincji północnych.

„W szczególności wioska Quang Hoa zachowała niemal nienaruszone tradycyjne domy na palach i odrodziła tradycję śpiewu Hèo Phườn. To cenny zasób kulturowy, zarówno dla zachowania, jak i rozwoju lokalnej turystyki w przyszłości” – powiedział pan Su.

Dzięki harmonijnemu połączeniu tożsamości kulturowej i gospodarki rolnej, Quang Hoa jest nie tylko bogata w dobra materialne, ale także bogata duchowo i tradycyjnie. Położona na wyżynach wioska Quang Hoa stanowi dziś żywą opowieść o drodze społeczności do pokonywania trudności, ochrony dziedzictwa i dążenia do postępu.

Wioska „miliarderów” w sercu płaskowyżu nie tylko obfituje w pieniądze, ale także w dumę, tradycję i jest głęboko przesiąknięta duchem swojej ojczyzny.

Źródło: https://vietnamnet.vn/lang-ty-phu-giua-long-cao-nguyen-2489653.html