Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Linki w publikacjach

W 2019 roku przypadała 15. rocznica oficjalnej legalizacji partnerstwa wydawniczego. Warto zauważyć, że po 15 latach w Wietnamie stopniowo ukształtował się i silnie rozwinął zróżnicowany i bogaty rynek wydawniczy, ściśle powiązany ze światowym rynkiem książki. Jest to istotny czynnik przyczyniający się do międzynarodowej integracji branży wydawniczej w naszym kraju, umożliwiając jej szybszy i bardziej znaczący rozwój.

Báo Nhân dânBáo Nhân dân22/08/2019

Oficjalnie uchwalona w 1993 roku Ustawa o Wydawnictwie zezwala osobom fizycznym i organizacjom na tworzenie drukarni i placówek dystrybucyjnych. Doprowadziło to do powstania wielu prywatnych księgarni, które aktywnie kontaktowały się z autorami, inwestowały w wyszukiwanie rękopisów i przesyłały je wydawcom do redakcji, rejestracji, druku i dystrybucji. Jednak ten szybki i dynamiczny rozwój przyniósł również liczne przeszkody, a nawet negatywne aspekty w działalności wydawniczej. Aby podsumować praktyczne doświadczenia i wskazać kierunek działalności wydawniczej w nowym okresie rozwoju, 25 sierpnia 2004 roku Centralny Sekretariat Partii wydał Dyrektywę nr 42-CT/TW w sprawie poprawy ogólnej jakości działalności wydawniczej. Jest to ważny kamień milowy w odnowie myślenia o kierowaniu i zarządzaniu jednostkami wydawniczymi, drukarskimi i dystrybucyjnymi. Jednocześnie Dyrektywa 42-CT/TW stanowiła ważny dokument przewodni dla agencji rządowych przy opracowywaniu znowelizowanego Prawa wydawniczego, które zostało przedłożone Zgromadzeniu Narodowemu i uchwalone w grudniu 2004 r. W związku z tym oficjalnie zezwoliła wydawnictwom na współpracę z organizacjami i osobami prywatnymi w celu wydawania indywidualnych publikacji.

Regulacja ta, z jednej strony, ułatwia wielu wydawcom przezwyciężenie problemu niedostatecznego kapitału na inwestycje w rękopisy, z drugiej jednak strony stanowi niepokojące ryzyko dla niektórych wydawców, utrudniając ścisłą kontrolę nad drukowanymi rękopisami. W rzeczywistości, po zarejestrowaniu się w Dziale Wydawniczym, wydawca podpisuje decyzję wydawniczą (często nazywaną licencją), a zredagowany rękopis jest przekazywany partnerowi. Wydawca praktycznie nie ma kontroli nad tym, gdzie książka zostanie wydrukowana ani czy wydrukowana książka jest zgodna z zatwierdzonym rękopisem. W przypadku błędów, oprócz tego, że wydawca naturalnie ponosi konsekwencje wobec opinii publicznej i prawa, bardzo rzadko partner jest pociągany do odpowiedzialności proporcjonalnej do swoich działań.

Aby zaradzić wspomnianym lukom prawnym, po wejściu w życie ustawy wydawniczej z 2012 roku, Ministerstwo Informacji i Komunikacji wydało przepisy dotyczące wzorcowych umów partnerskich, wymagające zawarcia umowy trójstronnej, w której uczestniczą wydawca, partner i drukarnia. Wdrożenie tych przepisów stwarzało jednak trudności dla zaangażowanych stron, zwłaszcza w przypadku, gdy podmioty te są oddalone geograficznie, co łatwo prowadziło do opóźnień i zatorów w pracach.

Co więcej, rzeczywistość procesu partnerstwa wydawniczego pokazuje, że niektórzy wydawcy stopniowo tracą inicjatywę i dynamikę w analizowaniu, ocenianiu i orientowaniu się w tematach, a także w budowaniu własnej marki i rynku. W szczególności niektórzy wydawcy zadowalają się jedynie organizacją redakcji i licencjonowania, aby pobierać opłaty za zarządzanie, bez inwestowania kapitału w druk i dystrybucję, a jednocześnie generują przychody i wydają książki, budując w ten sposób swoją markę. To bardzo błędne przekonanie i łatwo prowadzi do błędów, a nawet naruszeń, dotyczących treści. Z perspektywy rynkowej, oprócz zalet, mechanizm ten stwarza również negatywne aspekty, które subtelnie, ale silnie wpływają na działalność wydawniczą. Przesyłając manuskrypty do wydawcy w celu rejestracji, wydawca partnerski zawsze żąda szybkiej licencji; w przeciwnym razie przekaże manuskrypt innemu wydawcy. Jeśli kierownictwo wydawnictwa jest niedbale zarządzające i nie wdroży skutecznych mechanizmów kontroli jakości na wszystkich etapach procesu wydawniczego, błędy są nieuniknione.

