Sithole został pierwszym „czarnym charakterem” na Mistrzostwach Świata w 2026 roku po serii fatalnych błędów w meczu RPA z Meksykiem. W swoim 27. występie w reprezentacji, pomocnik Tondeli zamienił swój debiut na największym turnieju piłkarskim na świecie w niezapomniane doświadczenie.
Tragedia Sithole'a rozpoczęła się od przejęcia piłki przez Erika Lirę tuż przed polem karnym, co pozwoliło Julianowi Quinonesowi zdobyć pierwszą bramkę dla Meksyku. Kulminacją jego fatalnego występu była czerwona kartka za faul na Raulu Jimenezie na początku drugiej połowy.
W tej sytuacji sam na sam Sithole był zmuszony popełnić faul, ponieważ był ostatnim zawodnikiem w obronie RPA, przez co jego drużyna została w dziesiątce.
Według statystyk Opta , Sithole został trzecim zawodnikiem w historii Mistrzostw Świata, który popełnił faul skutkujący utratą bramki i został wyrzucony z boiska w tym samym meczu. Dwa poprzednie przypadki miały miejsce na Mistrzostwach Świata w 2006 roku i dotyczyły obrońcy Tomasa Ujfalusiego (Czechy) w meczu z Ghaną oraz Cyrille'a Domorauda (Wybrzeże Kości Słoniowej) w meczu z Serbią.
Gra w dziesiątkę na początku drugiej połowy sprawiła, że drużyna RPA praktycznie nie miała szans na odwrócenie losów meczu i ostatecznie zespół Hugo Broosa poniósł porażkę 0-2 w meczu otwarcia Mistrzostw Świata 2026.
Źródło: https://znews.vn/man-ra-mat-tham-hoa-tai-world-cup-post1658960.html