.jpg)
Hiszpania przystąpiła do drugiego meczu z Arabią Saudyjską pod presją zwycięstwa, po zaskakującym remisie 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka w meczu otwarcia. Problemem La Roja nie była kontrola gry, ale skuteczność w wykańczaniu akcji. Pomimo dominacji w posiadaniu piłki, drużyna Luisa de la Fuente nie potrafiła przekuć swoich szans w bramki. Dwa ostatnie mecze Hiszpanii na Mistrzostwach Świata zakończyły się bezbramkowymi remisami. Jednak Hiszpania nigdy nie rozegrała trzech kolejnych meczów bez strzelenia gola w tym turnieju. Mecz z Arabią Saudyjską może być dla „Byków” szansą na przezwyciężenie słabości w przekształcaniu szans w bramki. Dzieje się tak, ponieważ Hiszpania dysponuje wieloma zawodnikami, którzy potrafią zrobić różnicę. Pedri jest mózgiem w pomocy, a Lamine Yamal i Nico Williams zapewniają szybkość i nieprzewidywalność na skrzydłach. W ataku Mikel Oyarzabal ma pomóc La Roja rozwiązać problemy ze zdobywaniem bramek.

Z drugiej strony, Arabia Saudyjska nie była wysoko notowana przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku, mając problemy z awansem z regionu azjatyckiego. Mimo to reprezentacja Azji Zachodniej osiągnęła pozytywny wynik, remisując 1:1 z silnym przeciwnikiem, Urugwajem, w meczu otwarcia. Dlatego Arabia Saudyjska była bardzo pewna siebie przed drugim meczem. Zespół trenera Georgiosa Donisa objął prowadzenie w 41. minucie, ale Maxi Araujo wyrównał dla południowoamerykańskiej drużyny zaledwie 10 minut przed końcem meczu. Jednak konfrontacja z Hiszpanią to zupełnie inne wyzwanie, ponieważ Hiszpania wciąż ma lepszy skład, doświadczenie i kontrolę nad piłką. Zwłaszcza po potknięciu w meczu otwarcia, „Byki” niewątpliwie będą jeszcze bardziej zdeterminowane, by sięgnąć po swoje pierwsze zwycięstwo na Mistrzostwach Świata w 2026 roku.

Zaraz po pierwszym gwizdku hiszpańscy piłkarze ruszyli do ataku, nieustannie naciskając na przeciwników. Po serii niewykorzystanych okazji, w ciągu zaledwie 14 minut, Hiszpania zdobyła trzy gole, umacniając swoją dominację. W 10. minucie Lamine Yamal otworzył wynik spotkania dla Hiszpanii, strzelając z bliskiej odległości po wdarciu się w pole karne. Następnie, w ciągu trzech minut, od 21. do 24. minuty, Mikel Oyarzabal, dwoma strzałami z bliskiej odległości lewą nogą, szybko zdobył dwie bramki przeciwko Arabii Saudyjskiej, podwyższając wynik na 3:0 dla „Byków”. Arabia Saudyjska stawiła słaby opór przewadze Hiszpanii, a reprezentanci Azji stracili czwartego gola, gdy uderzenie Cucurelli z bliskiej odległości lewą nogą, próbującego wybić piłkę, odbiło się od obrońcy Hassana Al Tambaktiego, co zakończyło się samobójczą bramką dla Arabii Saudyjskiej w 49. minucie. Wygrywając 4-0 z Arabią Saudyjską, Hiszpania odzyskała pozycję silnego pretendenta do tytułu Mistrza Świata w 2026 roku, po tym jak w pierwszym meczu turnieju zremisowała z Republiką Zielonego Przylądka.
Źródło: https://baolamdong.vn/lay-lai-the-dien-449443.html