Jeśli chodzi o cel partnerstwa, obie strony chcą wydać wiele tytułów książkowych, aby ugruntować swoją markę, a Prawo Wydawnicze zezwala również partnerom na drukowanie swojego logo obok logo wydawcy. Z drugiej strony, oprócz budowania rozpoznawalności marki, partnerzy dążą również do osiągnięcia korzyści ekonomicznych . Chociaż nie przeprowadzono oficjalnego badania, które dostarczyłoby konkretnych danych dotyczących współczynnika podziału zysków między wydawcami a partnerami wydawniczymi, rzeczywistość ukazuje dość jasny obraz zarówno jasnych, jak i ciemnych stron partnerstwa wydawniczego. Po pierwsze, rośnie liczba prywatnych księgarni uczestniczących w partnerstwach wydawniczych, co oznacza, że ​​generują one zyski. Z zaledwie około czterech lub pięciu księgarni regularnie angażujących się w partnerstwa w latach 90., obecnie trudno jest podać dokładną liczbę księgarni zdolnych do uczestnictwa w partnerstwach wydawniczych. Wcześniej księgarnie uczestniczące w tych partnerstwach koncentrowały się głównie w Hanoi i Ho Chi Minh City, ale obecnie rozszerzyły swoją działalność na wiele dużych miast. Wiele prywatnych księgarni, krytykowanych za działanie pod fałszywymi pretekstami i zgłaszanie wielu książek z powodu naruszeń treści i praw autorskich, przyczyniło się do ogólnego rozwoju branży, zarówno pod względem liczby, jak i jakości publikacji. Wiele wspólnych prac zdobyło główne nagrody na Vietnam Book Awards, takie jak Wietnamsko-angielski słownik (Gia Vu Cultural Trading and Service Company Limited), angielsko-wietnamski słownik medyczny Dorland (Van Lang Cultural Joint Stock Company)... Innym przykładem jest „Dziennik tramwaju Dang Thuy”, książka, która stała się rzadkim fenomenem pod względem szerokiego zainteresowania i popularności wśród czytelników, a także osiągnęła rekordową liczbę egzemplarzy wydrukowanych w naszym kraju, w ramach współpracy między Wydawnictwem Stowarzyszenia Pisarzy Wietnamskich a Nha Nam Cultural and Communication Joint Stock Company. Z punktu widzenia efektywności ekonomicznej łatwo zauważyć, że podczas gdy większość wydawnictw nie dysponuje kapitałem na inwestowanie w produkty i działalność wydawniczą, wiele prywatnych księgarni dysponuje znacznym kapitałem, organizuje liczne wydarzenia medialne związane z książką, buduje marki na rynku krajowym oraz aktywnie i proaktywnie integruje się i rozwija na rynku międzynarodowym, jak np. Nha Nam, Thaihabook, Alphabook itp., uczestnicząc w międzynarodowych i regionalnych targach książki oraz angażując się w działania Stowarzyszenia Wydawców ASEAN, Stowarzyszenia Wydawców Azji i Pacyfiku itp. Co więcej, podczas gdy niektóre wydawnictwa borykają się z trudnościami finansowymi, co utrudnia proaktywną współpracę z wydawcami zagranicznymi, a nawet uczestnicząc w krajowych i międzynarodowych targach książki, nie mogą zawierać transakcji dotyczących praw autorskich z powodu braku kontroli nad „produkcją”, niektóre prywatne księgarnie wykazują się dużą elastycznością w bezpośrednim kontaktowaniu się z autorami za granicą w celu rozwiązania problemów z prawami autorskimi. Z tego powodu wydawnictwa są powiązane z ponad 50% publikowanych tytułów książek (w niektórych latach średnia branżowa wynosiła ponad 70%), ale prawa autorskie w dużej mierze należą do prywatnych księgarni.

