Dopingowana przez liczną publiczność, Malezja rozpoczęła mecz z inicjatywą. W 6. minucie gospodarze mieli swój pierwszy rzut rożny. Piłka poszybowała wysoko w pole karne 5,5 metra, ale Nguyen Filip wybiegł z niej i złapał ją bez problemu.
W 14. minucie wietnamska drużyna miała szansę. Po błędzie w obronie obrońcy gospodarzy, przed Ngoc Quangiem otworzyła się luka. Zawodnik HAGL nie zdołał jednak oddać celnego strzału na pustą bramkę.
Minęło trzydzieści minut i chociaż malezyjska drużyna nie miała znaczącej przewagi wzrostu, nieustannie posyłała piłki z obu skrzydeł. Ta taktyka nie przyniosła wielu przełamań w solidnej obronie Wietnamu.
Wietnamska drużyna rozpoczęła ostrożnie. Zdjęcie: Tam Minh. |
W 36. minucie kibice na stadionie Bukit Jalil oszaleli z rozczarowania po imponującym strzale z dystansu lewego obrońcy Diona Coolsa. Piłka minęła zasięg Nguyena Filipa, ale trafiła w słupek. Wietnam uniknął porażki, ale doznał kontuzji Thanh Chunga, która uniemożliwiła mu dalszą grę. Trener Kim Sang-sik zdecydował się na zmianę z Xuan Manhem.
W 40. minucie bramka Nguyena Filipa ponownie stanęła pod znakiem zapytania, tym razem po strzale głową Joao Figueiredo z bliskiej odległości. Bramkarz, grający w Hanoi Police FC, zaimponował refleksem, ratując gości przed utratą gola.
Nguyen Filip i jego koledzy z drużyny są pod ogromną presją. Zdjęcie: Tam Minh. |
W 44. minucie obrona w czerwonych koszulkach niespodziewanie popełniła błąd. Arif Aiman skutecznie przejął piłkę na prawym skrzydle i przedarł się do Nguyena Filipa. Zawodnik z numerem 12 umiejętnie przechwycił piłkę, ale została ona obroniona przez bramkarza numer jeden reprezentacji Wietnamu.
Pierwsza połowa zakończyła się dominacją Malezji w posiadaniu piłki. Gospodarze atakowali skutecznie i zabrakło im tylko odrobiny szczęścia, by strzelić otwierającą bramkę. Z kolei drużyna wietnamska nie miała żadnych znaczących okazji. Jedynym jasnym punktem w tych 45 minutach była znakomita gra Nguyena Filipa.
Thành Chung zagrał dobrze, ale musiał przedwcześnie opuścić boisko z powodu kontuzji. Zdjęcie: Tâm Minh. |
Na początku drugiej połowy trener Kim Sang-sik zdecydował się wprowadzić na boisko Tuana Haia, aby wzmocnić atak. Zanim kalkulacje południowokoreańskiego stratega zdążyły przynieść efekt, w 49. minucie bramka Nguyena Filipa została zachwiana. Po stracie piłki przez Ngoc Quanga w środku pola, Figueiredo przedarł się i oddał potężny strzał, który odbił się od Duy Manha i wpadł do siatki.
W 59. minucie wietnamska bramka po raz drugi została zachwiana, ponownie w wyniku indywidualnego błędu. Poślizg Xuana Manha stworzył okazję dla Aimana do przebicia się i podania piłki do Rodrigo Juliana Holgado, który wbiegł i uderzył z woleja obok Nguyena Filipa.
Po stracie dwóch szybkich goli, wietnamska drużyna próbowała ruszyć do ataku, ale w 67. minucie straciła trzeciego. Ponownie Aiman popędził skrzydłem, po czym perfekcyjnie dośrodkował do Corbina-Onga z bliskiej odległości, powiększając przewagę gospodarzy.
Pod koniec meczu goście przeprowadzili desperacki atak. Działania Quang Haia i Tien Linha nie zdołały zakłócić malezyjskiej obrony. W 89. minucie Nguyen Filip po raz czwarty musiał wybić piłkę z siatki, po precyzyjnym uderzeniu głową z bliskiej odległości autorstwa Dion Cools.
Schematy taktyczne obu zespołów. |
Źródło: https://znews.vn/malaysia-4-0-viet-nam-vo-tran-post1559755.html






Komentarz (0)