Ustawa o wydawnictwach z 2012 roku wprowadziła kilka przepisów, które ściśle zobowiązują partnerów wydawniczych do przestrzegania procedur i dzielenia się odpowiedzialnością z wydawcą za wspólnie publikowane dzieła. Artykuł 23 stanowi, że partner wydawniczy ponosi „prawną odpowiedzialność za działania partnerstwa wydawniczego i wspólnie publikowane dzieła”. Zatem partner nie ponosi jedynie „współodpowiedzialności”, jak w Ustawie o wydawnictwach z 2004 roku, ale ponosi bezpośrednią odpowiedzialność przed prawem za swoje działania i produkty. Jednakże przepis ten ma na celu jedynie zapobieganie i przypisywanie odpowiedzialności, a nie tworzenie warunków umożliwiających wydawcom zmniejszenie zależności kapitałowej od partnerów wydawniczych. Artykuł 7 Ustawy o wydawnictwach stanowi, że wydawcy mogą zaciągać pożyczki na preferencyjnych warunkach, ale w rzeczywistości żaden wydawca nie był jeszcze w stanie zaciągnąć pożyczki na preferencyjnych warunkach, aby inwestować w manuskrypty w ramach swoich średnio- lub długoterminowych planów. Z drugiej strony, dekret rządowy 195/2013/ND-CP stanowi, że wydawnictwom przydziela się 5 miliardów VND na „zapewnienie działalności”, ale do tej pory prawie żadne wydawnictwo nie otrzymało środków przewidzianych w dekrecie.

Jeśli przyczyn szukamy wyłącznie w czynnikach obiektywnych, to wyleczenie „przewlekłej choroby” wydawnictw w ich wspólnej działalności wydawniczej jest ewidentnie bardzo trudne. Dowody wskazują, że niektóre wydawnictwa, takie jak Tre, Giao Duc Viet Nam i Kim Dong, znacząco zmniejszyły odsetek książek publikowanych we współpracy dzięki wieloletnim, wytrwałym wysiłkom w zakresie szkolenia, rozwoju i organizacji zespołu redaktorów i współpracowników (autorów), budując własną markę i rynek, koncentrując się na określonych segmentach książek i kolekcjach książek skierowanych do konkretnych grup czytelników. Kolejną lekcją płynącą z sukcesu wydawnictw z wysokim udziałem książek publikowanych własnym nakładem jest potrzeba budowania długotrwałych, rzetelnych relacji z dystrybutorami. To zaufanie znajduje odzwierciedlenie w wielu aspektach, przede wszystkim w jakości książek, unikaniu zamrożenia kapitału i zapewnianiu uczciwych płatności. Budowanie marki i rynku jest prawdopodobnie subiektywnym czynnikiem wpływającym na sukces przedsiębiorstw w gospodarce rynkowej, w tym przedsiębiorstw wydawniczych. Z perspektywy organów zarządzających państwem, konieczne jest wdrożenie wytycznych Partii i prawa państwowego do systemu prawnego w duchu rządu konstruktywnego, rządu zorientowanego na usługi oraz wspierania przedsiębiorstw i obywateli w tworzeniu produktów dla społeczeństwa i zysków dla przedsiębiorstw, umożliwiając im w ten sposób płacenie wyższych podatków państwu dzięki bardziej efektywnemu funkcjonowaniu. Jednocześnie konieczne jest ograniczenie zbędnych procedur, takich jak wymóg ponownej rejestracji nowego projektu w celu jego ponownego wydrukowania, co jest niezgodne z obecną polityką rządu.

Rok 2019 był 15. rocznicą wprowadzenia przepisów dotyczących partnerstwa wydawniczego, zawartych w Prawie Wydawniczym. Pomimo wspomnianych wyzwań i niedociągnięć, regulacja ta znacząco przyczyniła się do stworzenia zróżnicowanego, bogatego i nowoczesnego rynku wydawniczego, ściśle powiązanego ze światowym rynkiem książki i stale rozwijającego się poprzez mobilizację zasobów społecznych na inwestycje w sektorze wydawniczym. Co więcej, lata działalności przyczyniły się do wykształcenia zespołu wietnamskich przedsiębiorców w sektorze wydawniczym. Jest to tym bardziej istotne, że wielu z osób obecnie pracujących w branży wydawniczej to młodzi, pełni pasji ludzie, znający języki obce i wywodzący się z kultury głęboko zakorzenionej w wietnamskiej tożsamości. Można to uznać za osiągnięcie, jakim jest wkład partnerstw wydawniczych w działalność wydawniczą, a także w proces reform zainicjowany, zorganizowany i kierowany przez Partię w ogóle.

Źródło: https://nhandan.vn/lien-ket-trong-hoat-dong-xuat-ban-post368603.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kultura wysokiej elastyczności

Kultura wysokiej elastyczności

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.

Młoda kobieta trzymająca wietnamską flagę stoi przed budynkiem Wietnamskiego Zgromadzenia Narodowego.

Starszy brat

Starszy brat